Witam Panowie!
Mam kolejne zapytanko. Wracałem autkiem ze studiów, przy okazji zabralismy siostre kumpeli. Nie znałem jej wcześniej. Praktycznie nic o niej nie wiem, widziałem ją pierwszy raz w autku, wymieniliśmy kilka zdań... zainteresowała mnie kilkoma ciepłymi spojrzeniami..nie wiem co o tym mysleć. Chciałbym ją poznać bliżej, wydawała się interesująca. Tylko jest problem... nie widzę okazji na kolejne spotkanie, nie mam z nią kontaktu, nie będę przecież prosił jej siostry o nr. Jedynie co to nk... wiadomo lipa. Olać czy zagadać? W końcu nic nie trace... a dziewczyna sympatyczna. Proszę o jakieś konkretne rady.
PS Wczoraj to było.
Podrawiam!!!
konkretnie to Ci powiem: co tu jest sie zastanawiac ?!
sam napisales, ze niczego nie tracisz.
nie masz z nia kontaktu na studiach ??
No własnie nie mam... lipa jest konkretna z tym.
Bierz numer od siostry, a czemu sam nie zdobyłeś tego nuemru?
Poniewaz nie było okazji zbytnio.. 4 osoby w samochodzie... nie mogłem swobodnie działac.
Zamiast brać nr od siostry to już wole to nk..
Ja jak nie miałem kontaktu z dziewczyną(zero szans na zdobycie) to wziąłem z nk. Jeśli jesteś pewien, że się jej spodobałeś(dawała znaki sama od siebie), to tym prędzej. (niech jakiś ekspert Ci podpowie więcej)
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
Jedynie te spojrzenia, długi kontakt wzrokowy i usmiech... nie rozmaiwialiśmy w tym czasie, nie chciałem uciekac wzrokiem.
A to trochę inaczej, ale uśmiech się liczy. Tamta dziewczyna o której wspomniałem sama walczyła o moją uwagę(przed innymi nawet), bo ją trochę olewałem, heh.
Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
wiesz... ja tez sie milo usmiechamw taksowkach, a to wcale nie znaczy, ze lece na kierowce taksowki... koniec koncow co Ci zalezy sprobowac.
Kiedy rozmawiasz z targetem gdzieś, gdzie są inni ludzie wyobraź sobie ,że po za Tobą i tą kobietą nikogo nie ma w pobliżu jesteście tylko wy.
Liczy się jedynie co chcesz zrobić, i czy to zrobisz, nie ważne jest co sobie pomyślą o Tobie inni. A nawet jeśli sobie pomyślą to co? Że chcesz poznać dziewczynę? Wezmą Cię za dziwoląga?
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....