Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

3 Spotkanie z hb9, która nie chce związku, a ja bym chciał.

12 posts / 0 new
Ostatni
rosemayer
Portret użytkownika rosemayer
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: okolice Warszawy

Dołączył: 2010-11-15
Punkty pomocy: 41
3 Spotkanie z hb9, która nie chce związku, a ja bym chciał.

Siema, mój pierwszy post... Sprawa wygląda tak: dziewczyna spodobała mi się bardzo w liceum, czyli 4 lata temu, kiedy byłem mniej niż frajerem. Teraz jest wolna i nie chce żadnych związków, mamy za sobą JUŻ 4 spotkania: w tym 2 sam na sam, jedno typowo przyjacielskie i jedno przypadkowe w klubie. Chce mnie zaramować jako kolegę, ale ja jej daję do zrozumienia, że chcę więcej, a jednak mnie nie przekreśla. Prawda, że na początku sama częściej zaczynała pisanie, teraz trochę sie ogranicza, ja również nie wchodzę jej w dupę. Miałem problem z emocjami ostatnio i byłem chorobliwie zazdrosny, ale już to ogarnąłem- swoją drogą, przez zazdrość prawie spalilem bo juz chciałem wybuchnąć... no ciota zasrana ze mnie. Jest tak, że teraz mamy umówione kolejne spotkanie na niedzielę, chciałbym ją gdzieś zabrać dalej tak do około maks 150 km od centrum mazowsza i zrobić jakieś konkretne kroki, żeby wzniecić w niej myślenie o mnie. W tej chwili jest tak, że "tylko" lubi mnie za to, że jestem inny. Moglibyście zaproponować mi jakieś odpowiednie miejsce na ten wyjazd i jakiś ogólny zarys strategii? Czytając Wasze posty (zwłaszcza bardziej doświadczonych), stwierdzam, że jestem jeszcze daremną cipka w sprawach podrywu, mimo że stronkę czytałem już w wakacje a ponadto uczyłem się psychomanipulacji i wpływu na podświadomość ludzi, jak i kształtowania własnej osobowości bokiedyś była tragedia Laughing out loud. Chciałbym, żeby była moja, tylko czy podołam? Nie wiem, czy jeśli tylko całowanie czy seks to w jej przypadku chyba sobie odmówie, bo mogę się łatwo wkręcići pójdę gdzie indziej... Zbesztajcie mnie, zasługuje. I dzięki za odpowiedzi Wink

Jak bardzo wierzysz w swój sukces?

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

"Teraz jest wolna i nie chce żadnych związków, mamy za sobą JUŻ 4 spotkania: w tym 2 sam na sam, jedno typowo przyjacielskie i jedno przypadkowe w klubie"

Czyli 0 spotkań sam na sam z rozpaleniem jej namiętności i całowaniem. Już wiesz czemu Cię ramuje jak gufno.

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

rosemayer
Portret użytkownika rosemayer
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: okolice Warszawy

Dołączył: 2010-11-15
Punkty pomocy: 41

Ok, trochę ciężko będzie mi się tak gwałtownie przestawić, bo zawsze inaczej podchodziłem do seksu, z większym szacunkiem do kobiety, a Wy każecie ruchać Laughing out loud

Jak bardzo wierzysz w swój sukces?

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

"zawsze inaczej podchodziłem do seksu, z większym szacunkiem do kobiety, a Wy każecie ruchać"

przeczytaj jeszcze raz dokładnie wszystkie lekcje. Nikt nie każe "ruchać" i nikt nie mówi o braku szacunku. Nie traktujesz jej z większym szacunkiem bo odwlekasz seks.

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

rosemayer
Portret użytkownika rosemayer
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: okolice Warszawy

Dołączył: 2010-11-15
Punkty pomocy: 41

Napewno masz rację, z tym że widzisz, ja się wychowywałem w katolickiej rodzinie, a teraz sam jestem kolesiem wierzącym i praktykującym. Dlatego najchętniej wolałbym poczekać z seksem nawet parę miesięcy, ale wiem że spalę w tym konkretnym wypadku na 80%, już widać tego zapowiedź...

Jak bardzo wierzysz w swój sukces?

splawik123
Portret użytkownika splawik123
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wlkp

Dołączył: 2009-11-29
Punkty pomocy: 119

Zdecyduj co chcesz i idź to zdobądź.

Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....

Kłopot
Portret użytkownika Kłopot
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kleszczewo Kościerskie

Dołączył: 2010-11-01
Punkty pomocy: 3

Więcej działaj mniej myślenia... Może na razie poczekaj jej z jakimś wyznaniami... Niech ona się w to trochę w kreci... Musisz być kreatywny i jednocześnie spotan.

nolunt, ubi velis, ubi nolis, cupiunt - kiedy chcesz, odmawiają, kiedy nie chcesz, pragną. Terencjusz.

Lloyd
Portret użytkownika Lloyd
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2010-04-18
Punkty pomocy: 0

Z tego co opisałeś, to nie zbudowałeś jeszcze attraction, zero pobudzenia jej wyobraźni, zmysłowości, a Ty planujesz wyjazd i dywagujesz czy dojdzie do pocałunków czy może czegoś więcej... Proponuję na najbliższym spotkaniu szturmować kinem, jeśli czujesz się na siłach to NLS, żeby rozbudzić w niej namiętności. Nie planuj tyle, tylko działaj, wszystko wyjdzie w "praniu".

Maleone
Portret użytkownika Maleone
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: K-ce

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 22

Ja bym chętnie coś doradził, ale jak widzę w tytule posta że hb9, to pierdole, bo jestem jeszcze na etapie hb6, czasem 7. yo

rosemayer
Portret użytkownika rosemayer
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: okolice Warszawy

Dołączył: 2010-11-15
Punkty pomocy: 41

Kłopot- tak właśnie chcę zrobić, chciałbym dyskretnie zawładnąć jej umysłem tak, żeby to ona myślała o mnie cały czas. Jak pisałem wcześniej niewiele brakowało żebym spalił poprzez danie jej ultimatum, albo tu i teraz albo won, bo nieźle się wkręciłem. Ale ogarnąłem dupę poprzez relaksację i zmianę myślenia Laughing out loud (swoją drogą, jakby ktoś miał problem z kontrolą emocji to chętnie pomogę). Podoba mi się tekst Splawika, czasem o tym zapominam, ale ileż potrafi dać jedno zdanie jak rozumie się jego siłę. Zgadzam się z Wami Kłopot i Lloyd, z tym że nie dywaguję czy dojdzie do czegoś więcej bo już teraz w tej chwili nie chciałbym nawet, ale z całowaniem nie mogę już zwlekać jeśli nie na tym to na kolejnym. Racja, że attraction "chyba" nie ma, a jeśli to niewielkie. Z pobudzaniem wyobraźni mam już jakieś doświadczenie, ale w jej przypadku nie w kierunku erotycznym. Puki co doprowadziłem do zainteresowania swoją osobą i zdobycia zaufania. Wiem, że nie ta kolejność, ale tak wyszło, pozostaje teraz wywołać conajmniej zaintrygowanie, a najlpiej także fascynację, a nawet i poządanie. Z kinem to u mnie masakra, jest do poprawy także gestykulacja i cała mowa ciała, ton głosu i szybkość mówienia uważam, że jest ok, czasami sam się wkręcam w to co mówię Laughing out loud. Typowego NLS nie ćwiczyłem nigdy, tylko ogólnie psychomanipulację i perswazję- niewielka różnica ale jest.

Mam pytanie odnośnie mojego planowania do którego się przyczepiliście Laughing out loud : czy uważacie, że rozpisywanie na kartkach analizy osobowości dziewczyny to rzecz zbędna? Ja uważam, że jest to bardzo pomocne, bo można sobie w spokoju przemyśleć i obrać najlepszy kierunek. A nasze wyobrażenie o kimś które mamy w głowie, jak przeniesiemy myśli na kartkę i zobaczymy co tam jest napisane to czasem nagle widzimy błędy w postrzeganiu drugiej osoby.

Maleone sądzę, że numerek przy HB to ocena bardzo subiektywna, więc bardzo chciałbym poznać Twoje sugestie.
Pozdrawiam!

Jak bardzo wierzysz w swój sukces?