Panowie,
Wczoraj wylewałem swoje żale tutaj na forum. Pisałem o tym jak to mnie panna przez gg kopneła w dupe po półtora roku. Ja to mi źle, że minęły już dwa miesiące a ja wciąż w dole.
I tak dzisiaj się dowiedziałem, że już ktoś inny czyści jej migdały - i co? Na początku poczułem uderzenie gorąca i uczucie jakby walec po mnie przejechał.
A teraz to wszytsko opadło, poczułem, że to koniec, że to już nie wróci, że jestem WOLNY! Mogę robić wszystko na co mam ochotę. Mogę iść i wyrywać panny, uczyć się, zbierać doświadczenie. I choć wiem, że to jeszcze nie koniec leczenia to jestem na najlepszej drodze do celu.
Aby do przodu!
Pozdro 600.
Jesteś kolejnym który potwierdza regułę, że kobieta nie odchodzi od mężczyzny jeśli nie ma alternatywy w postaci innego mężczyzny. Spotkało cię ogromne szczęście w życiu, korzystaj z wolności. I niech ten drugi teraz się z nią męczy:)
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
No one taką mają:D zerwą ale nie dadzą Tobie spokoju dopóki nie znajdą innego:D
Wtedy Cię zeszmacą:D Wiec nie warto starać się o powrót! ! !
Teraz będzie z dnia na dzień lepiej:D Wiesz na czym stoisz i będzie do przodu jak Ty to mówisz:D
A ja zacytuję:
"Naprzód Panowie - Ani kroku w tył!!!"
(Zaśmierdziało komuną
)
Pozdrawiam
GH
P.S.
Panienką się nie martw... tamten puści ją dla innej - będzie się czuła tak samo jak Ty wczoraj. Masz na to moją gwarancję... hie hie hie
Panowie,
Życie zatacza koło, nic w przyrodzie nie ginie.
Dzisiaj w pracy, nawinęła mi się pewna mężatka, z którą jakieś 2 lata temu łączył mnie gorący 3 miesięczny romans. Teraz uwaga jest żoną kogoś innego niż wtedy. Ale i tak czuje, że coś tam próbuje nawijać. Wspomina jak to fajnie było, jak zajebiście całuje i takie bla bla bla. Będe szczery - seksu mi się chce! Ale nie będe raczej wchodził w to drugi raz, tymbardziej, że ma już dwójke pociech. Ale trzyma się kobieta, nie powiem, w końcu ma 27 lat dopiero.
Stary, wstajesz i idziesz dalej. To wcale tak bardzo nie boli
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
I mi by się przydało takie ostateczne zerwanie nadzieji bo słyszeć ze niechce z tobą być ale że kocha to jest ta nutka nadzieji i jest lipa totalna
Alteri vivas oportet, si tibi vis vivere
Cyprus! skasuj wszystko co jest z nia zwiazne odetnij sie!! mi po 2 tygodniach przeszlo i nie mam mysli ze moze jednak mnie kocha itd.
Owszem sprawdza co sie dzieje u niej na FACEBOOK-u ale nie obchodzi mnie to czy sie z kims spotyka czy co komu tam robi itd. Poprostu raczej z nudow ogarnolem sie i poznaje co chwila inne panny ale czasem z nimi poporstu przesadzam bo robie to na sile czas sie uspokoic i jak przyjdzie czas ruszyc w pogon za niewiasta!