Witam, chcialem opisac zachowanie kobiet z ktorymi tanczylem, rozmawialem w klubie.Bylem akurat w takim, ze nie dalo sie pogadac, bo nie bylo tego "spokojnego miejsca".Wszedzie grala muzyka i nie dalo sie pogadac.
Zaczolem od tego ze z bratem podbilismy do 6osobowego setu zlozonego tylko z kobiet, brat mi powiedzial ze sie nie da przegadac takiej ilosci kobiet, ale i tak sie dosiedlismy i przedstawilismy.Oczywiscie spalilem akcje, co prawda nas troche zlewaly, ale ja tez i moj braciszek nie opracowalismy zadnego otwieracza a ja zapytalem sie jednej kobiety tej najladniejszej z calego setu i bardziej wygadanej czy mi kupi drinka jak ja ladnie poprosze( z tego powodu ze ja i moj brat nie mielismy 18lat). Ona mi powiedziala ze chyba mnie popierdolilo, ze bedzie mi przynosic drinka.Moja reakcja byl usmiech i pojscie z bratem po soczek i podbicie do innego stoliku z kolesiem, poniewaz nie bylo tam innych kobiet, bo impreza sie dopiero rozkrecala.Ogolnie slabo sie podrywalo, bo bylo x2 wiecej kolesi niz kobiet, ale powiem ze dobrze sie bawilem na parkiecie.Podbilem do kobiety na parkiecie i zapytalem sie czy umie tanczyc, wlasciwie to do kazdej tak podbijalem z tym czy umie tanczyc i albo odmawialy, albo tanczyly. Nie bede was juz tak przynudzal z reszta lasek, opisze tylko jedna z ktora sie najlepiej bawilem. Wyprobowalem na takiej jednej tekst ze mnie rozpala i zauwarzylem ze jeszcze bardziej starala i wtulala sie we mnie.Pozniej jak juz tak sie wymacalismy to sprobowalem ja pocalowac, ale sie odsunela i powiedzialem jej ze ja rozumiem, ze za krotko sie znamy.Po jakims dluzszym czasie potanczylem z innymi i podbilem do jej kolezanki i ja wzialem w obroty.Zaobserwowalem ze 2gi raz zadna nie chciala ze mna tanczyc, mozliwe przez to ze nie umiem tanczyc i musialem wszystko na spontana sobie wymyslac uklady tak zeby najlepiej przeprowadzic z nimi kino.
Sry ze tak nie po polsku, bo zmeczony jestem.Co do akcji to powiem ze nie ma czym sie chwalic, ale to jak na moj pierwszy raz dla mnie jest super, bo czegos sie nauczylem i sie w jakims stopniu przelamalem.
Odpowiedzi
" Ej wiesz, że ten w różowej
ndz., 2010-12-19 18:19 — Lee" Ej wiesz, że ten w różowej koszuli (przyjmijy, że taką miałeś) chciał leciec ze mną od razu w ślimaka? Frajer myslał, ze jestem jakaś łatwa.. "
Ja mam dla Ciebie wytłumaczenie, czemu nie chciały
pocaluje- frajer, nie
ndz., 2010-12-19 18:29 — Mesjarzpocaluje- frajer, nie pocaluje -ciota to wkoncu co robic?xD Nie zgodze sie z toba, poniewaz po tym jej kolezanka ze mna tanczyla i po tym jak tamta probowalem pocalowac to dalej ze mna tanczyla i sie ze mna macala i moj braciszek powiedzial ze jak na nas patrzyl to nie bylo widac nawet ze kosza dostalem.
"Zaobserwowalem ze 2gi raz
ndz., 2010-12-19 18:28 — Lee"Zaobserwowalem ze 2gi raz zadna nie chciala ze mna tanczyc"
O tym mówie kolego
Aby pocałowac laskę, trzeba troche finezji.. no chyba ze bije od Ciebie charyzma i zniewalasz aparycją + ociekasz zajebistością.
ok, teraz cie
ndz., 2010-12-19 18:30 — Mesjarzok, teraz cie rozumiem.Mozliwe i nie jestem zly ze mnie negujesz, bo tez w pewnym sensie mi pomagasz;)
Ok, powiem tak zle mnie
ndz., 2010-12-19 18:36 — MesjarzOk, powiem tak zle mnie zrozumiales. Po tym pocalunku tanczylem z kobietami i to nie jedna, ale nie chcialy po prostu 2 raz tanczyc.. i tam bardziej bylo wiecej lezbian party niz tych hetero...xD
Co do raportu macie racje,
ndz., 2010-12-19 18:40 — MesjarzCo do raportu macie racje, ale nie mialem go po prostu gdzie przeprowadzic, chyba ze bym ja wzial na sofe i krzyczal do niej...xD
A i małą rada jak nieda sie
ndz., 2010-12-19 18:45 — tequilaA i małą rada jak nieda sie pocałować to beż żądnych tekstów tylko uśmiech i dalej jakby sie nic nie stało, nie tłumacz się ani nic !
dlaczego? Na stronce pisalo
ndz., 2010-12-19 18:46 — Mesjarzdlaczego? Na stronce pisalo zeby pokazac wyrozumienie..
Akurat tego nie pamiętam ale
ndz., 2010-12-19 19:17 — tequilaAkurat tego nie pamiętam ale tego też nie neguje oczywiscie że trzeba je ukazać ale lepiej jak zrobisz po prostu stosując krok do tyłu, bo tak tylko pokazujesz jej swoją niższą wartość. Nieraz miałem taką sytuacje że próbowałem i za 1,2,3 nie wychodziło ale za 4 wyszło. Wiadomo że niemożna być nachalnym, ja zazwyczaj robie to tak że próbuje wywołać takie napięcie seksualne (eskalacja dotyku) i najważniejsze patrzysz sie jej w oczy ,powoli zbliżasz, reką dotykając jej włosów i kc. Troche to chaotycznie opisałem ale jakoś dasz rade.
Pozdro
dorosnij stary "podbijalem do
ndz., 2010-12-19 19:40 — pesomandorosnij stary "podbijalem do kazdej panny i pytalem czy chce ze mna zatanczyc"??
a to co powiedzialem to sie nazywa soocial proof musisz wygladac i czuc sie jak milon dolarow wtedy bedzie ok :)a i jak widze ze panna wyglada na taka ktora sie szanuje nie proboje jej calowac nachalnie przyjdie na to czas na kolejnym spotkaniu gdy bedziemy sami
tez tak kiedys robilem a teraz wchodze na parkiet usmiecham sie wyciagam reke i juz tanczymy a jesli panna wyglada na tepa zajeta albo wiecznie niezadowolona to ja olewam w klubie szkoda mi czasu bo mam spory wybor
pozdro
nie, ja sie pytalem czy umie
ndz., 2010-12-19 20:51 — Mesjarznie, ja sie pytalem czy umie tanczyc..
Lee, niezle go
ndz., 2010-12-19 20:52 — AlejandroLee, niezle go "negujesz".
Wiesz, dziwne podejscie... nie potrafisz tanczyc, a pytasz lasek, czy potrafia, nie masz 18 lat, az dziwne, ze Cie do klubu wpuscili, w dodatku bez otwieracza podbijasz do 6 lasek z sukotarcza jak mur berlinski, nie potrafisz zagadac, bo tekst "kupisz mi drinka jak Cie poprosze" musial w Twoim wydaniu brzmiec naprawde idiotycznie, dlatego taka reakcja.
Rady ze strony przyjete w ramie "skrajnosci", na stronce pisalo, ze trzeba stanowczo pocalowac, to zaczepie jakas laske, zatancze 3 min, ( w sumie nie potrafie, ale zatancze ) potem sie na nia popatrze, macanko ( dotknela mnie reka w ramie! ) czemu nie wyszlo kc?
Jak dla mnie, naczytales sie akcji Hektora i uwazasz, ze kazde wyjscie do klubu konczy sie sexem, a conajmniej 10kc.
ehh normalnie szkoda slow.
ndz., 2010-12-19 22:32 — Lukeehh normalnie szkoda slow. Gościu weź się w garść i przyswój sobie pierwsze wiedzę zawartą na tej stronie, poczytaj artykuły i zacznij pracować nad sobą a później dopiero wychodź na miasto żeby podrywać. Dziwisz się że się nie udało? Bo ja wcale. Po pierwsze moje zdanie jest takie i ja mam takie podejście że do klubu idę się dobrze bawić a nie na podryw. Jak się kogoś pozna interesującego to fajnie, jak nie to nic się nie stało i żyje się dalej. Ale to ja. Dwa z takimi tekstami to można wyskakiwać na koloniach w wieku 10 lat a nie w klubach. Zresztą ręce mi opadły i nie chce mi się nawet więcej komentować bo widzę że czytać ze zrozumieniem to ty nie potrafisz.
Jondro, podrywam go. Teraz
pon., 2010-12-20 09:13 — LeeJondro, podrywam go. Teraz chłodnik 100 dni i jest mój
hehe
pon., 2010-12-20 09:46 — Mesjarzhehe
Hehe "Ona mi powiedziala ze
pon., 2010-12-20 14:57 — NissanfanHehe "Ona mi powiedziala ze chyba mnie popierdolilo, ze bedzie mi przynosic drinka". Nie wazne jakie zadajesz pytanie, ale w jakim stylu. Ze swojego doswiadczenia, ja byl zapytal tak, widzisz ze laski trzymaja/przynosza drinki, to z usmiechem/zartobliwie mowisz "A o nas zapomnialas?". I zaczynasz rozmowe. Glowa do gory bedzie dobrze. Raz, drugi, trzeci ludzie cie zjada tutaj, ale o to chodzi ty masz miec silny charakter i wyciagac z tego wnioski, a nie sie zalamywac
Pozdro