Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zima, plac zabaw...

Portret użytkownika Chaotyczna

Spadł pierwszy śnieg... Nocą.
Budzę się rano, otwieram oczy lekko zaspana i widzę za oknem jak z nieba lecą białe płatki.
Uśmiecham się, spoglądam na telefon. Sms... Od niego.
" Śnieg, śnieg, czekam 25 kroków od Twojego bloku o 15 "
Idąc rano na zakupy w myślach liczę do 25 co krok...
Uśmiecham się wymawiając w myślach 25 - ławka, na której zawsze czeka na mnie.
Zakupy...
Znów ten sam sprzedawca, znów ten jego uśmiech, którym chyba chce mi coś przekazać, ale nie wie jak.
Mam dobry humor, więc zagaduję do niego...
- Lubisz śnieg?
- Yyyy... - nie mówi nic.
Uśmiecham się, biorę zakupy i odchodzę, speszył się czy co ?! Wink

W drodze powrotnej zachodzę do dobrej kumpeli. Ona prawi mi znów swoje wyimaginowane teorie na temat pana Kamila.
O Kamilu jestem zmuszona słuchać od 1,5 tygodnia codziennie. Raz o tym jaki jest dobry, raz o tym jaki jest zły, bo nie dzwoni. A jeszcze innego razu jej teorie na temat tego dlaczego on pewnie nie zadzwonił.
Teraz tematem przewodnim jest obecność pana Kamila w klubie, w którym będziemy w sobotę:

" Słuchaj,dla mnie może go tam nawet nie być... Nie-e, mam nadzieje, ze będzie,ale nie będę z nim rozmawiała!
Chociaż kto wie, pogadam z nim! Niee, niee, pokaże mu, ze potrafię się bawić dobrze nie tylko z nim. Trochę chłodu
się przyda nie sądzisz?"

Sądzę, ze przyda się trochę więcej zdecydowania Diana! Wink

14:30.
Szykuje się, w końcu zaraz 15.
Prysznic, lekki makijaż, ciuchy i jestem gotowa.
Dzwonię jeszcze do koleżanki by ustalić z nią to o której się później widzimy.

Wychodzę, podchodzę do ławki i widzę z daleko zbliżającego się jego.
Jak zawsze dobrze ubrany, jego lekki zarost i ten uśmiech...
Tak, miękną nogi, ale przecież nie mogę tego pokazać Wink
Cześć, cześć, pocałunek w policzek.
- Chcę Ci coś pokazać - mówi.
- Pokazuj.
- Nie tutaj...
- Będziesz zdejmował przy tym spodnie?
- Nie głuptasie, chodź.

Idąc opowiada mi o treningu, jak minął mu ten tydzień, ja opowiadam o swoim.
Śmiejemy się, przytulamy, od czasu do czasu całuje mnie w nos.
Zatrzymujemy się.
Pokazuje palcem na plac zabaw i mówi:
- Już!
- Plac zabaw ?!
- Plac zabaw! Zawsze mówiłaś, ze lubiłaś zjeżdżać na zjeżdżali jak byłaś mała.
- Ale już nie jestem mała! Wink
- Cicho już, chodź.

Ciągnie mnie to jakiegoś domku dla dzieci...
- Wiesz jednak chcę się pohuśtać na huśtawce Smile
- Ale tylko ze mną - odpowiada.
- OK.

Siada na huśtawce, bierze mnie na kolana, siadam twarzą do niego i lekko się huśtamy.
Czuje jego ciepło, jego zapach, jego perfumy.
Przytula mnie. To uczucie kiedy jego zarost lekko muska mnie po policzku.
Patrzy na mnie i całuje.

Mhmm.

Wstaje, trzymając mnie na rękach stawia na ziemię.
- Limit się skończył na dziś Wink Do następnego księżniczko tylko Cię odprowadzę.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Chaotyczna

Nigdy nie kręciło mnie

Nigdy nie kręciło mnie science-fiction.
Nie mam też powodów, by zmyślać.

Portret użytkownika Chaotyczna

W pół godziny, to jednak

W pół godziny, to jednak możliwe Wink
Zapraszam do mnie z zegarkiem Wink

Portret użytkownika DrMentor

Wydaje się to być trochę

Wydaje się to być trochę wyimaginowane, i wręcz oparte na tym, co znajdziemy w książkach o uwodzeniu, czy też tej stronie... Albo gość doskonale wie co robi, albo lecisz w kulki jak Zorro bez maski:)

Portret użytkownika frozenKAI

Tym razem to ja się nie

Tym razem to ja się nie wypowiem odnośnie pewnych osób które bardzo chcą zwrócic na siebie uwage... Smile

Portret użytkownika skaut

nono. interesting.. tak sie

nono. interesting..
tak sie zastanawiam, czy to nie nadaje sie do blogow na stronach typu pinger...
oprocz potwierdzenia toku myslenia kobiety (monolog Diany), nic mi to nie mowi...
a chlopak to spooontannnn jak... jakichhh malo Wink