Witam,
Znam, pawną dziewczynę pisałem już o niej jakiś x czas temu, wszystko bardzo fajnie ale, wysłałem wiadomość na NK (wiem co sobie teraz myślicie, ale to nie tak). Wszystko bylo dobrez puki nie odpisałem jej na odpisaną wiadomość sprawa wyglądała tak o to wiadomości.
Moja pierwsza wiadomość
Cześć Wariacie!
Wiem że zbliża Ci się termin egzaminu, i związku z tym życzę Ci połamania pióra.... czekaj czekaj trochu to nie pasuje....
.... ale w każdym bądź razie masz zdać!... Bo kto mnie będzie woziło, jak nie zdam hehe.
Trzymam za Ciebie kciuk,i powodzenia.
Rafał
Odpowiedż z jej strony,
hehe Krejzolu ja mam dopiero teorie !! bo za jakies 50 min mam urodziny wiec do praktyki jeszcze daleko ale '' powodzenia'' przyda sie na teorii ktora mam w piatek o 10:10
I następna odpowiedź z mojej strony do niej na którą nie dostalem odpoiedzi, i co mnie martwi.
Że co proszę ? Jaki "Krejzolu" - sugerujesz że jestem upośledzony psychicznie ? .... Dzięki
Urodzinki masz, no to wszystkiego dobrego i 101 latek! ... Ty "stara dupo".
Krejzol ( cokolwiek to znaczy) Ps: Wiem o twoim teście, tak samo jak o tym że zdasz.
tak to wyglądało, nie wiem na czym stoje ale chyba trochu za mocne słowa poszły, na NK nie da sie wyrazić uczuć a chcialem przeobrazić to wa żart, jak narazie nie dostalem od niej odpowiedzi i jestem troche zaniepokojony, co w na to ? Jak można zorbic fajny unik od tego, dzis ma egzamin wiec powód do rozmowy jest. Napisalem na NK dlatego ze nie mam na chwile obecna czasu... Co robic?
fuck NK!
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
moment... Ty jej napisałeś "wariacie"? A "Crazy" to nie znaczy to samo? A "Krejzol" to jakieś spolszczenie? Chyba, że w nowomowie ma jakieś inne znaczenie...
Poza tym - o ile dobrze rozumiem - srasz w majty, bo panienka zwrotnego posta Ci nie wysłała? Czujesz, jak to brzmi? Ogarnij się, ok? Olej to. Najwyżej wyjaśnisz na żywo.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Zajebiście niepokojące zachowanie..
...
Zadzwoń spytaj o egzamin i w zależności od jego wyniku idźcie na piwo/pizzę/loda... w celu celebracji lub pokrzepienia.
Jeah, NK rlz... Jak zda, czy też nie zda tego egzaminu świętujcie;] Jak powiedział rafciuuu, dzwoń! Nie zależnie od tego, czy zda czy nie, zaproponuj spotkanie.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Nie peniaj.
Unik - telefon, ciekawe miejsce spotkania, spontaniczne lepienie bałwana i zrobienie igla. Później cios w jej usta, twoimi ustami. Nokaut - żadnych smsów, nk. Tylko od nowa, po kilku dniach UNIK,CIOS,NOKAUT = ZAKOCHANIE = DZIEWCZYNA TWOJA.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
"Że co proszę ? Jaki "Krejzolu" - sugerujesz że jestem upośledzony psychicznie ? .... Dzięki" Strzeliłeś focha jak mała dziewczynka
Ona nie miała nic złego na myśli na pewno, a ty pokazałeś sam jak nisko siebie cenisz. Nie dziwie jej się. Samemu nic chciałoby mi się gadać z kimś kto we wszystkim widzi jakąś obrazę. No bez jaj.
"panować nad sobą to najwyższa władza"