Siema. Otóż sprawa ma się tak: W poprzedniej szkole spodobała mi sie pewna dziewczyna, ale jakoś nie odważyłem sie żeby do niej zagadać. Teraz kiedy już skonczyłem tamtą szkołe i ona i ja poszliśmy w inne strony, to naszła mnie ochota zeby ja w koncu poznac. Podejrzewam ze raczej wzyciu jej nie spotkam i jedyna szansa to zalatwienie jej nr telefonu(bo od niej niestty nie ma jak go dostać) i w ten sposób zaproponowanie spotkania (tak jakby randki w ciemno). Jak to zacząc wogóle? Co radzicie
pojęcia nie mam... a Ty? Masz jakiś plan może?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
no chciałem jakoś przez sms zaproponować spotkanie, bo to to jedyne wyjście i szansa
Jak już jesteś taki zdesperowany to lepiej zadzwoń, nie pisz...
Dan Millman
"The time is now, the place is here. Stay in the present. You can do nothing to change the past, and the future will never come exactly as you plan or hope for."
skoro chcesz wysłać smsa tzn. że masz numer telefonu do niej, zgadza się? Więc może...... (tu wpisz co mam na myśli)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Skoro jej nie spotkasz w życiu, to po cholerę ją poznawać? Przecież inne "też mają"
Dan Millman
"The time is now, the place is here. Stay in the present. You can do nothing to change the past, and the future will never come exactly as you plan or hope for."
Według mnie to durnota. Brak raportu , laska nawet nie wie jak wyglądasz i czy nie jesteś jakimś psycholem bez twarzy . Ale da się zrobić , a spróbować na pewno możesz , bo przecież nic nie tracisz oprócz 2zl za telefon.
Mój kolega wymyślił sobie kiedyś numer tel. i napisał sms. I ktoś mu na niego odpisał . Okazało się ze ten ktoś to blondyna o rok od niego starsza. Pisali sms non stop . Przysięgam wam co by nie robił to max co 5 minut sms i tak jakieś 2 miesiące.
Co ciekawe po tych dwóch miesiącach ona przejechała pół polski żeby u niego zamieszkać na wakacje .
Tylko ze do końca wakacji nie dotrwali heh
Live the life you love. Love the life you live!
One ZAWSZE wracają !!!
TO DO LIST:
1.NOT GIVE A FUCK
2.THAT IS ALL
W tym sęk,przez telefon nie poznasz osoby, wszystkie wady można w ten sposób schować..
Dan Millman
"The time is now, the place is here. Stay in the present. You can do nothing to change the past, and the future will never come exactly as you plan or hope for."
Masz telefon to zadzwoń do niej przedstaw sie i pogodaj.
Jeśli nie masz numeru telefonu i nie masz jak od niej załatwić to załatw od jej koleżanek
Carpe Diem.
Podobała ci się, ale już nie jesteście w jednej szkole, jednak z niewyjaśnionych przyczyn masz jej nr tak? To ona w ogóle wie, że istnieje ktoś taki jak ty??. Czy ten nr masz od kolegi, i chcesz w tym smsie o spotkaniu napisać kim jesteś, kiedy się widzieliście ostatni raz tzn. ty ją widziałeś bo ona na ciebie uwagi nie zwracała i chcesz się umówić.
Mission impossible.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Napisałeś: Podejrzewam ze raczej wzyciu jej nie spotkam i jedyna szansa to zalatwienie jej nr telefonu
Jak nie masz do niej numeru, nigdy z nią nie rozmawiałeś, zakładasz, że już nigdy jej nie spotkasz. To jak chcesz zdobyć tą dziewczynę?..a wiesz przynajmniej jak ma na imie i nazwisko?
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Cóż... Od takich spraw jest portal nasza-klasa... To jest możliwość zdobycia numeru, ale nie rób sobie jakiś specjalnych nadziei... Prawda jest taka, że jak ona cię nie zna, to pewnie ci nie da numeru ani się nie umówi. Za dużych szans nie masz... Ale jakieś zawsze są. Próbuj. Poradzę ci tylko, żebyś nie pisał za często i nie naciskał. Jak się tylko da to przenieś kontakt od razu na gg a potem na telefon i jak najszybciej się z nią umów.
Ona nie ma naszej klasy. Jej numer moge jedynie zdobyć od jakiejś jej koleżanki.
Wiem jak sie nazywa. Numer chce załatwić od jakiejś jej koleżanki, bo niby jak inaczej. Aha i nie chce jej poznawać przez telefon tylko sie umówić i poznać ją w realu. A co do odp "gosc z gor" to może mnie kojarzyć bo w koncu chodziliśmy jakiś czas do jednej szkoły, więc z widzenia mnie zna,ale to wszystko, nic poza tym. No kurde to może być faktycznie cięzkie. hmmm sam juz nie wiem :/
Zacytuję
"Inne też mają"
Dan Millman
"The time is now, the place is here. Stay in the present. You can do nothing to change the past, and the future will never come exactly as you plan or hope for."
daj sobie spokuj:)
jezeli juz tak bardzo chcesz ja poznac itd....
moze bedzie okazja zebys ja poznal na imprezie hmm? itam zagadal?
ale raczej daj spokuj
Wasze drogi poszły w inne strony i teraz nie ma już szansy na spotkanie? Bo taka prawda, że już lepiej dowiedzieć się czegoś o jej planie dnia np. o której kończy lekcje i niby przypadkiem się z nią spotkać niż zagadać do jej koleżanki o numer i potem zadzwonić i niewiadomo co powiedzieć.
Bo co powiesz? Nazywam się ..., spotobałaś mi się i chcę się spotkać. Masz większe szanse na to, ze pomyśli że to jakiś żart niż ze się spotka.
Ewentuanie możesz się czegoś o niej dowiedzieć i zadzwonić w innej sprawie. Np. ona gra na gitarze dzwonisz do niej, przedstawiasz się i mówisz, że chcesz z kolegą kupić gitare, a twoja koleżanka powiedziała Ci, że Ona się na tym trochę zna i chcesz się spotkać z prośbą o radę.
W tej sytuacji faktycznie załatw sobie jak coś poparcie koleżanki, żeby nie było że ona zadzwoni do koleżanki a koleżanka nic nie wie.
Po 2 masz dobry temat do rozmowy już na spotkaniu bo będziecie rozmawiać napewno o jej zainteresowanich, bo po to się spotkałeś
A spotkania Ty + jej koleżanka + ona nie da się ustawić?
Jak nie to bierz numer, dzwoń i próbuj. Jak się nie uda to nic nie tracisz...
Tylko jakoś desperacją mi tu zalatuje.
Zostań stalkerem!;P
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
nie, starszy.
Zrobię tak, że wezmę numer i napisze przez sms. Bo jak zadzwonie to wydaje mi się ze może sie trochę wystraszyć. W sumie nie zdziwiłbym sie, bo jak ktoś dzwoni i nagle pyta o spotkania a nawet zna tego kogoś. Może sie troche wystraszyć i na odczepnego powie bez zastanowienia "nie". A tak to sie zastanowi co odpisać. Przynajmniej tak mi się wydaje
heh zobaczymy co to będzie 
Tylko że ona studiuje prawdopodobnie (nie jestem pewny)
oj tez tak chlopaku robilem jakis czas temu;)
ale z tego nic dobrego nie wychodzi powie kolezankom
ej wiesz jakis frajer do mnie napisal hcce si ustawic i nie pamietam nawet kto to jest hahhahaaha
jezeli tego chcesz to prosze bardzo:)
mowie lepiej wiedziec gdzie ona idzie do pubu/impreze itd pujsc tam ze znaomkami i podejsc ooo co ty tu robisz milo cie widziec;) bla bla bla
To jakaś prowokacja? tak?..
oby
Kobiety z reguły starają się sprawić, by mężczyzna się zmienił, przerobiony zaś, przestaje im się podobać...