Witam mam sprawe do Was;) juz opowiadam jak to było kiedys na dyskotece poznałem fajna dziewczyne moze nie jakas sliczna ale w moim typie... a bylo to tak oststnia piosenka siedzi na ławce sama (odpoczywa)podszedłem poprosiłem do tanca zgodziła sie zatanczylismy dała mi swoj nr... nastepnego dnia piszemy i mowi ze nie wie dlaczego ale nikomu nie daje swojego nr a mi podała i sie dziwiła nie potrafiła tego wytłumaczyc....pozniej na dyskotekach całowalismy sie i wgl ale jakis czas pozniej mowi ze nic z tego ze wraca do bylego pomyslałem ok chcesz to idz... za jakies 2 miesiace znowu sie spotykamy na tej dyskotece i mowi mi ze głupio zrobiła i wgl i znowu to samo (całowanie itd) ale w dalszym ciagu nic powazniejzego z tego nie ma . mowi zebym dał sobie spokoj bo ona nie moze zapomniec o bylym... jak tu mam sie zachowac? i co zrobic zeby przekonac ja do siebie?> naprawde jest tego warta....
Laska leci w chuja jak Zorro bez maski. Wydaje się to tak, jakbyś był plasterkiem na ranę po byłym. Co możesz zrobić? Możesz działać i nic więcej. Lewa strona, blogi, i własna inicjatywa.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Wiesz nie czekam az padnie mi w ramiona;D ,, Czas to to pieniadz'' a w tym przypadku sex;D nie mozna czekac w nieskonczonosc. jak bym czekał tak na nia to prostaty bym sie nabawil;D
Tomas
Wiesz, w takich sytuacjach jakiej jesteś, nie jestem zbytnio zorientowany, miałem tylko raz taką sytuację i wiem, że lepiej odpuścić. Niech się reszta wypowie.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Co zrobić? Ruszyć swoją leniwą dupę do przodu i zacząć wreszcie coś robić, a nie czekać na gotowe.
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
a może zajmij się inną, a ta niech odczuje, że jest w rezerwie... Chce pocałunku to Ty jej nie daj... No bo przecież nie zasłużyła, prawda?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Miałem dość podobną sytuacje do Twojej i wiesz co..? Robiłem takie rzeczy ze laska prawie lecz nie do końca zapomniała o byłym.. Rozśmieszałem ją cały czas... wzbudzałem w niej pozytywne emocje i to duzo pomagało, o pocałunkach juz nie będę sie wypowiadał:) Każda laska pierdoli swoje.. I chce jeszcze dodać ze ją opierdalałem za kazdym razem jak cos wspominała o chłopaku... Mówiłem jej ze jej chłopak mnie gówno interesuje, teraz sie zajebiscie bawimy i nie spierdol tego ! Tyle
Włodek 3 dzieki tekst ostry;)
Tomas
Nie dziękuj, tylko po prostu laska ma zapomnieć o byłym
Pozdro!