Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Końcówka - pocałunek

14 posts / 0 new
Ostatni
Azinek
Portret użytkownika Azinek
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2009-08-14
Punkty pomocy: 0
Końcówka - pocałunek

Witam was, dawno nic nie pisałem, co nie znaczy, że nie trenowałem. Praktykowałem dosyć dużo, wyciągałem wnioski ze swoich błędów i następnym razem ich nie popełniałem, teraz podryw i ogólnie uwodzenie idzie mi całkiem dobrze, ALE no właśnie, zawsze musi być jakieś ale. Chodzi o to, że dzisiaj np, miałem mega urobioną laskę, w sensie wysyłała wszystkie możliwe znaki, że idzie mi dobrze, cały czas szła ze mną za rękę, powiedziałem sobie że jak będę ją odprowadzać, to ją pocałuję, i co? Dupa, nie wiem co ze mną jest, ale jak przychodzi do tego, to czuje się bezradny, i nie wiem co mam zrobić, nie chodzi o to, że nie umiem się całować, bo umiem i to dobrze, tyle że ciężko mi wykonać ten 1 krok, tak jakbym się czegoś bał, czy nie wiem... Jest to już któryś raz z kolei jak trafiam na tę samą barierę, i już naprawdę mnie to irytuje, dzisiaj byłem na siebie taki wściekły jak tego nie zrobiłem, że bania mała. Tak więc proszę was o radę, jak to zwalczyć i w sumie to o każdą radę, która mogłaby mi w tym pomóc.
Pozdrawiam Azin.

Azinek
Portret użytkownika Azinek
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2009-08-14
Punkty pomocy: 0

też gadałem z kumplem i doszliśmy do wniosku, że albo następnym razem muszę sobie wypić ze 2 piwa przed spotkaniem, albo się nawciągać, bo po koksie jest niewyobrażalna pewność siebie, chociaż wolę chyba to pierwsze rozwiązanie, bo jak ktoś jest nawciągany to strasznie widać

skaut
Portret użytkownika skaut
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2010-11-08
Punkty pomocy: 339

ejjj alko to nie rozwiazanie. odwazny po bro ?? heh....
kolego sam sobie to wbijaj do glowy, ze nie masz nic do stracenia !!! podchodzisz pod dom, calujesz (jezeli sie odsuwa to w policzek cmoka), mowisz do zobaczenia z usmiechem na mordzie i odchodzisZ. ona ma wtedy w glowie juz male ministry of sound... a Ty idziesz dumny, ze dales wreszcie rade i nie bylo to wcale takie straszne.
nie wracaj tu poki nie sprobujesz. powaga !

skaut
Portret użytkownika skaut
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2010-11-08
Punkty pomocy: 339

zesz kurwa. za wczesnie wyslalem posta. zanim przeczytalem poprzedniego.

jebie Cie ????? nawciagac ???
poki nie sprobowales to tego gowna nie rusz!!! malo ludziom zycie spierdolilo, nastepny do klubu zrytych beretow chce dolaczyc.
na trzezwiaka podbijasz - albo jestes pizda !!

Lee
Portret użytkownika Lee
Nieobecny
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2010-07-09
Punkty pomocy: 28

A ja myśle, że nie tędy droga ! Droga w Twojej podświadomości , która kojarzy całowanie z czymś przykrym..coś Cie dotknęło kiedyś, jakieś odrzucenie koedyś chciałeś pocałowac kobietę? Afirmacje, i wew. przekonanie, że moge to kurwa zrobic.Nic innego nie poradzi na to, tylko całus. Cwicz na ręcę, z matką, z ojcem. Wszystko leży w Twoich łapach.

" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"

splawik123
Portret użytkownika splawik123
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wlkp

Dołączył: 2009-11-29
Punkty pomocy: 119

Jak tak bardzo sprawia Ci trudność pocałowanie dziewczyny a masz zbudowany attract, to spytaj:

Ja:Chcesz żebym Cię pocałował?
Ona:Tak (całujesz)

Ona:nie (nie powiedziałem ,że możesz)

Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....

Ricardioses
Portret użytkownika Ricardioses
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-30
Punkty pomocy: 0

Zajdź jej drogę , połóż jej ręce nad biodrami,patrz jej w oczy , staraj się przytulić , stwórz atmosferę bliskości i do dzieła;D.Po prostu za mało wcześniej stosowałeś kina i w tym tkwi problem .

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

Azinek - Podam Ci dobry przepis. Jak się z nią umówisz to na powitanie daj jej buziaka w policzek. Co tym zyskasz? Po 1. będziesz wiedział czy panna będzie się wzbraniać
Po 2. tak jak ją powitałeś, tak samo będziesz musiał pożegnać
Po 3. Ty poczujesz się pewniej, bo policzek jest już blisko ust.
Po 4. Na pożegnanie całujesz ją niby w policzek, ale w ostatniej chwili odkręcasz głowę i trafiasz w usta. Jeśli panna odwzajemni to lecisz dalej ze ślimakiem. Smile

Ja tak zrobiłem ostatnio i podziałało. Wcześniej też nie mogłem się przełamać.

...

Pachenko
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Sopot

Dołączył: 2010-10-27
Punkty pomocy: 32

Bądź Panem swojego umysłu i emocji.

buba
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-20
Punkty pomocy: 3

ja też mam ten problem doszedłem do policzka, urabiam panne z poprzedniego tematu, co to jest po rozstaniu, wyjaśniło się pare rzeczy coraz lepiej idzie
tylko ten pocałunek, jak starsi bywalcy wiedzą była zryła mi psyche i to ostro, ledwo się pozbierałem ale i tak ten shit jeszcze gdzies tam głęboko siedzi
(teraz suka ma niby nowego i niby przypadkiem dostałem kiedyś esa od niej że do niego) niech się wali
a z tych rad to chyba wydaje się dla mnie najlepsza, jak mam już policzek no to pozostaje głowe odwrócić i celowac w usta Smile
w sumie co mi zalezy kurwa nie czaje siebie, ide na spotkanie, wmawiam sobie pocałuje ją, ale jak co do czego to no nie potrafie, jak przedszkole kurwa jak przedszkole

Azinek
Portret użytkownika Azinek
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2009-08-14
Punkty pomocy: 0

Buba, dokładnie tak samo się czuję, idę na spotkanie, mówię sobie, że to zrobię i dupa, czuję się jak jakiś debil. Nie ma nic gorszego niż zawiedzenie samego siebie, bynajmniej dla mnie. @ukasz26, tak też zrobię, dzięki Ci za radę, jak i wszystkim, którzy tutaj pomagają. Pozdrawiam