Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Poczatki

Portret użytkownika Inquisitor

Witajcie:)

Dlugo zbieralem sie do zaistnienia tutaj, aczkolwiek stwierdzilem, ze juz czas;) Strone odwiedzam od mniej wiecej 3 m-cy i domyslam sie, ze malo kto chce czytac po raz n-ty jakim to frajerem byl czlowiek przed trafieniem tutaj. Zaznacze jedynie, ze u mnie problem nie lezal w pewnosci siebie rozumianej jako podejscie, rozmowa z kobietami... Nie, z tym nie mialem klopotow. Tylko nawet jesli z kims sie umawialem to w glowie mialem sieczke typu "czy ona chce blizszego kontaktu, czy moze jestem tylko kolega (czyt. praktycznie 0 kina)". W rezultacie bylem otoczony dziewczynami... ktore zostawaly moimi kolezankami. Z tamtych czasow zostaly mi 2 przyjaciolki (tak, imo przyjazn damsko-meska jest mozliwa, ale pod warunkiem, ze obie strony maja takie cechy, ktore wykluczaja ta druga osobe jako potencjalnego partnera). Ale to bylo, minelo;]

Chwile po tym, jak trafilem tutaj zaczalem spotykac sie z dziewczyna, nawet mnie zaskoczyla pewnosc siebie w relacjach z nia. Wczesniej mialbym mnostwo excusow, a na pierwszym spotkaniu stosowalem kino, objalem ja, zlapalem za reke, zeby zaakcentowac to, co mowie. Nie bede opisywac szczegolow kolejnych spotkan, wszystko szlo w dobrym kierunku, chociaz nie obylo sie bez kilku moich bledow... ale to juz niewazne. Nie nazywalismy naszej relacji "zwiazkiem", powiedzialem jej wprost, ze jej nie kocham i robie to, na co mam ochote. Od poczatku stawialem na szczerosc, az do bolu wrecz. Jednak dzis widze, ze popelnilem kilka bledow, chociaz sprawa jeszcze nie jest zamknieta. Ale po kolei. Po kilkunastu dniach znajomosci powiedziala mi, ze jest dziewica. Zaznaczam, ze wtedy duzo pisalismy (wiem, wiem juz to zmienilem, jedyne co mam na swoje usprawiedliwienie to fakt iz moglismy sie spotykac raz na tydzien-dwa. Nie zmienia to jednak faktu, ze pisania bylo za duzo). Nastepnie zaczelismy... hmm... uprawiac cyber sex^^ ale i to szybko skonczylem, kiedy zauwazylem, ze podczas spotkan nie jest juz tak otwarta. Jedyne, do czego doszlo miedzy nami to bezposrenie pieszczoty od pasa w gore, a w dol przez spodnie. Probowalem wlozyc jej reke w majtki, ale nawet po zastosowaniu metody Gracjana ciagle miala opory. Mniej wiecej w polowie naszej znajomosci stwierdzilem, ze nie czuje niczego szczegolnego do niej i zaczalem sie rozgladac za innymi dziewczynami. Otwieralem dziewczyny na lodowisku, w autobusie, zdobylem kilka nr, ale ich nie wykorzystalem (odleglosc, chlopak, charakter, nalogi). Nie zamierzam utrudniac sobie zycia, nie ta to inna;) W tym miejscu musze zaznaczyc jak niesamowicie motywujaco dziala "przynalezenie" do tej spolecznosci. Juz wtedy myslalem o blogu i zamiast excusow w mojej glowie pojawialy sie mysli "jak moge udzielac sie tutaj, jesli nie zagadam do dziewczyny, ktora mi sie podoba". I zagadywalem;] Chociaz musze przyznac, ze z zagadaniem idacej ulica kobiety mam problem.

W piatek poklocilem sie nieco z tamta pierwsza dziewczyna. Nie dalem sie zmanipulowac, strzelila focha, olalem, przymilala sie, ja dalej wkurzony olalem, nie przeprosila, poszedlem. Zobacze co z tego wyniknie, ja moge szczerze powiedziec, ze mi nie zalezy i pierwszy sie nie odezwe. Obecnie znam juz kilka dziewczyn... 2 z akademika, gdzie mam kumpla, ogladalismy film we troje do 1 w nocy, troche podtextow (zrobilem blad bo nie ciagnalem dalej tematu fantazji erotycznych:/ mimo, ze juz rozmawialismy o trojkacie w miejscu publicznym^^),przytulania (wykorzystalem motyw z czyjegos bloga... niestety zapomnialem kto to napisal, lecz dziekuje mu za ten pomysl:D mialem zimne rece, jedna z dziewczyn przysunela sie blizej tak, ze zaczela mnie dotykac, ja stwierdzilem, ze mi zimno i sie zagrzeje po czym wsunalem jej dlon miedzy uda... 0 protestow^^ az mnie to zaskoczylo). Poza tym leci na mnie dziewczyna z uczelni... podrywalem jedna z 2 - ladniejsza indirectem. I bardziej zaskoczyla brzydsza niz ladniejsza:/ ale pracuje nad tym;) Ponadto jest jeszcze kika dziewczyn, z ktorymi mam dobry kontakt i chce je na dniach gdzies wziac (jesli mi wystarczy czasu na to wszystko^^).

Reasumujac. Ta strona zmienia czlowieka, pozwala zrozumiec, ze to facet ma wiedziec i za siebie i za laske czego oboje chca. A zapisywanie postepow, czy to w prywatnym pamietniku czy tez tutaj; imo daje ogromna motywacje do dalszego dzialania:)

Odpowiedzi

Portret użytkownika eSPe

"Ta strona zmienia czlowieka,

"Ta strona zmienia czlowieka, pozwala zrozumiec, ze to facet ma wiedziec i za siebie i za laske czego oboje chca"
Dobrze ujęte podoba mi się!Smile