To mój pierwszy wpis, więc proszę o wyrozumiałość;)
Poznałem naprawdę niesamowitą laskę, prawdziwa SHB;) Szczupła, zgrabna, wzrost jak dla mnie idealny, tyłek i cycki boskie, uśmiech zniewalający. Mimo, że kolor włosów nie ten który mnie kręci najbardziej, ale jej pasuje świetnie. Ale do sedna, bo o randce z nią miało być. Nosiłem się z zamiarem umówienia, ale jakoś nie spieszyło mi się. zostałem pokarany za zwlekanie, bo ostatecznie sytuacja ułożyła się dosyć niefortunnie - poszliśmy do kina(miało być wyjście grupowe w parę osób, ludzie porezygnowali, ostatnia osoba godzinę przed). Wiadomo, film,popcorn, straszna nuda, film mi osobiście się nie podobał mimo, że sam wybrałem;D No ale po filmie wyciągnąłem ją napić się gdzieś w ciepłym miejscu. Wiedziałem o niej niewiele poza imieniem, tym, że jest pozytywną osobą, uśmiechniętą, z dystansem do siebie, bez zbędnej wyniosłości. Myślałem, że pogadamy maks dwie godziny, a zeszło nam 6, nawet nie zauważyliśmy jak ten czas minął szybko. Jak przebiegała rozmowa? Na początku ja więcej gadałem, potem 80% rozmowy to jej monologi(trochę alkohol miał na pewno wpływ;p). Dużo się śmiała, trafiliśmy na wspólne zainteresowania - te same sporty(już wiem czemu ma takie świetne ciało;), ulubione miejsca na wakacje, etc. Trochę chciałem się wywiedzieć odnośnie jej podejścia do facetów, seksu itp. I ku mojemu zdziwieniu dowiedziałem się czegoś, czego się nie spodziewałem... Okazała się dziewicą! Zajebista laska, podróżująca po całym świecie, wysportowana, a wyskakuje mi z tekstem, "w sprawach damsko męskich jestem zupełnie niedoświadczona"(nie zrozumcie mnie, że po tym stwierdziłem ten fakt, było więcej niezbitych przesłanek). Żyje poglądami takimi typowej dziewczyny z "dobrego domu"- dziewczyny są porządne, Nawet nie "chodziła" z żadnym chłopakiem w gimnazjum. Poza tym założyłem się z nią o jakaś bzdurę, widać że lubi takie konfrontacje. Niestety przegrałem(chciałem wygrac, ale cóż, pamięć jest zawodna) to, że pójdziemy nastepnym razem do pubu i ja stawiam jej jedno piwo(nie wiem jak oceniacie takie zakłady?ona szczyci się, że zawsze wygrywa). Odprowadziłem ją pod dom, i kiedy miałem ją pocałować chociażby w policzek ona zamiast przystanąć i spojrzeć na mnie, po otwarciu drzwi po prostu powiedziała: "to cześć" i uciekła.
byłem niesamowicie wściekły. Zastanawiam się nad dwoma sprawami: skoro ona jest taka wstecz w kontaktach z facetami, to czy jest sens się męczyć? boję się, że drugi raz wpakuję się w takie coś i będę czekał wiele miesięcy zanim dopuści mnie do swej cipki. Ale może pójdzie gładko? przespać się z taką to wspomnienie na całe życie;)
A druga sprawa to nurtujące mnie myśli, czy ona nie potraktowała mnie od początku jako aseksualnego kumpla? wyjście z założenia było koleżeńskie. Ale w sumie to może wszystkich tak traktuje i trzeba to przełamać.
W każdym razie niedługo zdam relację z kolejnego wyjścia(w związku z przegranym zakładem, wisze jej piwo;). Chcę, żeby było lepiej. Bardziej się znamy, ale więzi nie ma żadnej, a przynajmniej ja tak to odbieram.
pozdr.
Odpowiedzi
Oby tylko jej ojciec nie był
śr., 2010-11-17 01:18 — MaleoneOby tylko jej ojciec nie był surowym protestanckim pastorem...
Jesteś zielonym bananem.
śr., 2010-11-17 01:40 — MasculinePickUpJesteś zielonym bananem. Dzieli Cię od niej mentalna przepaść, przy czym to ona stoi na górze, a Ty leżysz w kotlinie. Jeśli chcesz konkretne porady pod Ciebie to na prv.
Kino, Kino i jeszcze raz
śr., 2010-11-17 09:57 — NeroSKino, Kino i jeszcze raz kino, jeśli chcesz zbudować jakąś więź..
Eskaluj dotyk Kino na maxa,
śr., 2010-11-17 13:38 — LloydEskaluj dotyk
Kino na maxa, inaczej zostaniesz jej kolegą...
Czy jest sens? Mam nadzieję
śr., 2010-11-17 15:08 — salubCzy jest sens? Mam nadzieję ze to pytanie retoryczne. Mam wielu znajomych którzy na widok danej kobiety mlaskaja jezorem, mówią czego by z nia nie robili,a potem twierdzą ze są za pewne siebie, za cwane itp. Bzdura!! Totalna! To co oni myślą o takich kobietach ja wprowadzam do rzeczywistości. Nawet alpha female. Mam sie ich bać? Nie. To jest piękne. Takie szachy, wyzwania.. Mógłbym pisać więcej ale jestem na siłowni.
POSZLIŚMY DO
śr., 2010-11-17 16:40 — dynekPOSZLIŚMY DO KINA[...]Wiadomo, film,popcorn, straszna nuda, film mi osobiście się nie podobał mimo, że sam wybrałem;D No ale po filmie wyciągnąłem ją napić się gdzieś w ciepłym miejscu. WIEDZIAŁEM O NIEJ NIEWIELE poza imieniem[...]
Jeśli słabo się znacie a ty wyciągasz ją na pierwsze spotkanie do kina gdzie nic się nie rozmawia i bardzo mało jest kina możesz wyjść na needy albo na kolegę. Uratowała cię może ta rozmowa po kinie, ale bez dotyku raczej nie dopuści Cie do swojej cipki ;p
dynek, nie wyrywaj
śr., 2010-11-17 23:51 — wroclovedynek, nie wyrywaj pojedynczych zdań z kontekstu. Nie wziąłem jej specjalnie do kina, to wyjście było przypadkowe, tak się ułożyło. A gdyby nie było tego spotkania, to tak czy inaczej bym się z nią umówił w ciągu kilku dni i na pewno nie do kina;)
Nad dotykiem muszę popracować. Jakoś nienaturalnie mi to wychodzi, przynajmniej ja mam takie wrażenie :/
Wroclove a z ktorego miasta
śr., 2010-11-17 17:19 — salubWroclove a z ktorego miasta pochodzisz? Tzn gdzie mieszkasz obecnie?
Postapaj sie ją pocałować na
śr., 2010-11-17 20:56 — kumanPostapaj sie ją pocałować na najbliższym spotkaniu. .Uważaj na testy i jej gierki bo cię raczej wrobiła.
wątpię, żeby mnie wrobiła...
czw., 2010-11-18 00:00 — wroclovewątpię, żeby mnie wrobiła... akurat w kwestii testów czuję się niesamowicie pewnie, moja była je uwielbiała stosować aż do bólu i pod tym względem przeszedłem porządne szkolenie;) ale jeśli tak, to w którym miejscu? wg mnie mogła jedynie w sprawie tego zakładu..