Panowie mam mały problem w podrywaniu większość lasek "w klubach" jest, są ode mnie wyższe, czy wzrost ma duże znaczenie w podrywaniu, jak polepszyć swoją samoocenę.
Osobiście uważam, że kobiety napewno lubią wysokich, aczkolwiek mam kumpla, który ma spore powodzenie mimo niezbyt wysokiego wzrostu, nadrabia wyglądem i charakterem. Także jak sam widzisz można skutecznie podrywać będąc niskim. Skup się na swoich plusach, a nie minusach .
Miej jaja by robić i mówić cokolwiek na co masz ochotę !
Mam odstające uszy i wyróżniają mnie z otoczenia na dyskotece. Jak mam podwyższyć swoją samoocenę?
Wgl jak założę jeansy na urodziny zamiast sztruksów to będzie miało znaczenie w podrywie?
Jak polepszyć? Pewnością siebie, mając opinię gdzieś - bądź sobą i czerp satysfakcje ze znajomości które nawiązujesz z wyższymi pannami.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Ja mam 173cm i czuję się niski chciałbym mieć te 176cm.
Generalnie ostatnio pewna dziewczyna powiedział że nie może przeżyć że jestem niższy od niej o 2cm.
Druga natomiast wtopa to.
Dziewczyna mierżąc 168cm pytając mi się czy może założyć 10cm obsady stwierdziła że trochę będę za niski.
W każdym bądź razie ja bym chciał być wyższy bo jednak na to się patrzy. ehhh
Ja mam 173cm i czuję się niski chciałbym mieć te 176cm
Co ja mam powiedzieć? jak mam np:168 około? to co powiesić się?...
Znajdź taką, która to zaakceptuje albo nie zwracaj uwagi na takie gadanie kobiety...
To tak jak by kobieta powiedziała że jesteś niski, a ona sama ma 155cm wzrostu wyśmiałbyś ją?...na pewno.
Pomijam fakt że jak się nie jest pewnym siebie, to to może być st kierowany w twoją osobę i tyle.
No widzę, że nie ja jeden tak zaczynam. Ja mam 167 cm i przy podrywie teraz jakoś to ciągnę, nie mam pojęcia jakby to było w związku. A przez szpilki to można nerwicy dostać z takim wzrostem jak ja mam:D.
odp. startuj i tak i sam zobaczysz
lub szukaj niższych
W sobotę tydzień temu byłem na imprezie i widziałem jak chłopak ok 160cm wyrywał na parkiecie. Owszem miał drobne problemy z obrotami, zwłaszcza przy wyższych dziewczynach, ale traktował to z uśmiechem i żadna mu nie odmówiła, szczerze to obserwowałem jego podejścia z loży, gdzie z laską siedziałem i byłem pod dużym wrażeniem.
Wychodzi na to, że niski wzrost wcale nie jest przeszkodą o ile nie blokuje Cie wewnętrznie.
no pewnie że wzrost nie ma znaczenia.. ja mam 164 cm jestem konus jebany ale co się przejmować:) ważne abyś był sobą i pewny siebie i zawsze miał coś do gadania moja najwyższa zdobycz miała 185 chyba jak dobrze pamiętam... jak założyła szpile to mógłbym jej robić patelnie na stojaka a tak serio to w łóżku wsiech się wyrównuje;] jeszcze lepsza podnieta jak ciśniesz taką... i te długie nogi oplatają Twoje ciało... mmmm kurwa mać
edit
a jak się spyta czy masz małego to potwierdź i dodaj że mały ale figlarny ewentualnie mały ale w każdą szparkę wejdzie
pamiętaj że to jest tylko moje zdanie jak się wypowiadam... wyciągaj wnioski, a jak nie to wydrukuj moją opinię i idź sobie dupsko podetrzeć ;]
Panowie tak dla pocieszenia i podniesienia własnej samooceny przedstawiam wam pewnego zioma napewno go znacie... Legenda Juve Alex Del Piero... on ma 173-174 (tak podają różne źródła) a zobaczcie jaką ma kobietkę
Kto by nie chciał mieć takiej kobietki koło swojego boku także nie załamywać się wzrostem Tylko działać i nigdy ale przenigdy nie pokazywać to kobiecie że wam to przeszkadza... jakieś tłumaczenia że geny że dużo dźwigałem i tak dalej (siostra mi mówiła że to jest najgosze takie tłumaczenia )
ja mam tyle co Alex jupi hehehe no może jak postawie włosy na żel to z 175 hahaha Pozdro !!!
Takie okazje, bale i lokale chcą, bym się narodził...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Niby to jest jakiś problem i pytając dziewczyn praktycznie każda chciałaby mieć wyższego faceta. Sam mam 186cm i pamietam jak moja kobita zawsze cieszyła buźke, że jestem taki duży, że przy mnie jak dziecko przy ojcu się czuje, że bezpiecznie, że może założyć sobie najwyższe szpile jakie ma, a i tak trochę jej do mnie będzie brakowało itd. Widzę wielu niskich gości z wyższymi pannami i dają radę. Trzeba tylko to zaakceptować i wyjebać z głowy. Oczywiście zdarzy się nie raz głupi komentarz otoczenia lub że na wejściu dostaniecie głupi tekst od dziewczyny dot. wzrostu ale jeśli zaakceptowaliście ten fakt i nie macie kompleksu to to pozwoli wam go zgrabnie odbić. Będą też panny "niski facet=wypad" wtedy NEXT
Pamiętajcie też, że to właśnie niscy faceci są często przywódcami grupy
Pamiętam jak kilka lat temu laska podczas podrywu w klubie powiedziała mi z dość poważną miną, że za niski dla niej jestem, a ja w to uwierzyłem i złapałem kompleks... mam 184cm
Powiem Ci ze jeszcze pare lat tak mysallem ze wzrost cholernie ma duze znaczenie. Gówno prawda moj kumpel ma 162cm wzorstu laska ma ok 170 sa razem ok 3 lat.
ja mam 171 ale jesli Ty sobei z tym poradzisz zaakceptujesz siebie dziewczyny bedzie gówno obchodzilo ile ty masz wzrostu. Ja zazwyczaj umawiam sie z laskami które sa w porównywalnym wzroscie jak zaloza szpilki to wiadomo jest troche wyzsza i co i nic. Wiec pozbadz sie takiego myslenia i bedzie dobrze. Bo tylko ładujesz sobie do głowy niepotrzebna wymówke...
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Wzrost nie jest najwazniejszy.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Chodź na obcasach:)
PS. Ja nie mam tego problemu, ale słyszałem, iż dobry uwodziciel wcale nie musi być wysoki - nadrabia z nawiązką tym co ma w głowie:)
jak to już ktoś dziś na forum napisał : "mały ale wariat"
I choć za dużo pije ... to ty za dużo (...) ?!
Osobiście uważam, że kobiety napewno lubią wysokich, aczkolwiek mam kumpla, który ma spore powodzenie mimo niezbyt wysokiego wzrostu, nadrabia wyglądem i charakterem. Także jak sam widzisz można skutecznie podrywać będąc niskim. Skup się na swoich plusach, a nie minusach
.
Miej jaja by robić i mówić cokolwiek na co masz ochotę !
Mam odstające uszy i wyróżniają mnie z otoczenia na dyskotece. Jak mam podwyższyć swoją samoocenę?
Wgl jak założę jeansy na urodziny zamiast sztruksów to będzie miało znaczenie w podrywie?
Jak polepszyć? Pewnością siebie, mając opinię gdzieś - bądź sobą i czerp satysfakcje ze znajomości które nawiązujesz z wyższymi pannami.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
To co masz w bani najwazniejsze. Mystery ma około 2 metrów, a wyrywa..pewnie wiesz co i jak
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
Ja mam 173cm i czuję się niski chciałbym mieć te 176cm.
Generalnie ostatnio pewna dziewczyna powiedział że nie może przeżyć że jestem niższy od niej o 2cm.
Druga natomiast wtopa to.
Dziewczyna mierżąc 168cm pytając mi się czy może założyć 10cm obsady stwierdziła że trochę będę za niski.
W każdym bądź razie ja bym chciał być wyższy bo jednak na to się patrzy. ehhh
Ja mam 173cm i czuję się niski chciałbym mieć te 176cm
Co ja mam powiedzieć? jak mam np:168 około? to co powiesić się?...
Znajdź taką, która to zaakceptuje albo nie zwracaj uwagi na takie gadanie kobiety...
To tak jak by kobieta powiedziała że jesteś niski, a ona sama ma 155cm wzrostu wyśmiałbyś ją?...na pewno.
Pomijam fakt że jak się nie jest pewnym siebie, to to może być st kierowany w twoją osobę i tyle.
No widzę, że nie ja jeden tak zaczynam. Ja mam 167 cm i przy podrywie teraz jakoś to ciągnę, nie mam pojęcia jakby to było w związku. A przez szpilki to można nerwicy dostać z takim wzrostem jak ja mam:D.
odp. startuj i tak i sam zobaczysz
lub szukaj niższych
to skoro była o głowę wyższa od Ciebie to jak założy szpilki to ten twój kumpel będzie wyglądał jak młodszy brat
To nie ma znaczenia... Ważne jest co masz w głowie...
nolunt, ubi velis, ubi nolis, cupiunt - kiedy chcesz, odmawiają, kiedy nie chcesz, pragną. Terencjusz.
W sobotę tydzień temu byłem na imprezie i widziałem jak chłopak ok 160cm wyrywał na parkiecie. Owszem miał drobne problemy z obrotami, zwłaszcza przy wyższych dziewczynach, ale traktował to z uśmiechem i żadna mu nie odmówiła, szczerze to obserwowałem jego podejścia z loży, gdzie z laską siedziałem i byłem pod dużym wrażeniem.
Wychodzi na to, że niski wzrost wcale nie jest przeszkodą o ile nie blokuje Cie wewnętrznie.
no pewnie że wzrost nie ma znaczenia.. ja mam 164 cm jestem konus jebany ale co się przejmować:) ważne abyś był sobą i pewny siebie i zawsze miał coś do gadania
moja najwyższa zdobycz miała 185 chyba jak dobrze pamiętam... jak założyła szpile to mógłbym jej robić patelnie na stojaka
a tak serio to w łóżku wsiech się wyrównuje;] jeszcze lepsza podnieta jak ciśniesz taką... i te długie nogi oplatają Twoje ciało... mmmm kurwa mać 
edit
a jak się spyta czy masz małego to potwierdź i dodaj że mały ale figlarny ewentualnie mały ale w każdą szparkę wejdzie
pamiętaj że to jest tylko moje zdanie jak się wypowiadam... wyciągaj wnioski, a jak nie to wydrukuj moją opinię i idź sobie dupsko podetrzeć ;]
Zuchwały uwodziciel, bałamut, pożeracz serc, kobieciarz, flirciarz,
aquapl - ile masz cm?
...
171 cm
aaa tam sie przejmujesz ....
Kuzwa xD Mam 168cm wzrostu, i nigdy w życiu bym nie pomyslal, ze to moze byc problemem oO.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Panowie tak dla pocieszenia i podniesienia własnej samooceny przedstawiam wam pewnego zioma napewno go znacie... Legenda Juve Alex Del Piero... on ma 173-174 (tak podają różne źródła) a zobaczcie jaką ma kobietkę
http://cache1.asset-cache.net/xc...
Kto by nie chciał mieć takiej kobietki koło swojego boku
także nie załamywać się wzrostem
Tylko działać i nigdy ale przenigdy nie pokazywać to kobiecie że wam to przeszkadza... jakieś tłumaczenia że geny że dużo dźwigałem i tak dalej
(siostra mi mówiła że to jest najgosze takie tłumaczenia )
ja mam tyle co Alex
jupi hehehe no może jak postawie włosy na żel to z 175 hahaha
Pozdro !!!
Takie okazje, bale i lokale chcą, bym się narodził...
"Kto by nie chciał mieć takiej kobietki koło swojego boku"
dlaczego miałbym chcieć ją mieć koło swojego boku ??
Oczywiście że nie ma znaczenia, nie jeden stąd wyrwał wyższą. Jak nie będziesz się tym przejmował problemu nie będzie.
Macie trochę motywacji.
rzęsy też sobie przedłużasz?
za pomocą jakiś emulsji można sobie skórę na stopach pogrubić. Podobno efekt do 0,5cm więcej do wzrostu...
hahaha
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Niby to jest jakiś problem i pytając dziewczyn praktycznie każda chciałaby mieć wyższego faceta. Sam mam 186cm i pamietam jak moja kobita zawsze cieszyła buźke, że jestem taki duży, że przy mnie jak dziecko przy ojcu się czuje, że bezpiecznie, że może założyć sobie najwyższe szpile jakie ma, a i tak trochę jej do mnie będzie brakowało itd. Widzę wielu niskich gości z wyższymi pannami i dają radę. Trzeba tylko to zaakceptować i wyjebać z głowy. Oczywiście zdarzy się nie raz głupi komentarz otoczenia lub że na wejściu dostaniecie głupi tekst od dziewczyny dot. wzrostu ale jeśli zaakceptowaliście ten fakt i nie macie kompleksu to to pozwoli wam go zgrabnie odbić. Będą też panny "niski facet=wypad" wtedy NEXT
Pamiętajcie też, że to właśnie niscy faceci są często przywódcami grupy
Pamiętam jak kilka lat temu laska podczas podrywu w klubie powiedziała mi z dość poważną miną, że za niski dla niej jestem, a ja w to uwierzyłem i złapałem kompleks... mam 184cm
Powiem Ci ze jeszcze pare lat tak mysallem ze wzrost cholernie ma duze znaczenie. Gówno prawda moj kumpel ma 162cm wzorstu laska ma ok 170 sa razem ok 3 lat.
ja mam 171 ale jesli Ty sobei z tym poradzisz zaakceptujesz siebie dziewczyny bedzie gówno obchodzilo ile ty masz wzrostu. Ja zazwyczaj umawiam sie z laskami które sa w porównywalnym wzroscie jak zaloza szpilki to wiadomo jest troche wyzsza i co i nic. Wiec pozbadz sie takiego myslenia i bedzie dobrze. Bo tylko ładujesz sobie do głowy niepotrzebna wymówke...
Pozdro
Nie ma Game Over, jest tylko Next Level . . .
Raczej bardziej może chodzić o wygląd, wyraz twarzy niż o wzrost. Myślę że musisz dobrze po prostu patrzeć z twarzy z oczu
www.fazzi.pl // ZOBACZ SAM // Coś ciekawego