Powiedzcie mi jak się zachować zeby nie spalić randki może to nie bedzie randka bo tozwykly spacer ale jak zwal tak zwal. Chodzi o to ze już raz się z nią spotkałem tylko gadalismy próbowałem delikatnie zacząć rozmowę o seksie rozmowa przebiegała spokojnie takie badanie terenu:) i chyba jej się trochę spodobalem. Zapytałem ja kiedy do mnie wpadnie to powiedziała ze najchętniej dzisiaj tylko ze nie bedzie chciała w nocy sama wracać powiedziem ze nie musi wracać ze mam duże łóżko usmiechnela się i powiedziała ze jak jej odstąpie i pójdę spać na materac to ok. Na to ja ze jak nie to nie tylko zeby potem nie zalowala i po chwili namysłu powiedziała ze przydałoby się jednak ciepło drugiej osoby. Ostatecznie obrocismy to w żart pogadalismy odprowadzilem ja i tyle. Wypadałoby teraz zaatakować przy kolejnym spacerze jak się zachować zeby nie spalić?
Najlepiej tak jak ostatnio, ostrożnie naciskaj, ale bardzo delikatnie z wyczuciem.
Normalnie sie zachowuj, nie jak pajac. Nie zgrywaj cwaniaka bo tylko spierdolisz relacje. I dąż do pocałunku. Radze Ci przeczytać troche artykułów o spotkaniach. Jest ich tutaj sporo
Ale to nie próbować nic wiecej? Czy może już nic w żarty nie obracać a jakby ona próbowała to powiedzieć ze ja mówię całkiem poważnie? Czy narazie nic nie zmieniać?
"Ciężko jest lekko żyć"
Próbuje to się sałatkę na święta a ty masz dążyć z nią do pocałunku a potem do seksu. Raport, kino, prawdziwa pewność siebie, spontaniczność, romantyzm i tak dalej - to masz robić
Kobiety z reguły starają się sprawić, by mężczyzna się zmienił, przerobiony zaś, przestaje im się podobać...
Ok dzięki Lee podawał w swoim blogu sposób zeby mówić o tym po kolei jak się zakochuje wszyscy chwalili ten pomysł to może i ja spróbuje oczywiście nie będę się uczył na pamięć tak tylko jeszcze ogarnę zeby mniej wiecej wiedzieć co mówić do tego trochę spontanu i może się uda
"Ciężko jest lekko żyć"
Do dzieła
I napisz jak przebiegło spotkanie.. z chęcią przeczytam.
Tak ale czytałem tu trochę na stronie i szybko mi się to skojarzylo z tym ze może sobie pomyśleć ze jestem cipa bo od razu się zgadzam na to co ona mówi dlatego tak powiedziałem jak widać efekt był dobry bo zmieniła zdanie szybko:) a tak na marginesie to sam byłem zdumiony ze tak automatycznie to rozegralem
Jak tylko bedzie po spotkaniu napisze tu jak było:)
"Ciężko jest lekko żyć"
Praktyka czyni mistrza
Kobiety z reguły starają się sprawić, by mężczyzna się zmienił, przerobiony zaś, przestaje im się podobać...
powiedziała ze jak jej odstąpie i pójdę spać na materac to ok. Na to ja ze jak nie to nie tylko zeby potem nie zalowala
ehh za poważnie, ok zgadzam się tylko chce wiedzieć ze rano zrobię Ci śniadanie, bo jak nie będę wiedział, że rano nie będę mógł Ci zrobić śniadania. To nie chce żebyś do mnie szła. Kobiety często żyją w zaprzeczeniu, więc czemu tego nie wykorzystać. Jak już byłaby u Ciebie wiedziałbyś co robić. Następnym razem, dużo ją całuj, przytulaj, nieoczekiwanie złap ją podnieś do góry, obkręć dookoła własnej osi. I powiedz lubię jak się uśmiechasz:)..ma być dużo emocji i daj jej je:)
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Z tego co ja zrozumiałem, to ona miała ochotę na seks, ale nie chciała powiedzieć Ci tego wprost. Trzeba było brać do siebie, zresztą one same nie wiedzą, czego chcą, dała Ci sygnały, więc mogłeś to poprowadzić dalej
Myślę, że i tak będzie dobrze, powodzenia 
-------------------------------------------------------
Nie jestem wszystkowiedzący.
W poradach kieruję się jedynie własną wiedzą i doświadczeniem.
Są one po prostu moją subiektywną opinią na dany temat. Nie mam na celu nikogo obrazić.
Włodek 3 na twoja prośbę pisze jak było. Zaczęło się normalnie spacerowalismy gadalismy i jakoś z tematu wyszło ze powiedziałem ze prosty chłopak jestem odrazu skojarzylem to z artykułem hektora i pociagnalem temat ze inni sobie wszyscy utrudniają i powiedziałem ze w tej chwili mógłbym jej powiedzieć ze przewidujac ciąg przyszłych zdawał można dojść do konsensusu ze nasza współpraca na wielu płaszczyznach mogła by przynieść dobre efekty ona się dziwnie usmiechnela a ja dodalem ze po mojemu znaczy to ze chce Cie pocalowac teraz usmiechnela się z taka ciekawością w oczach. Pocalowalem ja i po jakimś czasie powiedziała żebyśmy poszli do niej to się trochę napalilem ale okazało się ze jej brat już wrócił ona mieszka ze swoim starszym bratem to sobie tylko posiedzielismy było miło i poszedłem do domu. Jak wychowaniem to mi szepnela ze szkoda ze jej brat już był bo by się działo:)
"Ciężko jest lekko żyć"
Nooo to masz juz laske gościu
Byłeś dla niej konkretny i to jej sie podobało 