Cze.
Podchodzę do dziewczyn w szkole, mówię (jak radzi Gracjan) powoli i pewnie siebie:
Ja: Cześć, podobasz mi się, chcę się z tobą spotkać.
Ona: Nie
Kolejne:
Cześć, podobasz mi się, daj mi swój numer tel.
Ona: Nie
Następne:
Podchodzę do laski na ulicy i mówię:
Ja:Cześć, podobasz mi się, chcę Cię poznać
Ona: Odwraca się i odchodzi.
Udało mi się parę razy w ten sposób umówić z laską lub zdobyć numer, ale co robić w takich sytuacjach jak wyżej? Nie obchodzi mnie, że nie dadzą mi numeru albo że się ze mną nie umówią, jednak jakoś trzeba odpowiedzieć 
Pozdro.
Kamikaze to odzwierciedlenie Twojego podejscia?
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
Wpada w kasku superbohatera i w efektownym stylu kreci dwa salta nad jej glowa. W locie zdanie ww. pytania po czym uderza glowa w beton i traci przytomnosc.
A co chcesz im odpowiedziec? Niczym je nie zainteresowales, odemnie dostalbys strzala na wejsciu. Opener jak dla mnie tak chujowy, jak poczucie humoru tych durni na czacie.
Poczytaj o indireccie, interesujacych openerach i o mowie ciala.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
Obrażasz mnie w tym momencie. I całą społecznośc czatową również. Nie pozostawimy tego tak.... ALEJONDRO R.I.P
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
(*) Opener równie chujowy co podryw alejondro.
Człowieku pamiętaj napoczątku musisz ją zainteresować wiec lepiej idź w stronę indirecta, a jak chcesz directem to pomyśl nad jakaś fajną ripostą na nie, najlepiej jakąś tajemniczą zabawną czy cos takiego, poczytaj lepiej lewą stronę jeszcze raz ;D.
Wypadało by najpierw coś powiedzieć xD
O kuźwa. Przeczytałem to, i dosłownie wybuchnąłem śmiechem. Kurwa dwa słowa i już chcesz numer? Ode mnie, to byś nawet kopa w dupę nie dostał, bo na to trzeba zasłużyć. Starasz się użyć direct'u, jednak za chuja pana nie potrafisz go wykorzystać w praktyce. MASZ SOBA ZAINTERESOWAC PANNE, a po takim czymś możesz co najwyżej ją zirytować... Co ja sie tu bede produkował, koledzy wyżej powiedzieli to, co mieli powiedzieć.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Niedawno robiłem taki jakby kurs pewności siebie, nazywa się Demonic Conficendce no i mogę powiedzieć lasce wszystko, tylko napiszcie konkrety, bo myślałem że na tym właśnie polega Direct - że podchodzę i mówię co myślę.
Edit: A jak mam ją zainteresować? Artykuły czytałem.
Master of Puppets
Przytoczę Ci sytuacje. Zakładamy, że jestem tzw. "dresem" i podbijam do Ciebie z directem w Twoim stylu, a więc wygląda to tak:
- Masz problem? (jeb sztuka w zęby)
- Jak nie masz to i tak (kolejna sztuka).
Powinno to bodajże wyglądać tak:
- Masz problem? (bez sztuki)
- Nie, o co chodzi?
- Skoro nie, to i tak masz problem
- Gościu wyluzuj, nie potrzebuje problemów
- Chuj mnie obchodzą Twoje problemy (sztuka).
Mówisz to co myślisz, ale troszkę to rozwijasz:D
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
"Czesc wierzysz w miłośc od pierwszego wejrzenia, czy mam przejśc jeszcze raz?"
Gościu, tyle podejsc było opisywanych na blogac, na forach otwieracze, aż żal dupsko ściska, ze nie chce Ci sie poszukac..
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
haha slyszałem to kabaret bodajże Moralnego Niepokoju?
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno
Tak naprawdę nie ma najlepszego openeru.. Albo laskę sobą zainteresujesz albo nie..
Moim zdaniem najlepiej wymyślić coś swojego, a nie posługiwać się schematami.. Nie udawaj uwodziciela, bądź nim..
kurwa a nie możesz zajebać jej taki pocisk zwany komplementem... tylko nie taki zwykły typu: o fajna dupa z Ciebie podobasz mi sie...idt itp. kurwa idziesz... widzisz target... od razu włącza Ci się bit mapa jej ciała, jej ubioru, koloru włosów a nawet skóry i jak coś interesującego wychaczysz w niej to jedziesz z tekstem... dajmy zobaczyłeś różowate skarpety w panterki zaciągnięte aż na uda... no i podchodzisz i Cześć. widzę że ubierasz się bardzo szykowanie i ekstrawagancko... czy jesteś projektantką mody/modelką/jesteś fanką różowej pantery?? masz bardzo gustowne skarpetki/pończoszki huj wie jak to nazwiesz/// no kurwa i już masz jak zagadać. przykładów jest mnóstwo ale to musisz sobie sam się tego nauczyć
pamiętaj że to jest tylko moje zdanie jak się wypowiadam... wyciągaj wnioski, a jak nie to wydrukuj moją opinię i idź sobie dupsko podetrzeć ;]
Zuchwały uwodziciel, bałamut, pożeracz serc, kobieciarz, flirciarz,
Cześć maleńka, podobasz mi sie, nie spierdol tego!
Jako openery dla początkującego, osobiście polecam "wywiady środowiskowe". Tylko, że trzeba wymyślić ciekawy temat.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Ok rozumiem, że mam najpierw nawiązać krótką rozmowę, w której mam laske zainteresować, a dopiero po tym powiedzieć, że mi się podoba i chcę się spotkać?

Powiedzcie jeszcze co zrobić, gdy laska mówi np. "nie pozwalaj sobie za dużo- ja nie z takich?"
i czy to że laska jest przy swoich przyjaciółkach może mieć wpływ na to, że nie da numeru?
Pozdro i thx za odp.
Master of Puppets
Jeżeli laska jest z koleżankami, a Ty nie masz tzw. skrzydła, to wyciągnij kobitę sam na sam.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Ok. Po jakim czasie od dostania numeru najlepiej zadzwonić do laski aby się umówić na spotkanie?
Master of Puppets
Ja dzwonie dwa, trzy dni później, chyba że kobieta sama się dobija do mnie. Tak czy siak, umawiam się na parę dni do przodu. Np. dzwonię w środę, umawiam się na sobotę wieczór.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
DLA POCZĄTKUJĄCEGO, INDIRECT KURWA KOLEGO !
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
Mam jeszcze pytanie.
Czy waszym zdaniem szkoła to dobre miejsce na podrywanie lasek?
Chodzę do technikum, jest w nim pełno lasek i nie wiem, czy one są tak nastawione, że mówią zwykle "mam chłopaka" albo coś w tym stylu... Mimo ze staram się wykonywać porady z lewej strony, z blogów i używać openerów. Ogólnie mam już naprawdę dużo porażek. Staram się tym nie przejmować, ale już mnie to denerwuje i demotywuje do dalszych działań. Kurwa czy tylko ja mam tyle porażek na koncie?
A może źle coś robię?
Podchodzę do laski, mówię przykładowo, jak już ktoś poradził:
"Witam (podajesz ręke) nazywam się xxx i mam taki problem otóż mój najlepszy przyjaciel ma dziewczynę a ona go zdradza co o tym myślisz, powiedzieć mu o tym ??"
Rozwija się rozmowa, gadam z targetem pare minut, a potem mówię:
Fajnie mi się z tobą rozmawia, chcę się z tobą spotkać/poznać cie
No i zwykle pada odpowiedź w stylu 'nie mogę' czy 'nie chcę'.
Master of Puppets
Może masz złą mowę ciała, może zbyt szybko albo nie wyraźnie mówisz ? Może widać, że się stresujesz, może niechlujnie się ubierasz, może za mało luzu i humoru jest w Twojej rozmowie z panną, a może nie odbijasz ST typu mam chłopaka, albo te ,,nie mogę" bądź ,,nie chcę" również mogą być ST, warto spróbować to odbić, jak znowu odmówi to trudno, odpuść.
To tak jakby podejść i powiedzieć: "Hej, podobasz mi się, chcę Cię przelecieć."
@SpaRR, To co kurde w takim razie mam mówić? Daje opener tak jak radziliście i dalej dupa.
Na "mam chłopaka" odpowiadam "podobasz mi się ty, a nie twój chłopak" 
Pewność siebie już przerabiałem jakiś czas temu i mogę powiedzieć co myślę każdej lasce, teraz chcę być skuteczny.
@Lunej, no właśnie staram się być jak najbardziej wyluzowany i wychodzi mi to, staram się nie stresować, ubieram się ładnie
Myślę że jestem naprawdę pewny siebie, gdy tylko zobaczę laskę i mój mózg zaczyna tworzyć wymówki przed podejściem, to od razu próbuję do niej zagadać, aby przezwyciężać słabości
Master of Puppets
Nie wiem jak to u Cb. wygląda. Najwidoczniej słaby kontakt wzrokowy, bądź pewność siebie pochodząca pod cwaniactwo. Analizuj, próbuj i ucz się na błędach.
Masz do dupy opener... Zmień go! Rozwiń, zacznij jakiś temat do rozmowy, choćby z rzeczy bieżących, które was otaczają. Rusz głową, przeczytaj trochę artykułów na ten temat i będzie lepiej.
Od siebie moge dodac ze kreatywność jest przy openerze podstawą. Nie mozna uzywać jednego i najbardziej oklepanego openeru, bo to nie wyjdzie. Zanim co kolwiek następnym razem zrobic pomysl, czy dany opener nie jest przypadkiem częstym zwrotem który słyszą Kobiety, poniewaz na takie zwroty Kobieta ma gotową odpowiedz bez zastanawiania się, to taki odruch jakby, nawyk itp. Myśli sobie o cholera kolejny idiota, spław. Zeby to wyszło powiedz coś czego nie słyszała, zapytaj o coś tam. Wtedy Cię nie zleje.
Gdyby była zainteresowana to numer by dała i z chęcią sie umówiła . zib dobrze napisał .