Poznałem pewien target na roku wpadła mi w oko często wymienialiśmy spojrzenia zacząłem podbijać (wtedy jeszcze nie znałem tej strony) więc robiłem to intuicyjnie rozmawialiśmy dużo się razem śmialiśmy wygłupialiśmy myślałem że wszystko zmierza w dobrym kierunku ale tak nie jest uświadomiłem sobie to po przeczytania lewej strony nie mam zamiaru znowu zostać miluśkim pieskiem który później może zostać co najwyżej dobrym kolegą. Postanowiłem iż trzeba to zmienić bo skończę z przylepioną etykietą kolega i nic więcej. Olałem ją całkowicie nie zwracałem na nią uwagi nie patrzyłem się nie odpisałem na sms'a nawet przechodząc obok niej nic nie powiedziałem. Właśnie się zastanawiam co z tym dalej zrobić gdyż nie jestem przekonany czy dobrze zrobiłem. Zagadać czy nadal być niedostępnym. Jedno wiem wkurzyła się na mnie. Co radzicie ?
Jakbyś kur** przeczytał lewą stronę to nie zadawałbyś tak głupich pytań, więc nie mów że ją czytałeś..
Za ostro.
Za ostro. rozumiem tylko co z tym dalej zrobić ? czekać na jej ponowną inicjatywę chociaż w to wątpię. Jakieś pomysły ?
Na pewno jej nie będziesz przepraszał. Teraz tylko czekać ... Baw się z innymi w jej towarzystwie, może jej przejdzie.
Właśnie rozmyślam nad tym jak to będzie wyglądało jutro jak ją zobaczę będę przechodził obok czy powiedzieć po prostu cześć jakby nic się nie stało czy nie zwracać uwagi...i cierpliwie czekać na rozwój wydarzeń.
Zwykłe, chłodne cześć. Jak nie odp. to trudno.
Ok zrobię tak jak mówisz tylko co jej powiedzieć jeśli spyta dlaczego ją olałem i zlekceważyłem.
No wlasnie, po co to zrobiles??
Z tego co zrozumialem to normalnie sie dogadywaliscie i trzeba bylo ciagnac to dalej i zachowywac sie jak facet a Ty z dnia na dzien przestales sie do niej odzywac...ocb??
Nie wyszedles na pieska tylko na goscia, ktory ma nierowno pod sufitem
spokojnie, po pierwsze zastosowałeś chłodnik ok ale nie za długo, chłodnik to nie kurna -40C na sybirze
tylko zlewanie a nie zlanie, a Ty ją zwyczajnie zlałeś to się nie ma co dziwić na reakcję dziewczyny...
Żadne chłodzenia, zazdrości, niedostępności i inne podstępy bo już wystarczająco zlałeś dziewczynę bez powodu. Jedyne co tym zachowaniem wywalczyłeś to to, że będziesz musiał teraz włożyć więcej wysiłku by ta relacja zaowocowała.
Jeśli przeczytałeś lewą stronę i trochę poćwiczyłeś to możesz ruszyć z impetem na terytorium wroga. Normalnie podbijasz z szablą w ręce jak gdyby nigdy nic. Gadka, śmiechy chichy, a jak wyciągnie tarczę w obronie i zapyta "co się z Tobą działo" to mówisz że miałeś ostatnio problemy prywatne i że jest Ci przykro, że poczuła się olana. W ramach zrewanżowania jej swojego zachowania zapraszasz ją na gorącą czekoladę.
Lub też gorące lody (hehe wiesz takie Push And Pull bo i ciepło i zimne hehehehehehehehehhee:|)