Witam
Ostatnio został poruszony temat przez moją dziewczynę , gdzie spędzimy święta ( ja myślałem że każdy osobno ) jesteśmy ze sobą 8 miesięcy i ona całe święta chce spędzić razem ze mną u swojej rodziny oddalonej około 300km . NIe wiem czy się na to zgodzić czy nie , ale jeżeli ona postawi na swoim to nasuwają się inne pytania :
-kupować prezenty wszystkim domownikom których znam czy tylko rodzicom czy tylko jej
-jak mam się zachowywać na Wigilii przy dzieleniu się opłatkiem .
Och same problemy z tymi dziewczynami jakieś podpowiedzi z rozwiązaniami z
Góry dzięki
glupio, zeo to pytam,ale Ty nie masz swojej rodziny ?
cale swieta z dziewczyna ? w moim przypadku to nie wchodzi w gre.... swieta to czas relaksu, odprezenia, wspomnien, a nie myslenia co powiedziec, co o mnie oni sobie pomysla....
chyba, ze masz jakies wieksze plany z Nia zwiazane... to wtey ewentualnie przyjechalbym do niej na drugi dzien swiat czy cos takiego.
porozmawiaj z Nia o tym. jak ona to niby widzi, gdybys tam byl caly czas.
No i kurwa, z tymi prezentami, co Ty do chuja św. mikołaj, żeby całej rodzinie kupować?
taaa babce kupisz sweter, a ona bedzie uczulona na bawelne, ojcu flache, a tu abstynent, matce pare rekawiczek, a ona nie bedzie miala jednej reki....
mam nadzieje, ze kumasz przeslanie tego wpisu..
A ciotce szczoteczkę do zębów...a ciotka zębów nie ma ;-/
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
NO no nie spodziewałem się tak szybkich odpowiedzi mam swoją rodzine i wolał bym ze swoją spędzić ten czas wiadomo . Ale dla niej ten czas jest podobno bardzo ważny , dla mnie to zwykły dzień wolny .
CO do prezentów to nie uważacie że przynajmniej rodzicom coś by wypadało kupić ?
jedni przez grzech się wznoszą inni przez cnotę upadają.
W zeszłym roku mialem mozliwosc doswiadczyc to co Ty teraz, dziewczyna chciala bym spedzil z nią cale swieto, natomiast ja nie bo... mam tez swoją rodzinę z ktora chcialem spedzic i spedzilem a do niej pojechalem po swietach. Co do prezentow do tylko dla niej, tak zrobilem i nie bylo problemow.
Z mojego punktu widzenie swieta razem z nia powinienes sobie odpuscic. Wg mnie spedzajac je razem z rodzina to bedzie najlepsze wyjscie z tej sytuacji. ;] Zawsze mozecie spedzic razem sylwestra i na pewno bedzie lepiej niz przesiadywanie razem przy stole z nieznajomymi dla Ciebie osobami.
a co do prezentu wybrałbym tylko coś dla niej bo dla reszty rodziny mozesz nie trafic z czyms. ;p
Powodzenia!
NO to już wiem jaką decyzje podejme postawie warunek że jak chce to przyjade do niej w 2 dzień świąt albo zobaczymy się dopiero na sylwestra a z prezentem to chyba jednak spróbuje trafić w gusta rodziców aby się troche im podlizać hehehehehe .
Dzięki za rady dużo mi pomogły .
jedni przez grzech się wznoszą inni przez cnotę upadają.
szkoda kasy, znasz ją 8 miesięcy więc na razie, mam nadzieje, nie planujesz jakiejś zaobrączkowanej znajomości
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Ja pierdolę, chcesz im się spodobać, to im zafunduj wycieczkę na wyspy kanaryjskie. Stary, nie tędy droga, by "miłość" przez prezenty kupować.
Zgadzam się z Oure wkupywanie sie w laski nic nie daje.
Jestes meszczyzna czaruj na wlasne sprawdzone sposoby innych a nie poprzez prezenty. ;]
Przemysl to jeszcze sobie czy warto sie sfrajerzyc i kupowac wszystkim prezenty. ; )
Było dane nie raz poznać jej rodzine a jeśli chodzi o prezent dla rodziców to ona moim na urodziny zawsze coś kupowała dlatego tez tak wypada ( tak uważam ) . A panienka 21 lat ma więc jest troche starsza odemnie
jedni przez grzech się wznoszą inni przez cnotę upadają.
Jak to Pure-O okreslil "Św. Mikołaj" , ziomek kup mi tez prezent ;D dobra? A tak na serio ja bym sie powstrzymal od kupowania prezentow jej rodzicom. W ogole ona to jakas hardcorowa widze jest. Jestescie 8 miesiecy ze soba a ona chce bys swieta spedzal z jej rodzina , jakby moja cos takiego wymyslila to bym mial niezly ubaw
.
Jak dla mnie to są najważniejsze swieta , czas , w ktorym cala rodzina moze sie spotkac spedzic razem czas itp itd
Over jak ona jest hardkorowa to ciekawe jak nazwies zmoja ex z ktora po 2 miesiecy zwiazku zaprosila mnie na swieta
oczywiscie odmowilem, wolalem z rodzina. u niej bylem po swietach na sylwestra, a rodzicow jej poznalem duzo dawno i kilka razy.