Witam panów. Do tej pory nie miałem większych problemów z kobietami, jakoś samo wychodziło, że udawało mi się je uwodzić samym swoim stylem bycia. W końcu jednak trafiłem na kobietę przy której więcej czasu przeznaczam na zadumę, co robię źle, a co dobrze. I się już pogubiłem, więc proszę, pomóżcie.
Po krótce: znam ją już trzeci rok, chodzimy ze sobą do klasy. Kiedyś próbowaliśmy czegoś więcej niż tylko przyjaźni, ale nie wyszło. Przyjaźń przetrwała mimo kilku okresów gdzie mówilismy sobie tylko "cześć". Około tydzień temu jakby więź między mną a nią odżyła. Nie było jej w szkole i tylko ja pomyślałem, żeby dać jej notatki. Uznała to za bardzo miły gest i spytała czy może mi podziękować w postaci buziaka. Na 1 buziaku się nie skończyło. Przez kilka dni taka była podniecona mną, chodziła za mną, często dotykała, patrzyła tak jakby miała na mnie ochotę. W końcu przyznała że dawno już marzyła by spędzić ze mną noc. Spełniłem jej marzenia w andrzejki, podobało jej się, zaczęła mi mówić, że mnie kocha. Odwzajemniałem to. Po tej nocy jej fascynacja mną trwała jednak...3 dni. Nagle już nie była taka miła, nie mówiła ciągle jak ją pociągam, przestała całować a nawet dotykać i przestała lubić mój dotyk. Próbowałem z nią o tym pogadać, ale przerwała mi w połowie całego monologu całując tak świetnie, jak już dawno mnie nie całowała. Przyznała, że nadal mnie kocha.
Na koniec dodam że ma tyle lat co ja (19) i teoretycznie - jest w związku na odległość - który nie jest bardzo trwały, a ona sama lubi towarzystwo facetów i flirtowanie.
Wiem, że to trochę zawiła sprawa, ale mam nadzieję że dostaną jakąkolwiek radę, bo przestałem sobie z tym radzić i jestem emocjonalnie wyczerpany. Z góry dzięki!
poczytałbyś lewą stronę to byś od razu wiedział że cie sprawdza, zwykły push @ pull z jej strony, chce żebyś zaczął się starać i tak dalej, żebyś stał się jej pieskiem. co masz zrobić? nie daj się wciągnąć w jej gierki, też bądź wobec niej chłodny, nie tłumacz się, żadnych przeprosin czy Bóg wie czego, za kilka dni sama pęknie i wszystko wróci do normy ale czytaj lewą stronę żebyś się w przyszłości nie zamulił
Kobiety z reguły starają się sprawić, by mężczyzna się zmienił, przerobiony zaś, przestaje im się podobać...
Ok, w takim razie mam pytanie - czy jest granica w byciu niedostępnym dla niej? Ja rozumiem, bycie chłodnym, olewać i tak dalej, ale wydaje mi się, że gdzieś musi być granica, po której przekroczeniu ona powie sobie "dobra mam go gdzieś, nie daje mi szans". A przecież zainteresowanie chcę odzyskać, a wtedy - straciłbym.
________________________________________________________
Przy jednej dziurze to i kot zdechnie
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu - Dan Brown
Przyjaźń może zakończyć się miłością, ale miłość przyjaźnią nigdy - C.C.Colton
hmm mniej więcej będzie to wyglądało tak że zacznie sie łasić - ty nic, potem walnie gierkie ze ci nie zalezy bla bla bla - ty nic i potem znowu zacznie sie lasic a wtedy juz dzwonisz i umawiasz sie na spotkanie, ty znasz ją najlepiej ale bądź czujny na jej gierki i nie daj sie zmanipulowac, jak przeczytasz lewą stronę to sam zobaczysz wszystko
Kobiety z reguły starają się sprawić, by mężczyzna się zmienił, przerobiony zaś, przestaje im się podobać...
Dzięki wielkie, twoje posty dodały mi zapału i pewności, zwłaszcza zdanie "za kilka dni sama pęknie i wszystko wróci do normy"
Mam nadzieję że tak właśnie będzie! Pozdrawiam
________________________________________________________
Przy jednej dziurze to i kot zdechnie
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu - Dan Brown
Przyjaźń może zakończyć się miłością, ale miłość przyjaźnią nigdy - C.C.Colton
A jeśli nie przyjdzie się Lasic?
Jestem w podobnym przypadku:)
to znaczy że nie jest zainteresowana i niestety ale musisz ją skreślić i wziąć się za inne
Kobiety z reguły starają się sprawić, by mężczyzna się zmienił, przerobiony zaś, przestaje im się podobać...
A jeśli nie przyjdzie się Lasic?
Jestem w podobnym przypadku:)
Jakbym widział siebie z tamtego roku
Poczytaj lewą stronę bo tam znajdziesz odpowiedź
W sumie spodziewałem się że będzie troszkę silniejsza, nie wytrzymała już po 1 dniu mojego ignorowania (+ dodatkowo zastosowałem rady z lewej strony na temat mowy ciała) i faktycznie zaczęła się łasić i to dość dużo, ale ignoruje ją dalej. A co do TEGO...zaproponowała mi TO ponownie ;]
________________________________________________________
Przy jednej dziurze to i kot zdechnie
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu - Dan Brown
Przyjaźń może zakończyć się miłością, ale miłość przyjaźnią nigdy - C.C.Colton
Hmm..mam jeszcze jedno pytanie, bo sam nie mogę znaleźć odpowiedzi...(może dlatego że rozmyślam wieczorem gdy jestem już zmęczony)
Wygląda na to że moja sytuacja powoli układa się po mojej myśli. Dziś poczułem jednak niedosyt. Nie wiem, może to głupie - ale brakuje mi miłych zwrotów od niej, typu: skarbie i tak dalej...można uznać że jestem drobiazgowy i niecierpliwy, ale pytam asekuracyjnie, czy taki sposób zwracania się można jakoś od niej "wysępić" - czy po prostu to przyjdzie z czasem, jak będę się trzymał danych wyżej rad?
________________________________________________________
Przy jednej dziurze to i kot zdechnie
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu - Dan Brown
Przyjaźń może zakończyć się miłością, ale miłość przyjaźnią nigdy - C.C.Colton
Poszukaj innych to najlepsze lekarstwo po za tym po lewej masz jak zapomnieć... Możesz jej pokazać że potrafisz świetnie bawić bez niej...
nolunt, ubi velis, ubi nolis, cupiunt - kiedy chcesz, odmawiają, kiedy nie chcesz, pragną. Terencjusz.
a rozumiem, bycie chłodnym, olewać i tak dalej, ale wydaje mi się, że gdzieś musi być granica, po której przekroczeniu ona powie sobie "dobra mam go gdzieś, nie daje mi szans". A przecież zainteresowanie chcę odzyskać, a wtedy - straciłbym.
Takie zastanawianie się czy to dobrze czy źle jak zrobię tak a nie inaczej. Zostaw kobiecie, to nas od nich odróżnia, że jesteśmy bardziej logiczni niż one i to my decydujemy za nie. One umiejętnie grają na emocjach bo same są emocjonalne. I jak się tego nie nauczysz w bolesny sposób, będziesz pieprzył dużo sytuacji z kobietami. Bo ona mnie nie dotyka, albo nie traktuje jak dawniej..ojej. Na obojętność reaguj, obojętnością. Jak jest miła dla Ciebie, Ty też bądź miły dla niej. Skąd ona ma wiedzieć, ze robi coś dobrze, czy źle dla Ciebie skoro ona nie wie czego ma oczekiwać od Ciebie. Jak robi dobrze nagradzasz jak źle karzesz. Ustal sobie zasady, bo zasady są tarczą przed tym całym gównem, które robią kobiety. A przez to, że kolesie ich nie mają dochodzi do takich sytuacji. Bądź nieugięty w ich przestrzeganiu, bo nikt inny oprócz Ciebie tego nie zrobi.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia