Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

W życiu znałem wiele kobiet...

Portret użytkownika luckymen87

W życiu znałem wiele kobiet ale zakochany byłem "tylko" dwa razy. Niestety dla mnie były to nieszczęśliwe przypadki, gdyż zawsze okazywało się, że moje wybranki są już zajęte. Nigdy wcześniej nikomu tego nie mówiłem. Może bałem się złej reakcji innych osób, braku zrozumienia z ich strony. Nigdy wcześniej też nie miałem dziewczyny. Zresztą taki już jestem trochę cichy, spokojny ale zawsze wiem czego chcę i do tego dążę. Pierwszy raz zakochałem się w dziewczynie którą poznałem przez internet. Spotkaliśmy się parę razy, no i myślałem, że coś z tego będzie. Jednak ona wybrała innego a mnie pozostawiła samemu sobie. Bardzo to wtedy przeżyłem i długo nie mogłem dojść do siebie. Nie rozumiałem dlaczego tak zrobiła i nie mogłem w to uwierzyć, aż do momentu gdy spotkałem się z jej chłopakiem, który wszystko mi wyjaśnił i dzięki czemu przejrzałem na oczy. Ale to już jest trochę odległa dla mnie historia bo to było jakieś dwa lata temu. Nieszczęśliwy traf sprawił, że akurat teraz gdy mijają te dwa lata znowu dowiedziałem się, że dziewczyna która bardzo mi się podoba ma chłopaka. Była to moja koleżanka ze studiów. Przez pierwsze pięć lat nie zwracałem na nią uwagi, aż do pewnego momentu, którym był egzamin z doświadczalnictwa. Wtedy to zauważyłem w niej prawdziwą kobietę, trochę zagubioną, samotną. Latem wysłałem do niej wiadomość przez internet ale jak to zawsze bywa nic mi nie odpisała (chciałem ją zaprosić na wesele). Po przyjściu na studia atmosfera między nami była jakaś inna, wydawało mi się, że ona daje mi jakieś znaki, które jak się okazało źle odebrałem. Chciałem to wszystko wyjaśnić, spotkać się z nią, ale ona mnie unikała. Teraz już wiem, że ona ma chłopaka po tym jak zobaczyłem jego zdjęcie na jej profilu. Ale nie przejmuję się tym. Myślę, że jeszcze przyjdzie na mnie czas i będę szczęśliwy z inną kobietą, nauczyło mnie to z poprzedniego "związku". Jak to mówią co nas nie zabije to nas wzmocni! Staram się o tym teraz nie myśleć i żyć dalej. Może to co napisałem okaże się dla was nudne i nie warte przeczytania, ale chce wam przez to powiedzieć, że nie warto się przejmować czymś takim.. Jesteśmy przecież wartościowymi facetami i możemy dać o wiele więcej naszym wybrankom niż nie jeden pewny siebie laluś. Pozdrawiam i szczęścia życzę!

Odpowiedzi

Portret użytkownika Darro

Po Pierwsze miej nastawienie

Po Pierwsze miej nastawienie " jak nie ta to inna".
I nie załamuj się po nieudanym podrywie.
Po drugie staraj się nie poznawać przez internet.
Na real wszystko wychodzi znacznie lepiej.
Po trzecie to że ma chłopaka nie musi być dla Ciebie przeszkodą... Smile

Portret użytkownika NewOne

Kazdy znal wiele kobiet, ba

Kazdy znal wiele kobiet, ba nawet zna;p, lecz nie patrzy na nie jak na obiekt zainteresowan.
Powazniej w swim zyciu patrzyles na 2 bo byly niedostepne. Rusz sie z domu, wyjdz do ludzi, odetnij sobie kabel od internetu, a jak masz bezprzewodowy to zrob tak zeby jakas siec interferowala z Twoja;p
I przestan zalatwiac takie sprawy przez internet! Jak juz mam uslyszec "nie" od laski to wole w realu, a nie zastanawiac sie czemu nie odpisuje.

"zakochany" zazwyczaj jestes

"zakochany" zazwyczaj jestes w tych niedostepnych, a czy czyni je to lepszymi od pozostalych? stad tez i u nas technika chlodnika

Portret użytkownika Abrakadabra

Tak jak pisze NewOne

Tak jak pisze NewOne wolałbym, wręcz wskazane jest usłyszeć od laski "nie" w realu - a nie kur*w tak jak jak po półtoraroku taakiej przecież jej "szalonej miłości" usłyszeć "nie" przez gg. Zero szacunku i tchórzostwo.

Tzn. co Ci ten chlopak

Tzn. co Ci ten chlopak wyjasnil?

Portret użytkownika bubbles

Luckymen, miałem bardzo

Luckymen, miałem bardzo podobnie. Poznałem kiedyś dziewczynę przez neta, gadki szmatki, w końcu spotkanie, wszystko spoko sraty pierdaty i... gówno z tego wyszło. Do dziś nie mam pojęcia dlaczego. Wykazała zainteresowanie, spotkała się, naobiecywała, banan na twarzy non stop i dupa. Patrząc z perspektywy czasu większych błędów nie popełniłem. A leczyć się musiałem po tym jakbym był z nią ze 3 lata. Najgorszy okres w moim dotychczasowym życiu uczuciowym. I po jakimś roku od tamtego zdarzenia postanowiłem się zmienić. Wierzyłeś, ufałeś - dostajesz tylko kopy. Więc nie wierz, nie ufaj, zlewaj je wszystkie z góry na dół i rób co Ci się żywnie podoba. Kobiety to fenonem sam w sobie, one same siebie nie rozumieją więc po kij się nimi przejmować. Podchodź, ćwicz różne zagrywki.

Portret użytkownika luckymen87

Po pierwsze ciesze się, że

Po pierwsze ciesze się, że ktoś zainteresował się moim blogiem i dzięki za cenne uwagi. Teraz już wiem że przez internet niczego nie załatwie i nie poznam żadnej dziewczyny na stałe bo już wiele razy próbowałem. Jeśli chodzi o tego chłopaka to normalnie pogadałem sobie z nim ale teraz wiem że to był błąd. Powiedział on mi, że są oni od roku razem a ja głupi spodziewałem się innej odpowiedzi. Może zrobiłem tak dlatego, że ona nie chciała się ze mną spotkać. Myślę, że nie warto zawracać sobie głowy byłymi dziewczynami i iść dalej na przód szukając nowych dziewczyn. Szkoda na to czasu szczególnie w przypadku, gdy ma się na karku 20 parę lat i jest się ciągle samemu. Nie chcę rozpamiętywać tego co było bo wiem, że zrobiłem wszystko co było możliwe aby zatrzymać te dziewczyny przy sobie.

Portret użytkownika Gryphonheart

Elo! Ja chcę tylko dodać, że

Elo!

Ja chcę tylko dodać, że skupianie się na jednej dziewczynie to jak wysłanie jednego kuponu w toto-lotka. Masz szansę jedną na milion. Co innego, kiedy wyślesz milion kuponów - kosztuje to sporo ale zawsze jakaś nagroda się trafi. Czyli inaczej, parafrazuję to co już wiele razy zostało napisane przez innych.
Możesz na to np. odpowiedzieć "- szukając miłości nie pukaj do każdych drzwi" ale ja doradzam: zanim się zakochasz - puknij przynajmniej 20 dziewczyn. Z doświadczenia wiem, w innym wypadku jest ciężko

Pozdrawiam i powodzenia
GH

Portret użytkownika luckymen87

Trzeba robić swoje bo nie

Trzeba robić swoje bo nie samą miłością przecież żyje człowiek

Portret użytkownika luckymen87

Jasne przez internet też

Jasne przez internet też można poznać kogoś ciekawego, trzeba tylko pamiętać że zanim zakochamy się w kimś najpierw musimy zakochać się sami w sobie Wink