Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Prośba o pomoc/radę/wskazówke

15 posts / 0 new
Ostatni
BurnShot
Portret użytkownika BurnShot
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Częstochowa

Dołączył: 2010-10-27
Punkty pomocy: 0
Prośba o pomoc/radę/wskazówke

Znam się z nią od roku. Gdy już ją poznałem miała chłopaka, ale na początku nic między nami nie zaiskrzyło oprócz najzwyklejszej przyjaźni. Od kwietnia tego roku coś we mnie drgnęło, zacząłem coś do niej czuć i trwa to do teraz. Na początku wakacji spytałem się jej czy nie spróbowalibyśmy razem… powiedziała: nie. Więc wstałem i odszedłem, ale ona cały czas mnie „prosiła” żebym został, bo nie chce stracić kontaktu ze mną, że jestem dla niej ważny. Na początku ten kontakt nie był jakiś specjalny. Ale z czasem wszystko się rozkręciło i teraz gadamy niemal codziennie/widujemy się w drodze do szkoły itp. Nie raz i nie dwa mówiła mi, że jestem dla niej ważny, że mnie uwielbia, że jestem przystojny, ładny, raz mi powiedziała że mnie kocha, ale wiem że to było bardziej w formie żartu. Ona jest ze swoim chłopakiem i tam sprawa nie wygląda też zaciekawię. On już kilkakrotnie robił takie sytuacje: czegoś chce, robi to bez skrupułów, nie patrzy na nią czy ona się obrazi czy nie, jest kłótnia, oboje mają dość, ale on ją przeprosi, odwali scenę że mu zależy na niej itd. i tak w kółko. Dlatego ona, jaki mi to powiedziała „dała mu ostatnią szanse, jeśli będzie tak samo jak do tej pory to go zostawi”. Ona jest typem dziewczyny który bardzo wszystko przeżywa i nie może się powstrzymać od płaczu (ona przez niego płaczę bardzo często, ale on się tym nie przejmuje). Teraz aktualnie jest między nimi wszystko okej, ale moim zdaniem to kwestia czasu (bo jeśli zrobił to 10 raz, to dlaczego miałby nie zrobić 11?), bo widują się codziennie po kilka godzin od kilku dni. W wakacje była podobna sytuacja gdy spotykali się często, powiedzieli sobie że muszą kilka dni od siebie odpocząć. I teraz pytanie co ja mam zrobić? Bo z jednej strony ona jest ważna dla mnie i ja coś do niej czuje, z drugiej strony ja dla niej też jestem bardzo ważny i nie chce jej „zostawić samej”. Myślę, że powiedziałem o wszystkim, jeśli nie, proszę pytać, od razu odpowiem.

bober87
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-12
Punkty pomocy: 1

A Ty co? Pies wartownika, żeby czekać na nią aż łaskawie rzuci tamtego i wtedy zajmie się Tobą? Trochę godności, więc zajmij się jakąś inną kobietą, nawet tak dla picu, niekoniecznie na serio coś musisz z nią ciągnąć. Trochę spaliłeś, że powiedziałeś jej tak sobie, że ją kochasz. Wydaje mi się, że jesteś jako jej dobry przyjaciel, a nie kandydat na chłopaka, taki gość do wypłakania się. A żeby z tego wyjść to mnóstwo pracy Cię czeka, o ile to jest w ogóle możliwe. Mnie się to jeszcze nie udało. Przeczytaj artykuły po lewej - wszystko Ci się wtedy rozjaśni.
Ile macie lat?

Nie mam ochoty nic napisać, więc tego nie zrobię Smile

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

Nie można być jednocześnie ładnym i przystojnym, facet jesteś, czy pedał?

Ostatnia szansa, tak, znamy to. A potem ostatnia ostatnia i znów ostatnia ostatnia ostatnia. A nawet jak się rozstaną, to będziesz "plastrem". Lepiej skoncetruj się na innych, a ją bajeruj przy okazji.

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

No to fajowy z Ciebie przyjaciel. Za dużo zwlekałeś i jesteś pocieszycielem -takim misiem-przytulakiem.
Pokłóci się z partnerem -przybiegnie do Ciebie ponarzekać jaki to on niedobry, a Ty pogłaszczesz ją po głowie i otrzesz łzy.
Jakbyś ją pocałował to byś się dowiedział czy masz na coś szansę, ale jakoś wątpię by go odwzajemniła.

Znajdź sobie inną laskę. To pomoże Tobie jak i jej w ukierunkowaniu swoich uczuć.

BurnShot
Portret użytkownika BurnShot
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Częstochowa

Dołączył: 2010-10-27
Punkty pomocy: 0
  • Ile macie lat?
  • 17/18

  • Nie można być jednocześnie ładnym i przystojnym, facet jesteś, czy pedał?
  • Czepiasz się, doskonale wiesz co chce powiedzieć

    Po części macie racje, ale nie czuje się do końca jak "pocieszyciel", bo ona nie olewa mnie jak z nim jest wszystko okej, cały czas traktuje mnie tak samo. Ale to co radzicie teraz zrobić? Zerwać czy ograniczyć kontakt?

    Ian Watkins
    Portret użytkownika Ian Watkins
    Nieobecny
    Wiek: 36
    Miejscowość: Walia / UK

    Dołączył: 2010-10-13
    Punkty pomocy: 1008

    Chciałeś się pochwalić! AHA, MAM CIĘ!

    A tak poważnie: Zabierz się za inne laski, tak naprawdę, wyjdzie szydło z worka. Jak wzbudzisz w niej zazdrość, to może uda Ci się wzbudzić i pożądanie.

    rafciuuu
    Portret użytkownika rafciuuu
    Nieobecny
    Zasłużony
    Wiek: 25
    Miejscowość: **

    Dołączył: 2009-07-19
    Punkty pomocy: 146

    Znajdując sobie inną laskę kontakt zerwie/ograniczy się sam z siebie.

    Kłopot
    Portret użytkownika Kłopot
    Nieobecny
    Wiek: 19
    Miejscowość: Kleszczewo Kościerskie

    Dołączył: 2010-11-01
    Punkty pomocy: 3

    Dokładnie znajdź inną pokaż jej że nie czekasz na nią... A ostanie szanse wiesz kobiety zawsze tak mówią.

    nolunt, ubi velis, ubi nolis, cupiunt - kiedy chcesz, odmawiają, kiedy nie chcesz, pragną. Terencjusz.

    baudelaire
    Portret użytkownika baudelaire
    Nieobecny
    Zasłużony
    WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
    Wiek: 41
    Miejscowość: południe

    Dołączył: 2010-10-03
    Punkty pomocy: 4744

    Słuchaj kolegów jak Ci radzą, bo Ci nigdy łatka koleżanki z fiutkiem nie zniknie.
    Idź, i wyrywaj inne dziewczyny, a nie udawaj przed sobą, że jest dobrze. Gdyby było, nie przyszedłbyś tutaj po radę. Jak ją dostajesz, to skorzystaj.

    Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

    PUA:
    http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

    rosemayer
    Portret użytkownika rosemayer
    Nieobecny
    Wiek: 25
    Miejscowość: okolice Warszawy

    Dołączył: 2010-11-15
    Punkty pomocy: 41

    "Koleżanka z fiutkiem"- Gracjanowe określenie, które przekonało mnie, żeby czytać dalej... xD

    Jak bardzo wierzysz w swój sukces?

    splawik123
    Portret użytkownika splawik123
    Nieobecny
    Wiek: 22
    Miejscowość: Wlkp

    Dołączył: 2009-11-29
    Punkty pomocy: 119

    "Znajdując sobie inną laskę kontakt zerwie/ograniczy się sam z siebie."

    Inną laskę? Czyli spotykanie się z innymi kobietami to zbrodnia? Koledzy powyżej świetnie Ci radzą i decyzja należy do Ciebie, czy zastosujesz się do ich rad, czy też zostaniesz kolegom- gejem.

    Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....

    kokoskop
    Nieobecny
    Starszy moderator
    Ta osoba pomogła w składce na serwer
    Wiek: 00
    Miejscowość: Jelenia Góra

    Dołączył: 2009-11-30
    Punkty pomocy: 2632

    ty się będziesz buntować oczywiście ale chłopaki dobrze radzą, przykro mi kolego ale ta laska jest spalona.

    Czas i wysiłek który byś musiał poświęcić aby coś z tego było jest nie adekwatny do zysków.

    I tak nas nie posłuchasz ale sam się przekonasz jak w dupę cię kopnie.

    Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

    Ronlouis
    Portret użytkownika Ronlouis
    Nieobecny
    Zasłużony
    ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
    Płeć: mężczyzna
    Wiek: 31
    Miejscowość: Warszawa

    Dołączył: 2009-04-20
    Punkty pomocy: 1817

    Przecież Ty robisz teraz wszystko żeby właśnie było tak jak jest teraz. Pomimo, że chcesz z nią być a robisz tak że ona dalej spotyka się z tamtym a Tobie coś o jej i jego szansach mówi. Następnym razem jak zacznie coś o nim mówić. Powiedz, że nie spotkałeś się z nią żeby rozmawiać o nim. I zmień temat, przez to, że ona mówi Ci o nim w trakcie waszych spotkań. Powodujesz tylko że nawet kiedy jest z Tobą to myśli o nim a to nie o to chodzi. Wiesz co mówi kobieta do faceta jak chce go wcisnąć w ramę przyjaciela? Chce Cię zawstydzić, chce żebyś wąchał moją cipkę do końca swojego życia. I co tego właśnie chcesz?

    O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

    nabanana
    Portret użytkownika nabanana
    Nieobecny
    Wiek: 25
    Miejscowość: Polska

    Dołączył: 2010-11-11
    Punkty pomocy: 76

    stary, masz dwie opcje
    1) albo zostajesz dalej pieskiem, pocieszasz ją, itp. czekasz, aż z tamtym skończy. wiesz jak to będzie? ona się w końcu z nim rozstanie. nawet ją do tego przekonasz. będzie sama. wtedy usłyszysz, że ona musi "odpocząć od facetów" lub coś w ten deseń. minie tydzień, dwa - przyszpili ją inny facet. historia powtórzy się dokładnie tak samo. a Ty będziesz znów kolega do pogadania. bo ona Cię traktuje jako koleżankę.
    2) albo pokazujesz jaja

    skupię się na pokazaniu jaj.

    po pierwsze, wydrukuj sobie kartkę z napisem: "zależy mi na XXX więc wiem, że mogę ją stracić". wieszasz ją kurwa nad łózkiem, na suficie, nieważne - masz to widzieć każdego dnia jak wstajesz. bo taka jest prawda. opcja pokazania jaj ma duże szanse, że kontakt się urwie. wiesz dlaczego? bo ona Cię traktuje jako koleżankę. gdy pokażesz się jako mężczyzna - może się okazać, że ona wcale w żaden sposób na Ciebie nie poleci, coś jej nie będzie odpowiadać i "po ptakach". ale musisz być twardy.

    jak to rozegrać? masz arty po lewej stronie.

    nie znam sytuacji, więc z tego co napisałeś staram się doradzać.

    po pierwsze, zaczynasz na ostro. dzwonisz do niej "musimy się spotkać i porozmawiać", będzie pytała "o co chodzi" - odbijasz "chodzi o to, że muszę z Tobą porozmawiać w 4 oczy", każde drążenie odbijasz - "to nie rozmowa na telefon".

    na spotkaniu masz mieć wyjebane. siadacie w knajpie, na ławce. Twoja poza cały czas odchylona do tyłu, nogi w rozkroku, ręce szeroko. pozycja alfa.

    mówisz spokojnie i bez emocji. każde przerwanie Twojej wypowiedzi odbijasz "nie skończyłem mówić". jedziesz równo.

    powiedziałeś jej już, że ją kochasz. zjebałeś, ale ja Ci pomogę to przerobić na Twoją korzyść.

    mówisz jej (akcentujesz na DUŻE SŁOWA) "dobrze wiesz jakie są moje uczucia w stosunku do Ciebie. czuję z Tobą NIESAMOWITĄ więź, której nie czułem do nikogo innego. dziękuję Ci za to, bo pokazałaś mi czego powinienem szukać u INNYCH kobiet. wiem, że jesteś w związku i szanuję to. jednak DŁUŻEJ nie zamierzam być dla Ciebie szmatą w którą wycierasz łzy. nie oczekuję od Ciebie rzucenia tego kolesia z którym się spotykasz i przez którego płaczesz. to TWÓJ wybór. szczerze, to mnie to teraz WALI. spotkałem się z Tobą, aby Ci powiedzieć, że od dzisiaj nie zamierzam być Twoim kolegą. co więcej Ty NIE MOŻESZ być moją kobietą.". Tutaj przerywasz i słuchasz, zarzuci Ci parę ST, nie wiem jakich, ale odbijasz, masz mieć wyjebane na maxa. Kończysz rozmowę wstając "nadchodzi NOWY czas dla nas". Odwracasz się i odchodzisz, ani razu się nie odwracasz. Odchodzisz na pewniaka. Jeśli będzie wołać za Tobą - stajesz w miejscu odwracasz się i oczekujesz, że przyjdzie do Ciebie. Jeśli ta sytuacja będzie miała miejsce - jak podejdzie to obejmujesz i ją całujesz. Zarzuci, ST, że nie, bo jesteście kolegami "od paru minut nimi nie jesteśmy", odtrącasz i znów idziesz. Do skutku.

    Jeśli nie dojdzie do całowania i ona zostanie w swoim miejscu, to trudno. Pewno odezwie się, gdy zabraknie jej Ciebie. Odezwie się - pytasz się jej, czy chce się spotkać. Żadnego żalenia się. Jeśli się spotkacie, to ją łapiesz i całujesz. Zero mydła. Dlaczego?

    Sprawa prosta - masz ramę kogoś, kto ją wspiera (przyjaciel). Masz tutaj plusa, powodujesz u niej poprawę humoru. Jeśli laska poczuje, że jesteś mężczyzną i jednocześnie pamięta, że ją wspierałeś, to masz combo, nie jesteś tylko gościem, który ją posuwa (a każda tego pragnie), ale też gościem, który ją wspiera, daje oparcie itp.

    Przeramowanie wymaga jak widzisz od Ciebie - mania totalnie wyjebane. Jest 90% szans, że po tej rozmowie nie wydarzy się nic, ona uzna "trudno, piesek zerwał się z łańcucha" i będzie szukać innego.

    Masz na stronie masakrycznie dużo wiedzy, stary, korzystaj! Chcesz tej kobiety? To pokaż jaja i miej wyjebane - a będzie Ci dane.

    HOWGH!