Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wiedza + praktyka = sukces? Gdy historia się powtarza cd.

Portret użytkownika xalos

Jak wcześniej pisałem odezwała się do mnie dawna znajoma która po kilku randkach uznała mnie za zbyt nie dojrzałego :)W prawdzie nie powiedziała mi tego, ale jakoś to właśnie wyczułem i urwał się nam kontakt...
Napisała, że fajnie byłoby się spotkać itd.
Miałem do niej zadzwonić, żeby nie bawić się w czytanie i pisanie wiadomości... Tak też następnego dnia zrobiłem co ją chyba trochę zaskoczyło bo kiedyś umawialiśmy się jedynie przez e-mail.
Zadzwoniłem i prosto z mostu mówię, że odczytałem wiadomość i spotkanie jak najbardziej. Pasuje mi sobota godzina 19 miejsce to i to... Zaznaczam, że przed wizytą na tej stronie jakoś zawsze składało mi się tak, że to dziewczyny decydowały o takich rzeczach, a ja jak jakiś piesek leciałem merdając z radością ogonkiem... Ale nie tym razem.
Ona natychmiast wypaliła, że tak teraz mi nie powie czy będzie, bo musi coś gdzieś załatwić itd. Ja już chciałem mówić "to jakoś się jeszcze umówimy i takie bzdety...", ale ugryzłem się w język... Pomyślałem sobie: "Zaraz ona pisze, chce się spotkać, to ja mam jeszcze kurwa za nią latać i prosić? O nie!". I odpowiedziałem jej, że w zasadzie to ja mam czas tylko w weekend wieczorem i jeżeli chce się spotkać przed świętami aby załapać się na świąteczne życzenia z takim samym buziakiem to ponawiam propozycję. Ona powiedziała, że się odezwie...
I tak czekałem na wiadomość myśląc sobie, że może się wkurzyła, a może naprawdę musiała gdzieś pojechać...
Ale co się okazuje, dziś przychodzi mi sms, że jednak cudownie wszystko się ułożyło, jest w mieście i co z tym spotkaniem? Nie mogłem zadzwonić więc napisałem krótko, że proponuję spotkać się jutro o 19 gdzieś w miejscu x. Na koniec jeszcze, do zobaczenia... Nie odpowiedziała nic, ale i na co tu było odpisywać. Poza tym ona nie jest z tych dziewczyn, które molestują człowieka od rana do wieczora tysiącami sms-ow. To mi się w niej zawsze podobało Smile
Jutro idę tam i zobaczymy jak wyjdzie wieczór. Muszę jeszcze jakoś pokazać jej swoją poważność i odpowiedzialność Smile Chociaż w zasadzie nie wiem, czy mam jakieś plany co do niej... Jeszcze pomyślę, ale z drugiej strony zawsze to jakieś doświadczenie.

Odpowiedzi

Noo to powodzenia ! Tylko

Noo to powodzenia ! Tylko zeby to planowanie z nia zwiazane nie zaslonilo Ci oczu,bo widze ze juz spac nie mozesz Smile

a niech planuje, niech

a niech planuje, niech zaplanuje w myślach to spotkanie, nie ma pomysłów? to niech dorzuci kilka znanych patternów, rutyn, to zawsze działa, na początek będzie w sam raz

No ale skoro się z Tobą

No ale skoro się z Tobą umówiła to twoja "niedojrzałość" chyba przestała już przeszkadzać ?