Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jeden klub, trzy numery i 100% zabawy.

Portret użytkownika tequila

Witam wszystkich to jest mój pierwszy wpis na tej stronie , pewnie wypadało by się przedstawić ale co mam o sobie napisać, nie chce nudzić ani nie napisać wszystkiego a więc napiszę jedynie co napiszę to że jestem z tą stroną już jakiś miesiąc może dwa. Dzięki Gracjan ta strona naprawdę sporo zmieniała mój pogląd na świat.
A wiec przejdę do sedna sprawy.

Po szkolę, zjedzeniu obiadku itp. Czynnościach razem ze znajomymi idziemy do klubu akurat nic nie piejemy przed klubem bo niema już czasu wiec wszyscy szybko do klubu przed klubem jak zwykle kolejka. Po 15 min jesteśmy w klubie a wiec nap oczątku rozglądam się za miejscami tak gdzie mają być najlepszy dziewczynki (podesty, najlepiej oświetlone miejsca). Następnie idziemy się napić, bez zastanowienia bierzemy 50ml, impreza się powoli rozkręca wiadomo napoczątku gadka szmatka ze znajomymi i idziemy potańczyć po kilku minutach wkręcania się w dyskotekowy nastrój, stwierdzam idę zaczynam od podchodzenia do kilku dziewczyn trochę tańczenia i do innej. Po jakiś 15 min odwiedzam znajomych i idziemy po piwko (…), po tym rozkręceniu szejkera trzeba wreszcie robić to po co przyszedłem czyli zdobyć kilka numerów i się zajebiście bawić a więc podbijam do takiej 8hb(nazwijmy ją 1a) tańczę z nią kilka utworów gadam i idę dalej potem z innymi to samo. Aż wreszcie powracam do tej 1a i znowu tańczę biorę numer beż żadnych utrudnień i idę w ślimaka, chociaż można powiedzieć że niemiałem takiego zamiaru ale laska strasznie do mnie się kleiła więc stwierdziłem a co mi tam, zrobię dzień dziecka Laughing out loud. Po pewnym czasie mówi że idzie do znajomych a wiec ja bez zastanowienia biorę się za inną, tak na oko z jakaś 7 hb (nazwijmy ją 2b) znowu tańczę i widzę że laska świetnie tańczy i dowiaduje się że chodzi na treningi jakiegoś tam tańca i to dosyć długo i znowu gadka szmatka beż żądnych sztuczek typu czytanie z dłoni itp. Tylko jadę na spontanie i znowu dostaje numer myślę kurde ale dzisiaj mi dobrze idzie i po pewnym czasie jestem u znajomych i na sępa biorę łuczka piwka bo już słuszyło mnie trochę. Myślę kurde daje dalej jeszcze mam z 1h spokojnie balowania idę znaleźć kolejny numer a co mi tam i po 30 min mam kolejny numer ;D(3c) można powiedzieć że miałem 100% sprawdzalność. Ostatnie minuty imprezy dla mnie, tańczę z 3c a tu naglę widzę jak 2b widzi jak z tamtą tańcze a z ta 3c było niezłe kino bez kc ale i tak zostałem nieźle wymacany Smile. Potem jak grzeczny chłopiec pojechałem do domu.

Za jakieś 3 dni zadzwonię do tych dziewczyn i się umówię.
Pozdro All i sory za błędy w składni.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Vinci

Gratulacje

Gratulacje Smile

Portret użytkownika skaut

'idziemy się napić, bez

'idziemy się napić, bez zastanowienia bierzemy 50ml, ' - krejzole !!!

W porzadku, oby tak dalej

W porzadku, oby tak dalej Smile

Portret użytkownika splawik123

Gratuluje:)

Gratuluje:)

Portret użytkownika Gastro

do boju

do boju Wink

Portret użytkownika Mikeyyy

No ładnie

No ładnie

Portret użytkownika FazZi

Napisz później jakie relacje

Napisz później jakie relacje z tego masz dalej, bo naprawde ciekawie opisałeś to.

Co więcej ciekaw jestem jak sie udało tobie pozyskać numer fona do panienek przecież chyba nie od tak podała ci numer, panny też mogą wiesz ściemniać widząc gościa napalonego na nie hehe:) ale wazne ze pewny siebie jesteś i loozik Smile

Portret użytkownika tequila

Numer wiozłem podręcznikowo

Numer wiozłem podręcznikowo czyli "Wpisz mi tutaj swój numer i się podpisz :D" a przedtem wiadomo podczas tańca trochę gadania i zapoznałem się z koleżankami tych dziewczyn, z jednymi nawet tańczyłem z 2 na raz Laughing out loud bo mi powiedziała że jest z koleżanką i się będzie nudzić Laughing out loud, a akurat kolega był niedysponowany.