Tak się zastanawiam gdzie jest granica rzeczy na które można sobie pozwolić na pierwszym spotkaniu? To się dostosowuje do konkretnej dziewczyny czy po prostu robimy to na co mamy ochotę (łapiemy ją, całujemy ogólnie wszystko), jak reagować gdy nie chce dotyku, przytulania, całowania ? Nie chciał bym być odebrany jako napalony frajer który chce ja zgwałcić i dostać w morde 
Czy ty jesteś na tyle głupi i sam nie potrafisz ocenić sytuacji? Zależy to od konkretnej dziewczyny, a tak wg. chcesz ją macać na pierwszym spotkaniu? Powodzenia.
Granica jest w Niej, w środku
. A jak szybko to Niej dojdziesz, to już zależy od całej sytuacji.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Ziomuś chodzi mi o to że jeśli mam ochotę ją np przytulić, pocałować i chcę to zrobić a ona się miga to jak ją przekonać? To jest takie ST nie? Mówię o pierwszej randce a nie ogólnym pierwszym zapoznaniu
Wybadaj czy się boi. Jeżeli się boi, jest 'speszona' zostaw i spróbuj po kilku chwilach.
Jedno magiczne słowo "WYCZUCIE"
Mój post---> moje zdanie!!! Subiektywne czy obiektywne nie ważne nie każdy musi się z nim zgadzać
Robię tyle na ile dziewczyna mi pozwoli, a jak nie pozwala to odczekuje kilka chwil i znów próbuje, z czasem bariery słabną. Poza tym jeżeli dziewczyna się z Tobą umawia to znaczy że się jej podobasz, więc całuj!
Zacznijmy od tego, że 1sze spotkanie wykreuje Waszą dalszą znajomośc.. Jeśli stworzysz sobie sytuację, że mozesz Ją pocałowac, robisz to
Jak najwięcej kina, niech wie, że nie chcesz zostac jej przyjacielem 
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
Na pierwszym spotkaniu można i zamoczyć małego i nie dostać nawet całusa w czoło. Zdarzyło mi się i tak, i tak, więc uważam że wszystko zależy od sytuacji, dziewczyny i własnych zdolności.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
A np: spacerujemy sobie gadamy chcemy sobie usiąść to brać ją na kolanko od razu czy usiąść koło niej a później zaproponować żeby siadła? Jak wy to robicie?
Sorry że głupie pytanie ale kto pyta nie błądzi