Jakis czas temu poznałem kobiete na studiach. Na początku nie zwracałem na nią uwagi, ale sam zauważyłem, że na mnie czesto spogląda ukradkiem
Niedawno na wykładzie przysiadła sie do mnie, lekka i przyjemna rozmowa, była magia i była chemia, wymiana numerów telefonów.
Zadzwoniłem po 4 dniach umówilismy sie na spotkanie, widać było, ze wpadłem jej w oko, duze zrenice, bawienie się włosami, odsłanianie szyji, dotyk,no i co lepsze, to ona sie starała na spotkaniu
, a ja odbijałem ST, przedstawiajac siebie jako pewnego siebie, faceta, ktory chcialby ja blizej poznac i zobaczyc czy posada te cechy, ktore sobie cenie w kobietach.
Nastepnie kolejne spotkanie, z jej inictaywy. Na spotkaniu totalna magia i chemia, czułem mega poządanie i zmysłowość z wzaajemnością. Zaczelismy się naietnie całowac, az przeszło do dzikiego namietnego seksu 2h. Laska była zachwycona, całowała mnie przytula sie, pozniej skierowałą rozmowe na temat związkow, dlaczego nikogo nie mam. Odpowiedziałem, że w związku kobieta musi się starac. Jeszcze było kilka innych ST, które starałem sie odbijać. No dobra spotknnie dobiegło konca, sama całowała mnie namietnie na pożegnanie. Niby wszytsko ok, ale.
Postanpowiłem, jej nie wysyłac, zadnego sms, nie dzwonic, dopoki sama sie nie odezwie do mnie. A tu mija juz 5 dzień i cisza !? Nie wiem o co chodzi, czy odezwać się, czy czekać do kolejnych wykładów ?
Dodam, ze po tym co mówiła w jaki sposob mnie czule przytulała i całowała, nie sądze, zeby to był przelotny sex, tym badziej, rozmowt z jej inicjatywy o związkach.
Zadzwon i umow sie na spotkanie:) Jesli oczywiscie masz na nie ochote:)
Wnioskuję z tego, że o wiele więcej ona się stara. Coś jest w tym: "że w związku kobieta musi się starac". Nie potrafię wyłapać jej intencji, ale może jak radzi Pure-O umów się na spotkanie.
Od tego sa faceci zeby sie starac. Pierdol to, nie rob nic, a tym faktem z kolenych sexow beda nici. Kurrrrrrwa, czemu se to tak komplikujesz, zapomnij o sztywnych regulach PUA i graj z laska tak jak czujesz, a nie tak jak powinno sie robic. Obled, fuuuj.
Sztywne reguły?
Olewanie i nie dawanie z siebie nic to reguła PUA??
Heh ... nadinterpretacja jak zawsze! Z tego co tu niektórzy piszą wynika, że mistrz podrywu to osoba, która nic nie robi a i tak rżnie jak królik! Nie dzwoni, nie pisze, nie robi pierwszego kroku - otrząśnijcie się
Dodam dla wszystkich - jak już pukacie jakąś pannę to się odezwijcie jak nie chcecie na jednym razie przestać z nią! Dlaczego i co one sobie myślą nie ma co tłumaczyć! Po prostu jak się odezwiecie prędzej niż po tygodniu będzie to troche lepiej o was swiadczyć - nie zagnieździ jej się myśl, że była dziewczyną na jedną noc, a ona głupia dała się zbajerować! To jest test nie raz, który kolega obleje jak jeszcze parę dni poczeka!!
Kierunek przód przez całe życie!!
A niech kurwa czeka. Wogole nie rozumiem jak mozna pomagac takim kretyna ktorzy nic z siebie nie daja tylko zadawaja bezsensowne pytania. NIech nic nierobi, pierdolic to...sztywne reguly... wyrwales z kontextu, wogole co ja tu z takimi pizdami robie, spadam stad.
Wyrwałem z kontekstu ale nie pisałem tego pod twoim kątem! Napisałem to bo nie jeden tak to podłapuje jak opisałem!
I nie od razu Rzym zbudowano pamiętaj, więc wyrozumiałości czasem więcej - bo pytanie okej, widywałem tu gorsze haha!!
Kierunek przód przez całe życie!!
Dokładnie tak jak Ci pisze Pure-O.
Dzwoń u się umów na spotkanie. Nic więcej Ci nie trzeba, jeśli zrobiłeś tak, jak piszesz.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...