Witam Panowie.
Pisze do was z jednym nurtującym mnie problemem.
Od 4 miesiecy spotykam sie z kobietą-19 lat. Z tym, ze znam ją juz od ponad roku i odrazu jakos przypadlismy sobie do gustu. Tyle, ze ona miala wtedy jeszcze chlopaka, spotkalem sie z nia pare razy tak po kolezensku, pozniej troche kontakt sie urwal, ale po kilku tygodniach znow sie zgadalismy. I teraz juz od 4 miesiecy praktycznie bez przerwy spotykamy sie na bardziej powaznej stopie. Kilka tygodni temu rzucila chlopaka, juz od dluzszego czasu sie nie dogadywali. I zaczelismy rozmawiac o wspolnym zwiazku, powiedziala-tak owszem, tyle ze musi troche odczekac, potrzebuje czasu aby odetchnac od tamtego zwiazku(3 lata). No i wtedy nasze relacje troszke podupadly, mniej sie widujemy, spotkania sa bardziej na stopie kolezenskiej(przytul, buzi w policzek i tyle...)prezenty sobie kupilismy, prosila zebym nie naciskal. Ona wyjezdza na studia, ja tez tyle ze na weekendy. Wczesniej jak wyjezdzala to potrafila wejsc na gg i sie odezwac, sms'a napisac, a teraz to sie praktycznie nie zdarza. Odzywa sie wtedy kiedy ja jade na studia. Dogadujemy sie we dwoje, to nie ulega watpliwosci, mysle ze nawet po czesci rzucila chlopaka z mego powodu. Zalezy mi na niej jak nigdy wczesniej na innej. Zawsze bylem typem faceta, ktory lubi obracac laski, ale gdy Ona sie pojawila bardziej na powaznie, to skonczylem z tym.
Radzcie co robic, bo mam mieszane mysli. Dodam, ze jestem strasznym zazdrosnikiem, wczesniej to bardziej okazywalem ale teraz w tej sytuacji staram sie to ukrywac.
pozdro, Michał.
1)
<<<-- czytaj artykuły
2)
Nie pokazuj że Tobie zależy
3)
Jest tyle rybek w akwarium, pokaż że nie ta to inna
4)
Pokaż się z jak najlepszej strony - strony której podobałaby się kobiecie. Wyróżnij się spośród innych
5)
Nie kończ spotkania na buziaku w policzek i przytuleniu bo tak się zachowuje przyjaciel
6)
BĄDŹ MĘŻCZYZNĄ !!
niech ten problem cie nie nurtuje bo szkoda czasu
uderzaj do niej i tyle. jej byly zwiazek cie nie interwssuje
zadzwon do niej, umow sie i uderzaj - jak nie wyjdzie to w cholere z nia. szkoda czasu. nie analizuj i nie rozstrzasaj. powtorze - szkoda czasu
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
3 lata zwiazek, ona ma 19 lat... Daj sobie siana. Ale umowic sie mozesz. Nie spinaj sie na nia jak moher na widok obrazka matki boskiej fatynskiej. Badz facetem, ktory ma swoje zycie, a dziewczyne traktuj jako dodatek.
Wg mnie to juz jestes jej pocieszycielem.
a, zapomniałem jeszcze dodać... ze gdy rozmawialismy o tym ze bedziemy razem to oboje stwierdzilismy, ze tak odrazu byc razem nie bedziemy mogli. I oznajmila mi, ze nie chce zebym byl zapomnieniem po ostatnim zwiazku i ze nie chce mnie stracic, ale i zranic.
Wiecie co jest najgorsze... ze widac bylo ze jej zalezy, mowila mi ze spac przeze mnie nie moze i ciagle o mnie mysli...tylko teraz jak rozstala sie to cos zaczelo sie zmieniac. I jak myslicie, odsunac sie, nie pisac nie dzwonic. czekac na jej ruch. Ostatnio jak tak zrobilem to kilka dni wytrzymala i napisala.
Nie wiem jak wygląda ta sytuacja, ale ja bym sobie dał z nią siana.
Jak powiedziałeś "spotykamy sie na bardziej powaznej stopie" czyli mogę wywnioskować, że zdradzała swojego chłopaka z Tobą. A więc skoro potrafiła zrobić to gościowi którego zna 3 lata, to dlaczego nie miała by tego zrobić tobie ?;>
Tymi spotkaniami, pokazałeś jej trochu że znalazła kolejnego pieska. Jestem prawie pewien, że szybko się tobą znudzi, i zostawi.
Od siebie dodam nie pokazuj jej zaangażowania, spraw by była zazdrosna, uświadom jej o swojej wartości.
Jeśli widzisz w tym sens to poczytaj trochu lewą stronę i wciel w życie.
Semper Fidelis
BH Biznes-host.pl
Uwierz mi, znam ją troche, ona nie jest taka ze pojdzie z pierwszym lepszym, jej zwiazek sie wypalil, chciala z nim zerwac ale łaczylo ją z nim tylko przywiazanie, rodzice itd. to nie jest takie latwe. Podczas gdy sie spotykalismy sama mowila ze zle sie z tym czuje ze go zdradza, i ze powinnismy przystopowac, ale po kilku dniach znow cos nas do siebie ciagnelo. wiem. to jest dosc skomplikowana sprawa.
A wie ze gdyby mnie zdradzila to bym ją ostro kopnął w dupsko a temu typowi miske ustawil... wie ze jestem wubuchowy.
a co do zazdrosci to jest zazdrosna, bo gdy mowie nawet o kolezankach to sie dopytuje czy ladne i czy mnie nie podrywaly itp.
Zobacz lewą stronę. Kiedy ty do niej latasz to ona bd. miała Cie w dupie, tak zawsze jest

A TY ZRÓB JAK UWAŻASZ!
Carpe Diem.
zdecydowalem, ze musze nabrac do tego dystansu, jak sie odezwie to i ja sie odezwe, przetrzymam ja troche, dopoki znow nie zacznie sikac za mna, a ja to bede wykorzystywal;)
Siemka,moim zdaniem dziewczyna która zdradza swojego chłopaka nie przedstawia żadnej wartości,(myślisz że jesteś takie zajebisty że niema lepszego heh?).A co do czasu po związku to uważam że konfrontacji z chłopakiem z którym była 3 lata ciężko jest wygrać,trzeba być naprawdę zajebistym,bądz ten jej eks musiałby być mega bydlakiem,heh.
Ot moja opinia na ten temat nie zdziwił bym sie że Ona teraz za nim tęskni a Ty byłeś swego rodzaju odskocznią,i nie zdziwi mnie jak do Niego wróci 3 lata robią swoje,a że mówi że sie wypaliło cóż jego brak zrobi swoje
Pzdr.
Alteri vivas oportet, si tibi vis vivere
cypruś jak ty żyjesz bez tych piersi? czy stukasz nadal swoja pania?
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
Siemka knokkelmann1 jakoś żyję ponad miesiać od rozstania, i jest lepiej chodz wiem ze jakby chciała wrócic nie wachał bym sie,ale jak nie to też zajebiscie,myśle:jestem młody zajebisty,kiedys byłem duszą towaszystwa wiec muszę nad sobą popracować i dupeczki znow sie zaczną kleić.Bo ta moja Pani ex to oprócz niej miałem 2 do wyboru do LTR,dobrego wyboru dokonałem ale sie zjebało :)Pozdrawiam
Alteri vivas oportet, si tibi vis vivere
spoko cyprus znam ten smak dobrego cyca
ale to minie i bedzie git
pozdrawiam serdecznie
i trzymaj sie
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
nie czytalem komentarzy, ale powiem tyle, zes przyjaciel jej najserdeczniejszy, kolo ratunkowe, port morski do ktorego zawsze moze zawitac gdy na oceanie nie znajdzie sie nikt lepszy. albo lewa strona i atak (czyt. ochlodzenie kontaktow, spotkania z innymi, zajecie sie swoim zyciem i wtedy zobaczymy co ona na to (pffff)), albo jeszcze daj jej z 3 miesiace, poczekaj az sobie kogos znajdzie, wtedy uslyszysz te piekne 'zostanmy blebleble', a Ty wrocisz tutaj i wreszcie sie zabierzesz za <------- lewa strone.
p.s nie szkoda Ci tych 3 miesiecy wtedy bedzie ?
jak bede widział, ze to nie ma sensu to po prostu odpuszcze i bede mial wyjebane. I dalej zaczne obracać laski jak dawniej;) Juz raz tak bylo ze sie do niej nie odzywalem, sama napisala, ja nie odpisywalem... i przychodzily wiadomosci czy sie obrazilem itp... przestraszyla sie tego ze moge odejsc.
Wypowiem się ponieważ byłem w podobnej sytuacji. Ja rozegrałem to tak, że nie rozmawiałem ze swoją obecną dziewczyną w ogóle na temat związku, spotykaliśmy się, rozmawialiśmy, całowaliśmy. Eskalowałem przez ten czas dotyk, stosowałem się do rad z tej strony, inwestowałem w naszą znajomość około 40-60% przez cały ten czas. Laska sama w końcu stwierdziła, że jesteśmy już razem, to nie było w ogole ustalane, nie pytałem, nie naciskałem. Poprostu spotykaliśmy się i tyle. Pewnego dnia, kiedy spotykaliśmy się już 2 miesiące powiedziała mi poprostu, że jakaś koleżanka zobaczyła nas razem na mieście i pytała się jej co ze mną tam robiła, na co ona odpowiedziała jej, że jesteśmy razem, tyle.
podązam Twoim tropem;).
No i jest jak myślałem, 3 dni i sie ugieła;p napisala smsa, w ktorym zawarla praktycznie wiecej rzeczy ktore robila przez caly dzien, niz wczesniej w jakiejkolwiek wiadomosci. Takze teraz lewa strona idzie w ruch:)