Na pewno czasem (nie twierdzę, że często) coś pójdzie nie tak jakbyś tego chciał. Powiedzmy, że nie układa Ci się z kobietą, a związek wisi na cienkim włosku. Jeśli zależy Ci na kobiecie, a po prostu spieprzyłeś coś przypadkowo (w którymś momencie straciłeś kontrolę), to prawdopodobnie zaczynasz wariować i wymyślać niestworzone wyobrażenia na jej temat ("Czy aby ona nie ma kogoś na boku?" "To wszystko moja wina, na pewno przebywa teraz z jakimś facetem" itd., itp.)
Podsumowując.. Skąd wiesz, że jakiś frajer akurat nie dyma Twojej laski?
Ostatnio źle Wam się układa? Może ona ma Cię w tym momencie dość i po prostu chwilowo nie myśli o tym, że robi źle robiąc to co robi he,he?
Poznałem sporo kobiet i naprawdę spora część z nich to emocjonalne, notoryczne kłamczuchy, które czasem same nie wiedzą czego chcą będąc z jednym, a spotykając się ze mną (zdarzało się i na odwrót ;<
) Tego nie wyjaśnią chyba nawet sami naukowcy 
Kończąc, mam do wszystkich mniej i bardziej doświadczonych uwodzicieli prośbę. Napiszcie o swoich pomysłach na "sprawdzenie/podejście" kobiety(tylko proszę bez głupich tekstów, bo jak powiedział kiedyś mądry człowiek "KAŻDĄ kobietę da się poderwać
) Nie wiem jak Wy, ale ja takiego sposobu nie mam, a czasem przydałoby się sprawdzić na czym stoi 
PS. Nie wiedziałem czy wrzucić to na bloga czy forum, ostatecznie wybrałem forum. Miłego weekendu 
Szczerze mówiąc jak dotąd spotykałem się z kobietami, które totalnie nie potrafiły kłamać. Od razu, z dnia na dzień było widać, że zachowują się zupełnie inaczej. Przyznam, że nie stosowałem żadnych sposobów na podejście ich - szkoda było mi na to czasu, a poza tym jakieś 'sprawdzanie' czy 'śledzenie' nie należy do najlepszych pomysłów. Zawsze wychodziło na jaw i to bardzo szybko.
Wiem, że jest to rozwiązanie trochę "kontrowersyjne", ale myślę, że taka umiejętność może przydać się kiedyś hen, hen w przyszłości
Nothing is impossible.
Zdradzi, to odejdę i znajdę sobie lepszą
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
"Napiszcie o swoich pomysłach na "sprawdzenie/podejście" kobiety(tylko proszę bez głupich tekstów, bo jak powiedział kiedyś mądry człowiek "KAŻDĄ kobietę da się poderwać Smile) Nie wiem jak Wy, ale ja takiego sposobu nie mam, a czasem przydałoby się sprawdzić na czym stoi Smile"
Ja jak kiedyś byłem jeszcze super ekstra samcem alfa , to podałem się na gg z drugiego numeru za jakiegoś kolesia, i czy się ze mną nie umówi bla bla bla - nie umówiła się.
Obecnie jestem na takim etapie, że nie muszę nikomu nic udowadniać i...i tyle w tym temacie.
Trzeba brać pod uwagę, to że może Cię zdradzić tak samo jak ty ją.
Ja też spotykam się teraz z taką dziewczyną która np: dzisiaj spotkała się z byłym - bo lamus po nią przyjechał i ona nie miała wyboru bla bla bla - potem przez niego płakała, ale co ja mogę? - mam na nią krzyczeć? Czy coś takiego? Zastanawiać się , czy się nie puściła? - to jest kobieta w której jakiś tam sposób się podkochuję.
Trzeba zacisnąć pięść i iść dalej...
Mam do tego teraz ogromny dystans, wiem , że wróci prędzej czy później do niego - ale czy to coś zmienia?
Wiem, lamus jestem bo napisałem , że się w kimś podkochuję - ale mam też świadomość tego, że to wiecznie nie będzie trwać. Po za tym staram się być maszyną bez uczuć - no ale jak widzę jej pyszczek czy dłonie, to na serio czasami, aż się uśmiecham.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.