Magiczna moc chłodnika.
Pewna dość niekorzystna i skomplikowana sytuacja się niedawnym czasem wdała do mego związku, a mianowicie
Ona 40% Ja 60% i proporcje zmieniały się raczej na moją niekorzyść.
Myślę sobie "Kurde, chłopie, weź się w garść, trzeba działać". To zrobimy tak...
Nie wiem czemu to zrobiłem, ale wiem, że kur*a zrobiłem z siebie zajebiście wytresowanego psa który pobiegł do swej pani prosić o przysmak. Spytacie pewnie "co znów takiego zrobił ten frajer?". Powiem wam ze wstydem,
że to było coś strasznego, za co pewnie od większości z was dostałbym po łbie i w promocji piękną odblaskową naklejkę z zajebiście widocznym napisem FRAJER!
Więc, byłem lekko przytłoczony ostatnimi wydarzeniami w moim życiu, poszedłem do mojej pięknej.
Spotkanie lekko przymulone, mało zaangażowania z jej strony przy pocałunku, aż w końcu wyskakuje z tekstem
"kochasz mnie jeszcze?" (później przez dłuższy czas nie mogłem sobie tego wybaczyć, ale to w dalszej części tej historii) 
Oczywiście odpowiedź była na takim poziomie jak i zadane pytanie "lubię cię". W środku mi się wszystko zagotowało!
Później jeszcze przez jakiś czas rozmawialiśmy aż w końcu dziewczyna pyta mnie "co się ostatnio u ciebie działo"
(tu całe szczęście już zacząłem planować sobie chłodnik by naprawić swoje śmiechu warte błędy) odpowiadam tak:
Ja:"Mam małe problemy w szkole ale dam radę to nadrobić, a po za tym to podrywa mnie taka fajna dziewczyna, o 2 lata młodsza" (co akurat było prawdą)
Ona: "Aha" (mówiła to wraz ze znikającym uśmiechem z ust:))
Wracam do domu, jest to czwartek.
Piątek: w szkole na przerwie akcja kryptonim "kurwa zamrażarka" tylko buziak i "muszę lecieć, później..."
Weekend: ja nic się nie odzywam, przy czym można powiedzieć bawiąc się dobrze (w przerwach tylko nauka na zaliczenie i dręczenie się za to beznadziejne zdanie "kochasz mnie jeszcze?" i jej odpowiedzią "lubię Cię").
Nagle godzina 22:16 dzwoni do mnie:
Ona: Wiesz chciałabym Ci coś powiedzieć, co Cie może zaskoczyć.
JA: No ciekaw jestem co chcesz mi powiedzieć, mów.
ONA: Kocham Cię!
JA: No faktycznie, teraz to mnie zaskoczyłaś ;D
.
.
.
(rozmowa toczyła się dalej przez 5 minut)
Kończy się weekend, ja dalej nie daję nic z siebie.
Poniedziałek: widzę ją w szkole na okienku- uśmiechnięta, radosna rzuca mi się na szyję i wtulona mówi:
ONA: "Tęskniłam za tobą"
Ja: (myślę sobie, o nie, drugi raz nie zrobię takiego błędu) "Naprawdę?" xD
ONA: Tak. Muszę iść do sklepu, idziesz ze mną?
JA: Nie pójdę, bo muszę sobie powtórzyć przed sprawdzianem trochę.
ONA: Nie puszczę Cię.
JA: Puść, idź do sklepu, później pogadamy.
Poszła i za 10 minut wróciła. Wtedy już się tak przykleiła, tak mnie ściskała i całowała, że nie mogłem się od niej oderwać.
Krytyka mile widziana, zmotywuje do działania.
Odpowiedzi
No w miarę dobrze rozegrane,
pon., 2010-12-13 15:41 — DarroNo w miarę dobrze rozegrane, odzyskałeś kontrole w związku tylko jej nie strać znowu ...
Bardzo fajne rozegranie
pon., 2010-12-13 15:50 — PuchatekBardzo fajne rozegranie sprawy. Niezwykle szybko zaczęła intensywnie reagować. Myśle że na pewno jej nie straci juz... w ten sposób:P Kobiety są bardzo przebiegłe w zakładaniu nam ram i czasami z wygody zapominamy o ich podstępnym umyśle.
Powodzenia
nie przesadz z chlodem, bo
pon., 2010-12-13 16:18 — Ian Watkinsnie przesadz z chlodem, bo poslizniesz sie na wlasnym lodzie
Dzięki za radę. Zapamiętam.
pon., 2010-12-13 16:28 — uszatyDzięki za radę. Zapamiętam.
no brawo:) tak...magiczna
pon., 2010-12-13 16:33 — Zaperno brawo:) tak...magiczna moc;)
Chłodnik ma pałera Mam
pon., 2010-12-13 17:02 — VinciChłodnik ma pałera
Mam nadzieję że będziesz potrafił teraz kontrolować związek
Chłodnikiem wszystkiego nie
pon., 2010-12-13 17:37 — InstruktorSexChłodnikiem wszystkiego nie załatwisz (może na krótki czas), stosuj się do ważniejszych rad które są ulokowane na tej stronie.
Oczywiście. Non stop
pon., 2010-12-13 19:33 — uszatyOczywiście.
Non stop zaglądam na lewą stronę. xD
Kryptonim ,,Kurwa zamrażarka"
pon., 2010-12-13 19:42 — Ninji-tsuKryptonim ,,Kurwa zamrażarka" a to dobre
Słowa " Kocham Cię " często
pon., 2010-12-13 21:05 — CaponeSłowa " Kocham Cię " często powtarzane, mają ogromnie destruktywną moc, zaś kiedy mówisz to odpowiednio rzadko, albo tylko i wyłącznie w chwilach kiedy jesteś pewien że niczego tym nie zniszczysz- mają ogromnie dużo pozytywnej energii. Jeśli zapamiętasz moje słowa i wdrożysz to w życie, to możesz być pewien że wiele się zmieni.
Naturalnie to tylko mała kropla w morzu związku, powodzenia.
Pozytywnie:D Zrobiłeś
wt., 2010-12-14 10:14 — szumi-1991Pozytywnie:D
Zrobiłeś wszystko dobrze...
Gdybyś zaczął jej mówić jak ją kochasz i podlizywać się to byłby koniec
Ja tak zrobiłem ale nie wiedziałem o istnieniu tej strony i nie miałem wiedzy jaką mam teraz:D
Kobiety kochają się starać, a
wt., 2010-12-14 14:08 — RonlouisKobiety kochają się starać, a jak nie muszą przestają Cię kochać.
Przynajmniej raz od dłuzszego
wt., 2010-12-14 14:41 — Dj1234Przynajmniej raz od dłuzszego czasu ktoś użył chłodnik tak jak należy
. Brawo, brawo i jeszcze raz brawo! 