Poznaliśmy się na początku roku szkolnego, ona pierwsza do mnie podeszła i zaczęła rozmawiać, na następnym szkolnym spotkaniu cały dzień mnie nie opuszczała i cały dzień przegadaliśmy, nie byłem w żaden sposób nachalny. Po paru takich razach, zaprosiłem ją do kina i poszliśmy, w kinie była bardzo zachwycona, cały czas się śmiała, jadła popcorn z ręki i piła colę z mojego kubka. Odprowadziłem ją, przy pożegnaniu wydawało mi się, że czekała na coś więcej, ja jednak podałem tylko rękę. Zaczęły się smsy jeszcze tego samego wieczoru chyba z 5. Następnego dnia 10 smsów i 20 meili o wszystkim i o niczym, normalnie odpisywałem. Tak ze 4 dni, potem postanowiłem zrobić przerwę i cały dzień na meila nie odpisałem, wieczorem dostałem smsa w stylu: nie masz czasu odpisać bo pewnie się z jakąś dziewczyną obściskujesz. Odpisałem skromnie, że dużo pracy i nie miałem czasu. Potem były normalne rozmowy, aż pewnego dnia, napisała, że ma chłopaka. NA następnym spotkaniu w realu, rozmowy były nadal fajne, tylko powiedziała, że ma wyrzuty sumienia za to kino. Jakoś ją przekonałem i poszliśmy na drugie wagary do zoo. Też było fajnie i miło. Powiedziała, że jestem dla niej bardzo ważny i nie wie co ma zrobić, bo kocha swojego chłopaka. Teraz kontakt w realu jest ok, ale nie odpisała na mojego meila (1, bo nie będę pisał skoro nie odpisuje) a meil był treści czysto merytorycznej , dotyczył szkoły.
Nic nie wskazuje, żeby miała chłopka, ma kompleksy, nie ma pierścionków, mało pewna siebie jak na dziewczynę która kogoś ma. Co o tym myślicie, czy to test czy raczej kogoś ma, jak powinienem się zachować ??
"ale nie odpisała na mojego meila (1, bo nie będę pisał skoro nie odpisuje) a meil był treści czysto merytorycznej"
W tym sęk, że za bardzo byłeś romantyczny, sponatniczny, żywiołowy, za dużo ją dotykałeś, za często łapałeś za pośladki i kolano, zbyt pochopnie całowałeś proponując łóżko, zamiast właśnie skupić się bardziej na wysyłaniu maili o "czysto merytorycznej treści".
nawet Joseph Goebbels by tego nie ujął lepiej
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
Maleone hehehehe nie rozpierdzielaj mnie ;D
dajże chłopakowi pożyć
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Super, swietnie!
Takimi odpowiedziami robisz smietnik, rozumiesz?
Taki post nie wnosi nic do tematu, a nabijasz sobie bezsensownie posty.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Artykuły przeczytac !!! tak sie powinienes zachować .. ot co
laska , albo ma chlopaka albo i nie .. to malo istotne ... byla zainteresowana, ale moim zdaniem przypiela Ci juz latke "NUDA" ! kino ?! 0 pocałonków ! 0 dotyku ? nic tu nam nie wyjasniles .. kolejny zamiast czytac, pisze temat ;/
długa praca przed Toba .. do roboty !
"W tym sęk, że za bardzo byłeś romantyczny, sponatniczny, żywiołowy, za dużo ją dotykałeś, za często łapałeś za pośladki i kolano, zbyt pochopnie całowałeś proponując łóżko"
- gdzie to wyczytałaś ??
"laska , albo ma chlopaka albo i nie .. to malo istotne ... byla zainteresowana, ale moim zdaniem przypiela Ci juz latke "NUDA" ! kino ?! 0 pocałonków ! 0 dotyku ? "
- To mam ją dotykać i całować, czy tak jak w pierwszej odpowiedzi za dużo tego było - sprzeczne odpowiedzi !!!
Nie pisałem nic o całowaniu, przytulaniu- skąd to wymyśliliście ??
...
jakbys kurwa mac przeczytal to co napisalem i poczytał artykuly .. to nawet wstydzil bys sie napisac tego drugiego posta !
od razu ( albo nie od razu ) zrozumialbys ze powiedzielismy z Maleone to samo tylko w inny sposob ... generalnie jestes leniem ktory mysli ze dostanie tu gotowe odpowiedz nic nie dajac od siebie ... co najgorsze nie nam a sobie bo cala wiedza jest po lewej stronie ...
HAHA. No ten temat to może być klasyk forum. Oczywiście jeśli tylko autor wątku powstrzyma wreszcie swą swawolną chuć i spróbuje bardziej konstruktywnie podejść do problemu
Kluczyk123 no cóż, zjebałeś sprawę bo Ona chciała macanka, a Ty wolałeś maile merytoryczne pisać.
Powinieneś teraz Jej dać spokój, popracować nad sobą i jak się trafi okazja podrywać z większym zaangażowaniem, niżeli pisanie sms-ów i maili.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
i już poprawiony humor jest, dzięki Ci Maleone ;D
Kobiety z reguły starają się sprawić, by mężczyzna się zmienił, przerobiony zaś, przestaje im się podobać...
Gdzieś czytałem, że warto właśnie jak dziewczyna chce np. całowania - przeczekać ją żeby jeszcze bardziej chciała, pokazać że mi nie zależy, że to ja wybieram moment kiedy ją całuje a kiedy nie.
p.s: Strasznie wulgarne to forum.
...
tak, tylko chodzi o to żeby ten moment był w tym samym tygodniu...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Po pierwsze to trzeba umieć balansować między wszystkim co przeczytałeś i wyczuć odpowiednie momenty na dane ruchy. Ty masz z tym problemy z tego co widzę.
Odnośnie Twojego "PRZECZEKANIA" masz swoje efekty. Czekaj dalej, aż do ślubu, a na pewno będzie dobrze
To nie jest tak, że teraz już nic się nie dzieje, ona śmieje się w mojej obecności, dotykamy się, ale bez jakiejś namiętności, powiedział, że jestem kimś bardzo ważnym.
Co radzicie? - wziąć się ostro za nią, całować, dotykać - żeby poczuła namiętność ?
...
Pocałuj ją NAMIĘTNIE ;]
Z tego co wyczytałem w tym temacie mam małe doświadzenie. Kluczyk123 miałem podobną sytuację. Poznałem lepiej ( chodziliśmy do jednej szkoły, ona jest o rok młodsza ) dziewczynę na wycieczce szkolnej. Bylo fajnie, pierwszego dnia troszke gadki. Później smsy, chodzenie do pokoi, rozmowy sam na sam. Jednym słowem " konsumuj! ". W drodze powrotnej było jeszcze lepiej. Usiedliśmy razem, a że wracaliśmy nocą to było ciemno. Przykryłem nas bluzą i było nawet fajne kino. Położyła mi nogi na kolana, no i było jakieś tam macanko to po udzie, to gdzie indziej. Następnego dnia wysłełem jej smsa, czy nie chciałaby gdzieś wyskoczyć. Odpisała mi na nk, że ma chłopaka i DUPA. Napoczątku miałem do siebie żal, tylko nie wiem o co. Teraz mam na nią wyjeb*ne i lecę na inne kwiatki. Jeśli powiedziała, że ma chłopaka to nie jest duży problem " chłopak nie ściana, można przesunąć ". Jeśli się do ciebie śmieje i daje jakieś wyraźna sygnały to próbuj dalej i napisz jak ci poszło.
Mieszkasz w Katowicach? Chyba w sobote lub w niedziele są targi dizajnu w rondzie sztuki; kiermasz unikatowych gadżetów. Zabierz ją tam żeby Ci doradziła wybrać prezent dla kogoś tam, potem wyjście do teatru a lepiej do jakiejś kameralnej ciasnej knajpki, dużo dotyku i rozmowy zgodnie z tym co napisał Gracjan w artykułach. I wszystko w twoich rękach. Powodzenia