Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Strach czy coś innego?

5 posts / 0 new
Ostatni
Mikeyyy
Portret użytkownika Mikeyyy
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-01-02
Punkty pomocy: 3
Strach czy coś innego?

Witam.

Nie wiem czy Wy też tak macie, ale ja od pewnego czasu zauważyłem, że coś chyba ze mną jest nie tak... do rzeczy... kręcę parę dziewczyn jednocześnie, jedna o drugiej nic nie wie. Wiadomo, lepiej aby się nie dowiedziały. Konkretnie chodzi mi tu o dwie dziewczyny M(hb8) i K(hb9). Z panią M to był cieżki temat jeżeli chodzi o podryw z powodu mojej opinii podrywacza. Ale cel osiągniety:) rozkochałem ją w sobie. Przynajmniej tak mi sie wydawało... zaczęły się z jej strony jakieś dziwne gierki. Stwierdziłem, że odpuszczam temat. Pani K to dziewczyna ideał:) Jak to mówi mój przyjaciel... "idealna kandydatka na żonę". Zacząłem moją "grę" i się stało..... "rozkochałem" ją.
Kiedy wszystko idzie idealnie to jak pizda teraz chowam ogon pod gacie i nie wiem czego chce. Ona sie stara, a ja? hmmm olewka totalna. Umawiam się z nią po czym nie przychodzę, nie odbieram telefonu. Nic. Boje się związku??? hmmm... od kiedy pamiętam zawsze byłem w związku. ten rok jedynie spędziłem na zasadzie "byle do piątku" i balety. Może boje się znów zaangażować. Nie mam pojęcia. Dziewczyna naprawdę rewelacyjna jest pod każdym względem. Może boje się że już nie bedzie tak jak do tej pory... będą zmiany, coś stałego. Nie będzie już jedno nocnych przygód.
Pytanie do was: Czy jak dążysz do związku z dziewczyną to jak przychodzi co do czego to rezygnujecie?

Nigdy nie oglądaj się za siebie.

Italiano
Portret użytkownika Italiano
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 19
Miejscowość: Na południu

Dołączył: 2010-03-11
Punkty pomocy: 783

"Czy jak dążysz do związku z dziewczyną to jak przychodzi co do czego to rezygnujecie?" A jesteś frajer czy facet?
Robisz to co chcesz byle nie ranić kobiet a czerpać jak najwięcej przyjemności.
Chcesz związku? OK! Zbieraj doświadczenie, spotykaj się, przeżywaj z dziewczyną wspaniałe chwile odkrywając razem świat. Czyniąc z zwykłych rzeczy coś nadzwyczajnego i świetnie spędzaj z nią czas by dawać jej jak najwięcej emocji.
Nie chcesz z nią być? OK! Porozmawiaj z nią szczerze powiedź konkretnie to co w tobie siedzi i nie rób innym pod górkę, by później musieli się zmagać z barierami "Jeden taki mnie skrzywdził, nie angażuje się bo nie chce przeżyć tego samego jeszcze raz".

A nie zależnie od decyzji, którą podejmiesz i która ma być twoim świadomym wyborem to trzymaj się jej.

Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!

Kaimore
Portret użytkownika Kaimore
Nieobecny
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-11-27
Punkty pomocy: 1

Mikeyyy, mam dobrą i złą wiadomość. Dobra jest taka, że sprawiasz wrażanie dobrego uwodziciela.

Zła jest taka, że chyba zostało ci jeszcze w głowie trochę gówna, które wepchały ci do głowy twoja rodzina, znajomi i telewizja.

Do rzeczy: postrzegasz związek jako coś poważnego, angażującego, wręcz strasznego. W ten sposób sam kładziesz przed sobą wielki kamień, który uniemożliwia powstanie jakiejkolwiek przyjemnej relacji.

Pomyśl... jakie związki są poważne i wywołują strach przed zmianami? Związki nieszczęśliwe, smutne, które szybko się rozpadają.

Jeśli chcesz czerpać przyjemność ze związku, poznaj prawdę: to są tak naprawdę lekkie, przyjemne, niezobowiązujące relacje. To twoje życie - twoje życie będzie smutne, gdy będziesz je brał na poważnie. Twoje życie będzie wesołe i przyjemne, jeśli będziesz podchodził do niego z wiarą w siebie i szerokim bananem na twarzy.

Szybkie pytanie - czy widzisz różnicę między tymi dwoma zdaniami:
,,Nie dzwoniła do mnie od 3 dni. Martwię się, że już się jej nie podobam. Może ma innego faceta? Od paru dni jestem smutny i bezradny''
a
,,Nie dzwoniła do mnie od 3 dni. Ale nieważne, mam dużo ciekawych rzeczy do roboty. Zdzwonimy się na spotkanie jak oboje będziemy mieli na to ochotę''.

To ty jesteś rzeźbiarzem, a kobieta rzeźbą. Jeśli oddasz kobiecie dłuto, ona zacznie cię nim napierdalać. A wszyscy wiemy, jak to boli.

Kaimore

Mikeyyy
Portret użytkownika Mikeyyy
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-01-02
Punkty pomocy: 3

Macie racje. Nie mogę być pizdą. Tego mi było trzeba. Widzę że zawsze mogę na was chłopaki liczyć. Bez owijania w bawełnę potraficie pomóc. Nawet doświadczonemu facetowi podwija się czasem noga:) ale wtedy wiem gdzie sie zwrócić po pomoc:)

Nigdy nie oglądaj się za siebie.

Lee
Portret użytkownika Lee
Nieobecny
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2010-07-09
Punkty pomocy: 28

Kulenie ogona, i obejmowanie postawy defensywnej jest naturalną rzeczą każdego człowieka Smile Od Ciebie zależy, czy wybijesz się ponad przeciętnych i w tym przypadku, zdobędziesz piękną K Smile

" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"