Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Olać czy atakować ?

12 posts / 0 new
Ostatni
Mazuro13
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-09-28
Punkty pomocy: 0
Olać czy atakować ?

W skrócie: Flirtowałem z dziewczyną, spotykaliśmy się - nie wyszło. Nie odzywaliśmy się jakiś czas potem znowu zaczęliśmy się spotykać itd ale dostałem ramę przyjaciela. Miałem już tego dosyć i powiedziałem po prostu, że lepiej jak ograniczymy nasz kontakt bo ja nie interesuję się ją jak koleżanką i nici z przyjażni. Ona, że ok. Po krótkim czasie jej babcia bardzo zachorowała na to samo co ktoś z mojej rodziny. Dziewczyna ledwo się przeprowadziła i wiedziałem od jej 1ynej koleżanki, że nikt jej nie pomaga i jest sama. Bądź co bądź zrobiło mi się jej po prostu, żal nic z podrywaniem. Napisałem do niej, że jeśli szuka wsparcia to może ze mną rozmawiać ( Pomimo, że powiedziałem że lepiej żebyśmy nie rozmawiali ). Zadzwoniła i pogadaliśmy o temacie. Na koniec podziękowała powiedziała, że tęskni bardzo za mną i jest jej smutno. Potem taki sms:

Marcin obiecałam Ci trzymać sie z daleka od Ciebie bo o to mnie poprosiłeś. Wiem że martwisz się o mnie dla tego między innymi Cię uwielbiam bo nie jesteś samolubny. Ale nie mogę pozwolić na to że będziesz Ty przeze mnie cierpieć. Poradze sobie z babcią nie chcę Cię obarczać tym. Wiele dla mnie zrobiłeś doceniam to ale nie mogę ciągle o sobie myśleć. Musze dać sobie rade. Marcin dla mnie też jest trudne w jednym momencie zapomnieć o wszystkich chwilach z Tobą i przestać rozmawiać ale wiem że jeśli się na to zdecydowałeś to znaczy że wiesz że to najlepszy pomysł. Ja to szanuje i będę się tego trzymać choś jest okropnie trudno. Nie chcę by choroba babci i to jak przeżywam to zmuszała Cię to meczenia się przy mojej osobie:* jesteś na prawde wspaniały i dziękuje Ci że mimo wszystko nadal chcesz się troszczyć o mnie:* co do sylwestra ciesze się że przyjdziesz i nie mam nic przeciwko:*

Potem znowu telefon i rozmowa nie o babci tylko o niczym jakby nie było choroby babci. Ona powiedziała, że nie powinna tyle dzwonić ale chce ze mną rozmawiać. Ja na to, że jeżeli chce to niech dzwoni a jeśli nie to nie. Ona powiedziała, że się cieszy i że ja też mogę dzwonić do niej kiedy chce. Co dalej ? Będzie coś z tego czy po prostu dać sobie spokój ?

Pachenko
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Sopot

Dołączył: 2010-10-27
Punkty pomocy: 32

Ten sms to jakieś masło maślane. Ale widać, że zgrywała twardą... teraz test czy szczerość? Sam roz-kmiń i postępuj wg.:

<<<

"Ona powiedziała, że się cieszy i że ja też mogę dzwonić do niej kiedy chce. "

Ciekawi mnie co odpowiedziałeś.

Mazuro13
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-09-28
Punkty pomocy: 0

Nic. Powiedziałem, że muszę kończyć i skończyłem rozmowę. Może taka obojętność z mojej strony przez parę dni i zaprosić na spotkanie i obczaić o co chodzi ?

Pachenko
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Sopot

Dołączył: 2010-10-27
Punkty pomocy: 32

Tak, jest to dobre, ale nie na dłuższą metę. Dwa dni cisza, później spotkanie i już konkretnie z (lewa strona). Zacznij działać, zobacz co z tego wyjdzie. A, że tak zapytam... ciągnie Cię do niej? Chciałbyś nadal, by było coś z tego?

Mazuro13
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-09-28
Punkty pomocy: 0

Jakby nie ciągnęło to bym nie zakładał tego tematu Wink

Pachenko
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Sopot

Dołączył: 2010-10-27
Punkty pomocy: 32

No to tak. 2 dni ciszy -> Spotkanie -> Konkretne posunięcia -> Cisza + wzbudzenie zazdrości -> Spotkanie -> Konkretniejsze posunięcia. Dalej wyjedzie samo.

E3
Portret użytkownika E3
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: N/A

Dołączył: 2009-06-24
Punkty pomocy: 269

Będzie, pewnie , że będzie - fajne koleżeństwo. To też fajna sprawa.

I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.

Pachenko
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Sopot

Dołączył: 2010-10-27
Punkty pomocy: 32

Ale mu chodzi o coś więcej Tongue

Glizdogon
Portret użytkownika Glizdogon
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Prudnik

Dołączył: 2010-10-25
Punkty pomocy: 5

Tia zgadzam się masło maślane, ale czytając miedzy wierszami spostrzegłem że ona chce sprawdzić gdzie się znajduje w tej waszej znajomości.

Choroba, chorobą ale nie wiem dlaczego ale czuje tutaj podwójne dno dobrze myślę ? ;>

Semper Fidelis
BH Biznes-host.pl

Pachenko
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Sopot

Dołączył: 2010-10-27
Punkty pomocy: 32

Też tak myślę, mógłby je wykorzystać.

janeczek
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: bez

Dołączył: 2010-09-14
Punkty pomocy: 34

Podczas tej rozmowy telefonicznej było powiedzieć, że takie gadanie przez tele nie ma sensu i trzeba się spotkać.
Jak przyjdzie na spotkanie to już masz szerokie pole do działania Laughing out loud. kino i po takim spotkaniu napewno będzie lepiej Laughing out loud

babs
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: poznań

Dołączył: 2010-11-09
Punkty pomocy: 0

Cześć chłopaki, mam nadzieje, że nie podniesiecie larum, że kolejna przedstawicielka płci przeciwnej Was podgląda Smile
Do Mazuro13: Twoja kolezanka najzwyczajniej w świecie chce dowiedzieć się na ile Ci zalezy. Bądź wytrwały i naucz czytac się między wierszami "nie moge zapomnieć o wspólnych chwilach", " to okropnie trudne", "ciesze sie, że przyjdziesz".
Pokaż, że wiesz czego chcesz. Jak będziesz stanowczy, rozsądny i nie bedziesz słuchał się rad kolegów "a wtedy olej ja i idź do komputera" może urodzić się z tego coś wartościowego.
Pozdrawiam,
babs