Witam wszystkich użytkowników mam pewien problem i mam nadzieje że pomożecie mi go rozwiązać.
W skrócie opisze co i jak, wiec rok temu poznałem dziewczynę ponieważ miała super charakter postanowiłem się z nią zaprzyjaźnić ponieważ nie interesowała mnie w żadnym innym aspekcie no i ja ja chyba tez.Jednym słowem zostaliśmy super przyjaciółmi i mi to odpowiadało zaznaczam ze nie chciałem czegoś więcej od niej a mi nie wyszło.
Ale że już jestem długo na tej stronce to bardzo często w stosunku do niej stosowałem kino i inne triki ale tak w ramach treningu niż jakimś konkretnym celu. No i jakis miesiąc temu coś sie zmienilo nie to ze sie w niej zakochalem i jestem nieszczesliwy czy cos:P Zaczolem stosowac kino tak jak byśmy byli para czyli chodzenie za reke przytulanie i inne tego typu rzeczy. No i mi sie to z czasem spodobalo.Mozna powiedziec ze jakby ktos nas nie znal to by powiedzial ze jestesmy para na 100% zreszta znajomi juz nawet tak zaczynaja myslec. I teraz szczerze mowiac zgłupiałem bo nie wiem kim ja wogole jestem a jak ja chcialem pocalowac to powiedziala ze przyjaciele sie nie caluja a zaznaczam ze nie zachowujemy sie jak przyjaciele.I tu moje pytanie co mam zrobic bo zaczyna mnie to meczyć nie wiem na czym stoje. Tylko bardzo sobie cenie jej przyjazn i nie wiem jak to rozwiazac?Nie wiem czego ona oczekuje czy chce jakiejs deklaracji z mojej strony czy to jest faktycznie tylko takie zachowanie i nie chce niczego wiecej. Co myślicie na ten temat??
Trzeba było odbić tego ST jakimś tekstem w stylu "dobrze o tym wiem" z uśmiechem i znowu całujesz.
Zastanów się w ogóle czy przyjaźń jest warta tego? Skoro jest fajną przyjaciółką może zostaw to tak jak jest, tak to się rozstaniecie prędzej czy później i masz po świetnej przyjaciółce, a inne też mają
Jak nie to ja bym wziął ją na spotkanie i znowu spróbowałbym pocałować, ale teraz nie dać się na żadne teksty - to po prostu będą ST.
"Ale że już jestem długo na tej stronce to bardzo często w stosunku do niej stosowałem kino i inne triki ale tak w ramach treningu niż jakimś konkretnym celu."
Sądze że to bez sensu. Albo eskalujesz dotyk po to aby szybko doprowadzić do seksu, związku itd. a jeśli się nie uda ucinasz relacje, żeby ją zachęcić. Albo jesteś przyjacielem.
Grubo pomieszałeś i sam się w tym pogubiłeś. Jeśli chcesz ją zdobyć postaw wszystko na jedną kartę. W sumie nie rozumiem co to za przyjaźń jeśli chwytasz pannę za pośladek, kładziesz ręke na kolanie itd. Chyba że nie o takim kinie mowisz.
musisz sobie odpowiedziec na pytanie czego chcesz... jezeli chcesz ja pukac, to przestan tyle myslec i wdrazaj wszystko powoli z 'usmiechem przyjaciela' na ryju. tylko sie zastanow czy tgo szukasz. sam sobie winny jestes. za takiego zimnego sie miales ?? hah to sie kolego przeliczyles, a teraz masz metlik.
No i oporządzaj Ją porządnie.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Zadziałasz i zyskasz dziewczynę lub całkowicie będziesz musiał zrezygnować z przyjaźni. Nie zadziałasz będziesz mięć przyjaciółkę. Zastanów się która opcja dla ciebie lepsza.
Jeśli na siłę już chcesz z nią być i stworzyć związek to będzie to trudna gra bo wyjść z ramy przyjaciela jest trudno mi się udało tylko raz na 2 przypadki. I po tym mogę śmiało powiedzieć nie warto próbować traci się tylko czas i chęci. A tyle pięknych pań kręci się po mieście, w galeriach i tylko czekają na swojego księcia z bajki, którego programuje społeczeństwo.
Naucz się odbijać ST, wyrób sobie cierpliwość na jej potężne zagrywki P&P i pocałuj z zaskoczeniem.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Maleone no wlasnie o takim kinie mowie i tez tego nie rozumiem.Przyjaciólmi to my jestesmy z nazwy chyba tylko albo pierwszy raz mam taka fajna przyjaciolke:P
Italiano wiem ze sa dwa wyjscia tylko jak nie zadzialam to wszystko zostanie po staremu a tego tez nie chce bo ile mozna udawac ze nic sie nie dzieje?
Dzieki chlopaki za podpowiedzi sprobuje jakos wyjsc z tej sytuacji.
Ahhh Azazel, tak samo myślałem kilka miesięcy temu, ta sama rozkimka i wiele nocy nie przespanych by w końcu wymyślić sposób w jaki do przyjaciółki trafie a przez co zmienię się w jej chłopaka. Było to wyzwanie a wszyscy lubią wyzwania w szczególności jeśli chodzi o mężczyzn, którzy mają upatrzoną dziewczynę. Widzę, że decyzję już podjąłeś, chcesz posunąć tą znajomość o jeden stopień do przodu. Rozumie cię w pełni.
W takim wypadku mogę ci jedynie radzić, żebyś uzbroił się w olbrzymią cierpliwość i przygotował się na masywny P&P w jej wykonaniu, który będzie pomieszany przez ST, gdy będziesz ją chciał pocałować "my jesteśmy przyjaciółmi". Na luzie dąż do pocałunku, który sprawi, że zrobisz w jej głowie zamęt i jak najszybciej ją pocałuj. To jest twój klucz do sukcesu. Ale rób to wszystko na luzie.
Nie popełniaj też błędu, że całą uwagę skupiasz tylko na niej i jest ona dla ciebie najważniejsze muszą być w pobliżu ciebie dziewczyny i to wiele dziewczyn(wiele o tym zapomina). A zazdrość, która wywołasz przez większe zainteresowanie nimi zamiast "przyjaciółki" też zbliży cię do tego co chcesz osiągnać. Nie marnuj jednak dużo czasu na nią inne też mają i czekają na ciebie.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Ok dałem dupy jednym zdaniem.Sytuacja teraz wygląda następująco Dalej zachowywaliśmy się dosłownie jak para no i było fajnie, ale parę dni temu była imprezka jej znajome a my się nadal zachowywaliśmy jak zwykle. Wczoraj zaprosiłem jej na film oglądamy sobie, ale od razu coś wyczułem bo nie chciała się do mnie przytulic ani nic tylko sobie usiadła i ogląda no i w końcu do mnie z tekstem ze musimy się ogarnąć z Tym naszym zachowanie bo jej jakaś koleżanka się pytała czy jesteśmy para.Powiem szczerze ze mi trochę mina zrzedła, coś tam wybąkałem ze ok ale humor to mi tak się popsuł ze normalnie masakra. Ona mnie się pytała o co chodzi ale ja coś tam po ściemniałem i udałem ze to nie o to chodzi tylko ze tak ma czasami ze smutny jestem.I teraz moje pytanie jak mam się zachowywać bo normalnie to mam ochotę się do niej nie odzywać ale wydaje mi się to trochę gówniarskie podejście. Co byście zrobili na moim miejscu??
To się z nią kochaj po przyjacielsku -czyli bez całowania...
A shit testy to kolega odbijać umie?
Właśnie o to chodzi ze mam taki mętlik w głowie ze niedługo to zapomnę jak mam na imię. Jak sie na cos zdecydowałem i chcialem cos powaznego to ona mi wyleciala z takim tekstem i mnie to rozwalilo.Umie umie tylko akurat w tamtym momencie to mi rozum odebralo. I tera potrzebuje rady co zrobic?? Zagrac jej kartami i sie ogarnac i zobaczyc co sie stanie czy chlodnik, moe jeszcze cos innego??
Naucz się panować nad emocjami.
Odetnij się od niej. Daj sobie czas by spojrzeć na to wszystko obiektywnym okiem.
Kurcze tak sobie mysle mowisz o panowaniu nad emocjami. Ale to mozna porownac do wojownika który ciagle musi miec uniesiona tarcze bo nie wie kiedy na niego spadą strzały to jest strasznie meczące. W kazdym momecie spodziewac sie testow i byc gotowym je odbijac. Troche mnie to juz denerwuje bo gdzie tu szczerosc i zaufanie. Ciagle jakies zagrywki echh te kobiety