Dzisiaj sędzieowałem mecz koszykówki (sędzia stolikowy) i w jednej z drużyn grała fajna laska. Ja speniałem niestety i nie przełamałem się, żeby do niej zagadać po meczu. Za dużo ludzi, jej koleżanki, sam nie wiem czemu. No, ale nadal chciałbym się jakoś z nią umówić. Jest z innej szkoły, więc nie znajdę jej w szkole. Mogę mieć co nawyżej jej gg (z nk), ale wiem, że umawianie/podrywanie przez internet jest do d*py. Co mam teraz zrobić?
Zasady są po to aby je łamac... robisz to na własną odpowiedzialnośc, bo aby 'podrywac przez neta' to też trzeba umiejętnie to robic. Szukaj kontaktów z nią przez znajomych..
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
Jeśli nie masz naprawdę z nią kontaktu na real to możesz zacząć znajomość przez internet.
Nie daj jej sobie strzelić kosza
hehe
możesz ją fajnie skrytykować jako że jesteś sędzia i możesz jej powiedzieć np że ma nieodpowiedni stanik do grania w koszykówkę bo jest za luźny a w konsekwencji przekłada się na jakość gry bo cycki jej baunsują;p coś można wymyślić bo jesteś w doskonałej pozycji i zawsze możesz zagadać po meczu.
pamiętaj że to jest tylko moje zdanie jak się wypowiadam... wyciągaj wnioski, a jak nie to wydrukuj moją opinię i idź sobie dupsko podetrzeć ;]
Zuchwały uwodziciel, bałamut, pożeracz serc, kobieciarz, flirciarz,
no nie....mariano ale mnie rozbawiłeś tym tekstem hehe
Ale masz rację. Alek, musisz poszukać punktu zaczepienia by ją zagadać. A ten tekst ze stanikiem jako, że jest kontrowersyjny powinien wywołać konwersację 
Walcz o kobietę jak lew o swoją zdobycz, żebyś nie miał do siebie pretensji z powodu zaniechania działania.
wejdź sobie na google, wpisz under, uwodzenie przez internet. Swego czasu robił jakieś neswlettery apropo tematu.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia