Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nieoczekiwany zwrot wydarzeń ze strony kobiet

15 posts / 0 new
Ostatni
Shaman_tru
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Turek

Dołączył: 2010-11-11
Punkty pomocy: 0
Nieoczekiwany zwrot wydarzeń ze strony kobiet

eRocky na samym początku swojego bloga "W tyranii codzienności" napisał o tym jak było pięknie w związku ze swoją panną i o tym, że nagle niespodziewanie panna z nim zerwała. Mój dobry kumpel miał to samo tydzień temu, a ja to samo miałem 3 tygodnie temu ;] Bardzo nurtują mnie myśli dlaczego tak się dzieje? Jeśli chodzi o mój przypadek to stwierdziłem, że wszystko spowodowane było tym, iż zgadzałem się z jej strony na wszystko, zbudowałem w niej poczucie totalnego bezpieczeństwa, była pewna, że nie ma dla mnie lepszej. Dałem się totalnie zdominować, a na sam koniec gdy zerwała rozpaczałem i prosiłem się - tak wiem żenada. To było jednak przed tym jak trafiłem na tę stronę, wcześniej nie szukałem nic w tym temacie, bo myślałem, że wszystko robie dobrze, przecież się układało idealnie. Może gdybym odwiedził tę stronę w trakcie związku, trwałby on nadal. No dobra nie ma co nad tym gdybać, bo tego już nie ma. U mojego kumpla nie potrafiłem jednak zrozumieć dlaczego też tak nagle dziewczyna z nim zerwała. Wcześniej się tym nie interesowałem, ale zauważyłem, że jest coraz więcej takich przypadków jak to nazywam "Nagłej śmierci związku"
Bardzo proszę Was byście napisali mi jak to jest wg. Waszego zdania. Czy one, aż tak wredne są, by mówić, że kochają, sypać komplementy, by angażować się i nagle na następny dzień zniszczyć wszystko??!! U mnie było tak, że w poniedziałek spędziliśmy najwspanialszy wieczór naszego związku, a we wtorek zerwała ze mną. Mój dobry znajomy zawsze powtarza - "Kobiety to chuje" Więc wyjaśnijcie mi to jaki cel jest w unicestwieniu wszystkiego nagle, bez konkretniejszej przyczyny...

"Często kochają nas ludzie na których nam nie zależy, a my kochamy kogoś dla kogo nie istniejemy"

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

nuda, rutyna, przewidywalność, sztampowość, brak adrenaliny... Dzień jak co dzień, nic nowego się nie zdarzy... Wystarczy nieogolony szarpidrut z gitarą gdzieś w przejściu podziemnym a pojedzie z nim autostopem na koniec świata, bo da jej coś innego. Niekoniecznie komfort i bezpieczeństwo, ale właśnie coś innego...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

splawik123
Portret użytkownika splawik123
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wlkp

Dołączył: 2009-11-29
Punkty pomocy: 119

Cele mogą być różne.

-nuda/rutyna w związku

- pojawienie się kogoś innego w jej życiu. Dawałeś jej wszystko. Czuła się zajebiście tylko przez pierwszy moment. Po pewnym czasie stwierdziła , że ciągła bajka którą jej serwujesz staje się nudna. Aż w pewnym momencie pojawił się na jej drodze zimny skurwiel, który podał jej dawkę zupełnie innych emocji, nieznanych dotychczas które uderzyły do jej głowy natychmiast.

Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....

Shaman_tru
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Turek

Dołączył: 2010-11-11
Punkty pomocy: 0

No właśnie w moim przypadku to nie brakowało jej wrażeń. Zawsze przygotowywałem jakąś niespodzianke, porwałem ją samochodem, zawsze prowadziłem nie mówiać gdzie. Witałem różą, wygłupiałem się z nią i droczyłem. Dawałem jej zestaw kolorów jaki tylko potrafiłem dać...

"Często kochają nas ludzie na których nam nie zależy, a my kochamy kogoś dla kogo nie istniejemy"

splawik123
Portret użytkownika splawik123
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wlkp

Dołączył: 2009-11-29
Punkty pomocy: 119

To widocznie nie miałeś czegoś, czego szukała w facecie. Nie powiedziane , że robiłeś coś źle. Może z czasem inna doceni, i spodoba jej się paleta barw, którą jej oferujesz.

Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Nie wydaje mi się. To Tobie nie brakowało wrażeń, Jej raczej tak.
Spójrz jak piszesz:
"Zawsze przygotowywałem jakąś niespodzianke, porwałem ją samochodem, zawsze prowadziłem nie mówiać gdzie. Witałem różą, wygłupiałem się z nią i droczyłem. Dawałem jej zestaw kolorów jaki tylko potrafiłem dać"
Pytanie, co Ona przez ten czas dała od siebie dla Was?

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Shaman_tru
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Turek

Dołączył: 2010-11-11
Punkty pomocy: 0

Dzięki Baudelaire, rzeczywiście jak się tak zastanowiłem, to właściwie nic nie dała... Całą prawie inicjatywę przejmowałem ja. Ona jedynie kupiła mi kufel na dzień chłopaka i bryloczek do kluczy, raz zabrała mnie na spacer po lesie. Chyba nie dbała za bardzo o nasz związek.

"Często kochają nas ludzie na których nam nie zależy, a my kochamy kogoś dla kogo nie istniejemy"

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

A więc się nie przejmuj tym co było, ale tym co jest teraz i będzie później.
Wiele razy popełniłem ten sam błąd, zanim zacząłem wyczuwać ile należy dać Dziewczynie, żeby wcisnąć guzik który pobudzi Ją do działania. I jeszcze pewnie niejeden raz popełnię.
Na początku jeśli to Twoja inicjatywa, zawsze jest podział 70/30- Ty dajesz więcej, niżeli Ona. Jeśli dajesz się zwieść uczuciom, które Tobą kierują, to jesteś na pozycji przegranej, bo dajesz maksimum, nie patrząc na to ile daje Tobie partnerka. Staraj się nigdy nie być o krok za daleko, bo wszystko ma swój czas i miejsce. Uczucia powodują, że się spieszysz, chcesz tu, teraz i od razu.
Odwróć teraz sytuację i pomyśl, co byś czuł, gdyby jakaś namolna dziewczyna atakowała Cię swoim uczuciem, gdy nie jesteś w to specjalnie zaangażowany, i nie wiesz czego od niej chcesz. Co wtedy czujesz?
Żeby zdobyć czyjeś względy, trzeba maksimum cierpliwości i minimum działania. Gdy działasz kierując się uczuciami postępujesz dokładnie odwrotnie, czyli maksimum działania i minimum cierpliwości.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Shaman_tru
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Turek

Dołączył: 2010-11-11
Punkty pomocy: 0

Dałeś mi sporo do myślenia, rzeczywiście dziwnie bym się czuł, gdyby dziewczyna, aż za bardzo się starała. Pomyślałbym, że coś z nią nie tak, albo jest bardzo zdesperowana. Uczucia zakryły moje logiczne myślenie, właściwie działałem tylko pod wpływem emocji, każdą minutę chciałem spędzać z nią, już nikt się dla mnie nie liczył. Do następnej kobiety podejdę w całkiem inny sposób, pamiętając o Waszych radach i o wszystkich artykułach po lewej stronie Smile

"Często kochają nas ludzie na których nam nie zależy, a my kochamy kogoś dla kogo nie istniejemy"

Shaman_tru
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Turek

Dołączył: 2010-11-11
Punkty pomocy: 0

Masz rację Serg, muszę jeszcze się wiele nauczyć, ale staram się i może przy kolejnej dziewczynie będzie lepiej

"Często kochają nas ludzie na których nam nie zależy, a my kochamy kogoś dla kogo nie istniejemy"

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

Każda kobieta czegoś uczy, ale pamiętajcie, że to co nie podobało się starej, może pokochać ta nowa.Smile

Platon
Portret użytkownika Platon
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-10-02
Punkty pomocy: 7

Hmm... czemu kobiety nie odchodzą od facetów którzy Je biją ???

Bo ma mieszankę emocji w poniedziałek jej przypierdoli we wtorek przyjdzie z bukietem róż raz jest miły raz ją wyzwie od suk itp. to akurat jest ekstremum którego nie radze wdrażać w życie by nie szerzyć patologi społecznej.

Ale warto wprowadzać emocje raz zerżnąć ją jak sukę raz olać kompletnie drugi raz być nadzwyczajnie czuły to sprawia że nie wie czego ma się po tobie spodziewać uważa cię za osobę spontaniczną i jednocześnie atrakcyjną.

Nie żyj jak w schemacie, więcej spontaniczności Wink

Mój post---> moje zdanie!!! Subiektywne czy obiektywne nie ważne nie każdy musi się z nim zgadzać Wink