No właśnie jak to jest ?
Zaczynamy rozmowę przykładowo na gg a one po kilku- rzadko kilkunastu minutach uciekają ... czy t ma powiązanie z tym że laski sobie wyznaczają czas. o której co robią ? czy po prostu mam pecha w co naturalnie nie wierze 
Czy jest też wyjście takie " Facet zadzwoń niech wyjdzie a nie na gg nawijasz "
ps: piszę ogólnie ..nie chodzi mi o podryw
...liczę na oryginalne wypowiedzi
Stary!!!! Ja borykam sie dokladnie z tym samym. Mam wrazenie ze one po prostu nie chca mnie poznawac!!!!! Argumenty nie dzialaja, olewanie nie dziala, logika nie dziala (ale to normalne), emocje nie dzialaja, kur.... co jest!!!!! Na zywo - olewka, na necie - olewka, szybki atak o namiary po otwieraczu - olewka, proba dluzszej rozmowy - olewka.... to jest masakra jakas : /. No nic. Trening czyni mistrza, ale czasami w to powatpiewam i witki mi opadywuja.
Dokładnie.. A co najlepsze miałem nie jedną fajną dupę ...naprawdę fajną ...i dlaczego one tak robią skoro miałem fajną dupe rozmowa z taką nie powinna sprawić problemu...
czekamy na ekspertów
Skoro Ci uciekają to albo albo bardzo przynudzasz na tym gg, albo najzwyczajniej nie mają ochoty z Tobą gadać. Może w danej chwili, a może wcale. Bo na przykład w moim wypadku takie postanowienie ' Ok, a teraz przez 15 minut popiszę sobie na gg' w życiu nie działa. Jeżeli ci się dobrze pisze, to nawet nie zauważysz,że 3 godziny mineły. Więc sobie lepiej przejrzyj archiwum i zastanów się, czy rozmowy z Tobą były wystarczająco ineresujące.
może musicie być smieszni
kiedys byłem najebany i strasznie gestykulowałem, machałem rękami jak głupi
z 15x dziewczyn wyrwałem, same chciały do mnie podejsc o0
---------------------------------------------
skąd tu się wzieły szczekające pająki?
A mi się wydaje że one udają takie niedostępne bo wiedzą że mają do czynienia z konkretnym facetem... który też jest niedostępny.

A w moim przypadku tak jest. Nie jestem wyrywaczem wielkim, bo nie chce się pokazywać aktualnie jako bajerant. Raczej wybieram kobietę z którą wiem że będę. Zawsze tak robiłem. Nie zarywałem do 10 po kolei ...wybierałem jedną z czasem i zawsze wychodziło
No to skoro tak zanudzam to czemu mogę mieć każdą laskę prawie ?
Dokładniej z tymi których w miastach jest mało ?
Każda dziewczyna którą mam na myśli w tym temacie może być moja. Ale ja ich nie chce.
To są koleżanki z którymi chce pogadać ...one jednak często gdzieś uciekają ;/