Witam, sprawa jest taka ze mam dosc spora ginekomastie(czyt. kobiece cycki) i przez to mam zapory w podrywaniu dziewczyn, o sexie nie wspominajac. Czytalem tu ze trzeba byc pewnym siebie i uwazac sie za wartosciowego faceta, ale kurde jak to zrobic majac na klacie cos takiego?, Juz wolalbym miec paskudna morde niz miec to
, czy ktos ma podobny problem albo zna kogos takiego?, jak sobie radzicie z tym?
pozdro ;/
Koleś, skoro to masz, to albo jesteś GRUBAS, albo byłeś GRUBAS. Gineko, to jest powiększenie się sutków poprzez dużą ilość tłuszczu w organizmie. Polecam Ci śmigać na siłowni, i robić klatę, to pomaga;]
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Niestety akurat Ty jesteś skazany na pójście do zakonu.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Gin... Proszę Cię bardzo.
Gine = Lipo.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Rób pompki, jeśli się porządnie za to weźmiesz to już po 2-3 miesiącach powinny być widoczne efekty.
Sam to mam;] Byłem u kilku specjalistów. Jest to GINEKOMASTIA. Kiedyś byłem wielki jak słoń, a teraz mam powikłania.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Kurwa będą się kłócić teraz. xD
Nadal nie wiemy, czy założyciel tematu ma/miał nadwagę, czy to na tle hormonalnym. Samo z siebie to się nie bierze;p
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Siłownia pomaga - wiem po sobie. Lekarz gówno pomoże, albo jakieś specjalistyczne zabiegi za kupę kasy, albo da nieskuteczne maści:D Wypchać cycki mięśniami i będzie elegancko. Odpowiednio zbilansowana dieta, żeby się tłuszczem nie zalewać, a jeżeli jest się grubym to aeroby + dietka redukcyjna. W każdym razie, nie ma co się tym przejmować, kobiety mają często celulit, i to wcale tak bardzo nie przeszkadza, chociaż jest widoczne na plaży:D
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Po za tym, kobieta nie będzie zwracała uwagi na twoją budowę ciała jeżeli zainteresujesz ją swoją osobowością.

Pewność siebie, spontaniczność, umiejętny dobór słów, uśmiech i laska robi się mokra. xD
Za główny cel obierz sobie doskonalenie swojej osobowości (podrywacza).
Powodzenia.
Nie wielkość cycków się liczy, a to co masz między uszami kolego
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Nie wiem co tu koledzy piszą, ale tłuszczu to się nie spala tylko z jednej partii ciała. Jak ktoś sobie myśli, że jak będzie robił brzuszki to mu tłuszcz z brzucha tylko zniknie i pojawi się kaloryfer to się myli. Albo spalisz tłuszcz ze wszystkiego, albo z niczego. A jak znam życie to z cycków na samym końcu zejdzie. Dlatego proponuję ci zacząć zapierdalać od zaraz. (Jak chcesz jakiś dopalaczyk to polecam suplementy. Karnityna z tego co pamiętam jest na spalanie tłuszczu. Nie kup kreatyny przez przypadek.)
Jak dla mnie to jesteś skończony bo:
#Jeśli sam siebie nie akceptujesz siebie takiego jakim jesteś, to jak kobieta - obiekt twojego zainteresowania ma się tobą zainteresować ?
#Fakt to jest jakiś defekt, i osłabia szanse. Ale jeśli był byś pewny siebie to nie ma to znaczenia, powiem Ci jak jest u mnie:
W tym tygodniu złapałem demonta - jakiś gorszy dzień, i co zrobiłem otóż żeby nie przesadzić zjadłem około 9 tabliczek czekolady na która jestem kurewsko uczulony (wiedziałem o tym). Wyjebało mi dosłownie pół ryja kropkami ... ale co z tego dalej zarywałem panny. Szału nie było (raczej po staremu), ale pomimo tego akceptowałem, to i nie stwarzało problemu. Jeśli tobie nie stwarza to innym też nie.
Jeśli szukasz numerku na jedną noc to jeszcze okey masz problem, ale jeśli związku to szukaj kobiety która będzie akceptować Ciebie za to kim jesteś, a nie jak wyglądasz.
Weź się w garść, i tyle! Pobiegaj i poćwicz, ale nie rób tego dla podrywu ale dla siebie!
Tyle.
Semper Fidelis
BH Biznes-host.pl
Koksy pewnie wpierdalałeś
Dużo aerobów, poćwicz klatę na małym obciążeniu (poczytaj se o treningu)
A najlepiej zapytaj specjalisty
mam 182 cm wzrostu i waze 95 kg, czytaj mój blog i wyrzuć iluzje, cze.
kumple(prawiczkowie) mówią mi, że nie rozumieją, że oni chodzą na siłkę a ja wyrywam a oni nie ;f
pozdro 600.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Oczywiście że nie chodzę na siłkę żeby podrywać laski, robię to bo lepiej czuje się w wysportowanym ciele a poza tym jest to forma spędzania wolnego czasu ;] Także Czesław jak chcesz to spróbuj, może złapiesz zajawkę i na pewno wyjdziesz z tym na plus
Jak się wkręcisz, to będziesz tylko czekał do następnych treningów. Ja mam tak, że jak w ciągu dnia czegoś nie poćwiczę, to mam wyrzuty sumienia i chodzę zły:D Ćwiczę dzień w dzień, siłownia, mt, bieganie i muszę przyznać, jeżeli chodzi o budowanie pewności siebie, działa to cuda!
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Taa, jak ktos tu wspomnial od prochow wlasnie ;/, wiem ze to glupota ale czasu nie cofne, mam 182cm wzrostu i 80kg wagi, cale zycie bylem chudy. Cwiczenia nic tu nie pomoga bo na ginekomastie nabyta jedyna opca to dosc droga operacja...
Nie jęcz. Chociaż Twoje BMI jest prawidłowe.
Wystarczy, że szarpnął się za jakiegoś steryda.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Co do diety redukcyjnej, ćwiczeń itd. Pisać do mnie na priv:D Jestem po prawie 40kg redukcji, więc wiem o tym na prawdę sporo;]
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!