Za kilkanaście dni będzie miał miejsce kabaret w moim mieście. Mam na oku kilka dziewczyn, którymi mógłbym udać się na spotkanie -kilka z nich to koleżanki. Jak zaprosić dziewczynę na kabaret by nie odmówiła ?? lub by nie wyjść przy tym na frajera ??
To proste... Po prostu podchodzisz do niej i mówisz:
TY: Słuchaj, tego dnia i o tej i o tej godzinie jest kabaret i chcę zebyś poszła ze mną... Są jeszcze jakieś lepsze propozycje ?
nie używaj słowa "słuchaj"!
"Kiedy osiągasz sukces, tylko podwyższasz sobie poprzeczkę. To oczywiście dobrze, ale za każdym razem musisz raz jeszcze wszystko przemyśleć i odnaleźć na nowo motywację. Musisz mieć nowe cele. Jeśli nie idziesz do przodu, to się cofasz."
Koyot91 - niby dlaczego...? Ja za każdym razem jak o coś pytam to wymawiam te słowo no i nie widze tu zadnego błędu.
Uważam, że laska powinna sama od siebie słuchać bez żadnej aprobaty. tak samo jest ze słowem "wiesz" gdzie podświadomie szukasz jej akceptacji
"Kiedy osiągasz sukces, tylko podwyższasz sobie poprzeczkę. To oczywiście dobrze, ale za każdym razem musisz raz jeszcze wszystko przemyśleć i odnaleźć na nowo motywację. Musisz mieć nowe cele. Jeśli nie idziesz do przodu, to się cofasz."
Bierzesz lasie na bok i mówisz, że chcesz jej coś pokazać bo została wylosowana w konkursie w którym może coś wygrać. Powiedz jej żeby zamknęła na moment oczy..wyjmujesz zaproszenia odwracasz, ręce do tyłu i jak już pozwalasz otworzyć zapytaj którą rękę wybiera;) Jaką nie wybierze mówisz, że wygrała właśnie bilet na wyjście tego i tego dnia na kabaret właśnie z Tobą, dajesz jej bilet. Mówisz, że dzień wcześniej zadzwonisz żeby potwierdzić i odchodzisz:)..Będzie miło zaskoczona raz konkursem i wygraną:) Uroczo i z klasą nie ma bata żeby odmówiła. No chyba, że jest niedorozwinięta a w takich mam nadzieje nie gustujesz.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
I mnie się nawet podoba
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
i grunt.... porozmawiaj z nia o czyms powoli przechodzac do tematu..
na kabaret zadna nie odmowi. nooo chyba, ze to beda paranienormalni...