Witam,
Jestem w związku z kobieta od 4 miesięcy, od jakiś 3-2 miesięcy kochamy się bez żadnych zabezpieczeń. Na tym właśnie polega problem, ona nie chce kochać się z guma i ja też nie.
Przede mną miała tylko jednego faceta z którym kochała się z 4 razy z guma i nie pozwalała mu nawet dochodzić w sobie, mi pozwoliła po miesiącu dochodzić w sobie bez gumy...
Prowadzimy kalendarzyk małżeński ale na szczęście mam trochę oleju w głowie i wiem że takie coś to gówno a nie zabezpieczenie bo raz może się udać a następnym możemy wpaść.
Mogę ruchać się z innymi kobietami w gumie a jeżeli jestem już w związku to chce mieć z tego więcej przyjemności.
Powiedziałem jej o tym ale ona boi sie porozmawiać o tym z mamą i iść do ginekologa, a kiedy mówię jej że musimy tak zrobić albo nie będziemy się kochać bo możemy wpaść a boję się tego, to ona odpowiada że będzie mi robić dobrze ustami ;/ nie na tym to polega... w związku z seksu przyjemność czerpać powinny dwie strony.
Jak mam nakłonić ją do tego?
a po co jej matka podczas wizyty u ginekologa? Sama moze do niego pojsc i poprosic o dobranie odpowiednich tabletek oile ma skonczone 15 czy ta 16 lat
Co do kalendarzyka to chlopie ja bym uwazal
I w czym Ci gumki przeszkadzaja teraz sa takie cienkie rodzaje gumek ze wogole ich nie czuc wiec nie wiem w czym problem , a sa na pewno bezpiecniejsze od kalendarzyka
Wiesz co Mila...jesteś albo dzieciakiem, albo niepoważnym facetem
. Bez urazy
.
Zrobisz dziewczynie dziecko to dorośniesz i zrozumiesz co to antykoncepcja. Tyle, że będzie już za późno.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Mila, masz zajebisty opis o sobie. Podoba mi sie
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!