Witam .Zapisałem się na kurs prawa jazdy .Mam 25 lat i idę na ten kurs tylko ,że moje koleżanki z pracy uważają facetów bez PJ za niedojdy życiowe (jak w takim razie kobietę , która potrafi ugotować tylko zupkę chińską ?).Do samochodów wcale mnie nie ciągnie , jak kumple podniecają się jakimiś furami ,ziewam wtedy z nudów .Moja siostra uważa ,że mam inne cechy niż pj , np. robię zajebiste ciasta .Zrobię to prawko ale tylko dla świętego spokoju .Wcale mnie to tego nie ciągnie i moja praca tego nie wymaga, zrobię to na przekór sobie(za tą kasę wolałbym kupić jakaś fajną kabinę prysznicową) .Motorki za to mi się podobają
.Czy posiadanie prawka jest takie istotne ?
Może jesteś pedałem jak wolisz kabine prysznicową od autka?
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
hahahah:) Jak jest pedałem, to niech sobie kurwa rower kupi, do tego nie trzeba chyba żadnego prawa jazdy? Jak robisz coś pod presją "koleżanek" to wielkie YAŁ dla Ciebie:) Prawo jazdy zrób, nawet jak się nie przydaje, kiedyś może się przydać. Zabierz laskę i wyruchaj ją w lesie jak dzik świnie, a zobaczysz jak jej poziom emocji wzrośnie;) Szybciej niż niektórym "użytkownikom" naszego forum poziom w tibii:)
"za niedojdy życiowe" - może mają rację?
"Motorki za to mi się podobają" - kup motoCYKL z potężnym brzmieniem i po problemie.
- To nie motor, to czoper;)
Kobiety potrzebują dobrego seksu, a nie szofera. Choć bywa i tak że ta kolejność jebie im się w bani, ale przyznam, że na takie osobiście się jeszcze nie natknąłem. Też się nie podniecam samochodami, piłką nożną, mszą świętą, ani innymi "męskimi" pasjami, i nie mam z tego powodu żadnych utrudnień.
motorek kupie
mam nawet upatrzony 
No! I o to chodzi
Ale nie "motorek", radziłbym coś większego xd
No i po problemie... Ważne żeby miał magnes na cipki...
nolunt, ubi velis, ubi nolis, cupiunt - kiedy chcesz, odmawiają, kiedy nie chcesz, pragną. Terencjusz.
Swoją drogą prawko jest naprawdę przydatne, dziwie się, że do tej pory nie było Tobie potrzebne. A prawko na motor masz skoro mówisz, że wolisz od samochodów ?
Miej jaja by robić i mówić cokolwiek na co masz ochotę !
double
Miej jaja by robić i mówić cokolwiek na co masz ochotę !
To jest iluzja.
Jakbyś miał PJ i cinquecento to by się z Ciebie śmiały też.
Najgorsze co możesz zrobić to uwierzyć w tą iluzję i czuć się gorszym. Pierdol to i się tym nie przejmuj. Mów, że PJ nie jest Ci potrzebne do szczęścia. Niech one mają i Cię podwożą.
Takie jest aktualne społeczeństwo. Kieruję nim żądza posiadania. A każdy kto ma mniej( o pół cali mniejszy TV lub kilka milimetrów grubszy) albo czegoś niema powinien czuć się gorszy.
"Miej jaja by robić i mówić cokolwiek na co masz ochotę!"
P.S. To jest świetnie opisane w książce "Tajemnice największych nauczycieli".
Prawko kat.A posiadam . Na wiosnę wyruszam na drogi Suzuki
Powiem tak prawko kat. B zrób dla siebie, pewnie kiedyś bedziesz tatusiem to dzieciaków do szkoły motocyklem wozić nie będziesz. Prawko przyda Ci się w życiu.
Zakładam, że masz już kat. A, no to teraz na motocykl i jak te twoje koleżanki z kat. B stoją w korkach to Ty je sobie omijasz i się smiejesz w twarz
, w ten sposób to zaraz one zaczną podziwiać Ciebie że masz motocykl ;D
Witam!

Ale jesli chodzi o prawo jazdy to bez tego to jak bez ręki, uwierz mi. Np. zobacz, poznasz fajną dupe, mieszka od Ciebie jakieś 30 km i czym pojedziesz? Autobusem? Kumpla poprosisz zeby Cie podrzucił? eee chyba nie... Prawo jazdy kazdy mężczyzna powinien posiadać 

Co do prawo jazdy to ja tez co dopiero sie zapisalem na kurs, ale tylko po to zeby je mieć, nie po to zeby wozić dupy, ale to tez hehe
Robię prawko dlatego ze kocham auta, uwielbiam jezdzić itp
Fakt ze są dziewczyny które lecą na samochody, ale takie dziewczyny są u mnie skreślane na starcie...
Pozdrawiam i życze Ci zebyś zdał prawko za 1 razem!
Ja zrobiłem 2 lata temu na kat. B i nie żałuję. Jak teraz sobie przypomne to nawet było to śmiesznie bo strasznie nie ogarniałem na początku. Koniec końców zdałem za trzecim razem
Samochód przydaje się bardzo nie ma co. Jak sobie myślę, że wieczorem miałbym wracać od dziewczyny autobusem to by mnie krew zalała:D Co do motorów, fajna sprawa. Zdałem prawko miesiąc temu jakoś na to. Mojej dziewczynie bardzo się to podobało, że się doskonalę więc + dla mnie,a motory fajna sprawa
Co do zdania koleżanek to iluzja. Trzeba było to odbić jakoś jak Ci waliły takimi tekstami. Nie chcesz robić to nie rób, ale się przydaje. Co do kabiny to go rozumiem, bo w domu mamy mieć remont i też bym wolał kabine od wanny
Sic Luceat Lux
Miej wyjebane na to co one sobie myślą.
Swoją drogą prawo jazdy Ci się w życiu przyda i nie ważne czy Cię pasjonują samochody czy też nie. A lepiej zrobić od razu i mieć z głowy.
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
Rób bracie, rób - prawko fajna rzecz. Ja jestem już pod koniec, teraz egzamin teoretyczny, niedługo praktyczny i giitarka - już się nie mogę doczekać , nawet malucha (zawsze chciałem jeździć maluchem) kupię , żeby tylko jeździć - chociaż, że mnie nie interesują kompletnie samochody.
Ale rób, rób. Dupy nawet fajne były w ośrodku, na spotkaniach
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
"Czy posiadanie prawka jest takie istotne ?"
Może nie istotne a przydatne. Zawsze to lepiej mieć dodatkowy papierek w kieszeni, nie wiadomo kiedy się przyda
ratajekino- szczerze? Ja mam prawko od 18 roku życia. Teraz mam 26 lat i niewyobrażam sobie żeby w wieku 25 lat nie mieć prawka. Powiem więcej niewyobrażam sobie żeby wieku 25 lat nie mieć własnego auta. Nie wiem jak na to patrzą kobiety, ale ja sobie niewyobrażam
...
rób prawko, kupuj bmw e30 i nikt ci nie podskoczy
No już nie pierdol człowieku że Ci nie jest potrzebne. To nie jest żaden luksus w dzisiejszym świecie, tylko normalna kolej rzeczy związana z rozwojem. I nie dlatego że jakaś panna Ci mówi że nie masz, tylko dlatego że tak wygląda dzisiejszy świat.
Według mnie, to wstyd żeby 25letni facet nie potrafił prowadzić tak prostej rzeczy w obsłudze jak samochód.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
SpaRR:"za niedojdy życiowe" - może mają rację?"
Zacznijmy od tego że nie każdy ma taki dobry wzrok żeby zrobić prawko...albo jaki kolwiek inny uraz jaki nie pozwala na zrobienie prawka.
To co takiego teź uważasz za niedojde życiową?.
Iluzja że trzeba miec pj... jak nie lubisz samochodów to zmusisz kogoś żeby kupił? żeby postał sobie w garażu/parkingu to jeszcze go zasponsoruj,najlepiej.
Tak poza tym motory Yamaha są zajefajne:)
No jak ktoś nie może to całkiem inna sprawa i nikt tutaj napewno kogoś takiego nie uważa za "niedojde życiową" także niewiem dlaczego podałeś taki przykład.
Mówisz, że ktoś nie lubi samochodów ale w jakim sensie ? Brzydzi się nimi ? Przecież nie trzeba być zapaleńcem motoryzacyjnym i kochać samochodów żeby zrobić prawko. Ot dodatkowy dokument, który w życiu codziennym jest niezwykle przydatny, a niektórzy wyskakują, że to jakaś iluzja.
Miej jaja by robić i mówić cokolwiek na co masz ochotę !
Prawko dzisiaj to druga prawa ręka, przydaje się na codzień. Ale skoro masz A i nie kręci Cie samochód tylko jednoślad to czemu im nie odbiłeś, że wolisz motorem jeździć? Z doświadczenia wiem, że jak wejdziesz z kaskiem w tłum panienek to większość jest Twoja