Witam!
Mam takie pytanie dośc nietypowe, ostatnio zacząłem się spotykac z paroma dziewczynami, ale problem jest w tym że z każdą z tych lasek udało mi się spotkac jedynie raz. Ponieważ potem były z ich strony jakieś olewki, abo wogóle inaczej pisały niż wcześniej jeszcze przed tym pierwszym spotkaniem.
Czy w takiej sytuacji powininem napierac na laskę próbując się z nią sppotkac po raz kolejny i kolejny czy poprostu olac ?
skoro po pierwszym spotkaniu, inaczej Ci sie z nimi pisalo to znaczy, że zrobiłeś złe pierwsze wrażenie. Takie mam odczucie ;s
no dokładnie NeroS, dobrze Ci sie wydaje.
za mało emocji, nie zaciekawiłeś ich i moze za wcześnie sie odezwałeś?
nudni ludzie, proszę bądźcie nudni gdzie indziej...
ja na pierwszym spotkaniu, doprowadzam do sytuacji takiej, że gdy sie z nią rozstaje robie coś nad czym ona bedzie myśleć, analizować. przez co sama sie odezwie, by wkońcu sie tego dowiedzieć.
to może opisz to jakoś dokładniej ?
nudni ludzie, proszę bądźcie nudni gdzie indziej...
No i po raz kolejny ten sam problem, a tyle sie o nim mowi ( ta polska nigdy nie dogoni nawet glupich czech) a mianowicie KINO. Zaloze sie , dam se ciule uciac, ze kino w twoim przypadku easy zakonczylo sie na poziomie usciku dloni. Zrob test ( bo widze ze spotykasz sie z kilkoma - az cisnie sie na jezyk temat o oku i czolu ale mooze:P)... wiec umow sie z jeszcze kilkoma i dotykaj ich w rozny sposob taki, rozumisz, dyskretny ale stwarzaj miliony powodow by to robic, zobaczysz co z tego bedzie, a za tydzien ladnie mi podziekuj:D
z niektorymi ciężko jest nawet kontakt wzrokowy nawiązac, własnie z tą dzisiejszą wogóle gdzie indziej się patrzyła. A Kino hmm masz rację nie wychodzi mi to
a jeśli to nie kino? ;> ale zacznij od tego, pewnie to główna przyczyna. bez tego nigdzie nie zajdziesz a już napewno nie do łóżka
nudni ludzie, proszę bądźcie nudni gdzie indziej...
Jeśli chodzi o haczyk - masz do niej numer napewno.
przykładowo zrobiłem kiedyś tak, aczkolwiek była to już dziewczyna z którą jeszcze nie byłem jednak był to już etap bliższy związkowi, ale do sedna.
żegnając sie z nią zapytałem jej o której zwykle chodzi spać, ona mi odpowiedziała, że około 11, ja do niej żeby była czuja dzisiejszego wieczoru. Próbowała wypytać o co chodzi itp, itd. Odwróciłem się na pięcie, uśmiechnąłem i poszedłem.
Wiedziałem, ze będzie ją to interesować i że prędko spać nie pójdzie, dlatego dzwonie do niej z delikatnym poślizgiem okolo 11;30 było.
Nie dałem jej dojść do głosu, tylko mówię - podejdź do okna (ona juz podjarana, pomyślała ze przyszedlem pod jej dom) i mówie dalej - popatrz w niebo, co widzisz ?
ona, - Chmury
ja - to wyobraź sobie, że jest czyste niebo i ta gwiazda która swieci najjaśniej swieci własnie dla Ciebie, DOBRANOC.
i sie rozłączyłem.
w takim razie kino wg mnie. nie jestem PUA ale tu brakuje kina
nudni ludzie, proszę bądźcie nudni gdzie indziej...
Za słabe pierwsze wrazenie, innego wyjaśnienia nie ma
.
Jedna była wielce najarana spotkała się ze mną zoabczyła ile mam wzrostu to mi napisała że jestem za niski haha bo ja niestety należę do tych niskich
widze ze ty netowy podrywacz jestes, skoro laska nie widziala Cie nigdy wczesniej, to podstawowy blad.
ja też jestem niski, mam 1,75m ;p moja dziewczyna 1.68m
wracając do sprawy, zrób tak by nie patrzyła na Ciebie jak na modela u którego liczy sie tylko wygląd, niech dziewczyna zobaczy co w Tobie siedzi, jeśli jest tego warta to zobaczy ;]
Jak bedziesz mial w głowie poukładane to wzrost, waga itp nie bedą mialy aż tak duzego znaczenia(nie okłamujmy sie ale mają znaczenie jednak jest to jakies 10%, bo z wiekem juz nie bedziesz taki ladny jak byłeś, a mózgu Ci nikt nie zabierze
)
dobrze kolega up mówi, a na pierwszym spotkaniu to logiczne, że ona patrzy na Ciebie jako całość skoro nie zainteresowałeś jej swoim "wnętrzem", ani wyglądem to się nie dziw ;p
NeroS ten trik to jest genialny
weź powiedz jaka reakcja nastepnego dnia.
Co do wzrostu to też mam trochę kompleks z tym, ale na całe szczęście coraz mniejszy. Tak to jest, gdy naogląda się filmów np. taki James Bond praktycznie ideał mężczyzny i jest kreowany w ten sposób, że musi być wyższy od kobiety, a tam tych pięknych jest mnóstwo, więc taki szary chłopak jak ja sobie myśli, że żeby mieć fajne kobiety to trzeba być od nich wyższym. Powiem jeszcze tyle, że nawet gdybyś miał 184cm, czyli uznany za idealny wzrost dla chłopaka i miał budowę modela to wtedy znalazłbyś sobie jakieś inne wymówki np. krzywy nos, albo czarne oczy zamiast niebieskich
.
Wszystko zależy od tego jaki przedział wiekowy masz na celu im starsza tym bardziej dojrzała i coraz mniejszą uwagę zwraca na wygląd. Co jednak nie zmienia faktu, że dziewczyna idąc sobie ulicą pewnie obejrzy się za tym przystojnym, a nie za tym co wyglądem może kosmitów ostraszać
Klucz jest ukryty w tym, żeby mimo swojego niskiego wzrostu zrobić zaletę z czegoś innego, a wtedy dziewczyna nie powinna zwracać na to uwagi, są pary, gdzie kobieta jest wyższa, szczęśliwa i nawet nie myśli o innych. Mimo, iż to moze naprawdę trochę komicznie wyglądać, gdy idą sobie ulicą przytuleni do siebie dziewczyna 180cm, a chlopak 165cm, a dodaj jeszcze to tego szpilki to mamy obraz rozwalający ludzi.
To jest moje skromne zdanie.
A powiedz mi NeroS jedną rzecz, jaka była reakcja tej dziewczyny na drugi dzien ?
Zawsze mnie wkurzał mój wzrost, mimo że mam 174 xD ale Chuj trzeba się przyzwyczaic, dobrze że została jeszcze mowa ciała nad którą pracuje ; )
Pierwsza i najważniejsza reakcja to fakt, że sama się odezwie.
Druga rzecz to powiedziała mi na nastepny dzien, że ją bardzo pozytywnie zaskoczyłem i że nie mogła przeze mnie pójść spać (więc musiała myśleć) najważniejsze jest to by nie dopuścić jej w tym monologu do słowa. bo jeśli sobie pogadacie w najlepsze przez tel, to ona straci tą ciekawość. Mi moja jeszcze napisała parę sms'ow na które nie odpisałem nawet, by nie stracić na tajemniczości, one to kochają.. ;]
Oczywiście na następny dzień sama zaproponowała spotkanie.
Oczywiście każda dziewczyna może zareagować inaczej, nie muszę tu też chyba wspominać o odpowiednim tonie przez telefon, i żeby głos nie drgał jak piejący kogut o poranku ?
Genialna sztuczka, na pewno wykorzystam;)!
no zagranie bardzo dobre

ale niestety nie wykorzystam. dlaczego?
sam fakt że to byłby replay...
nudni ludzie, proszę bądźcie nudni gdzie indziej...
już nie bądź taki "replay", bo to samo musiałbyś powiedzieć o lewej stronie <--- ;p
fucktycznie coś w tym jest ale nie można całego życia opierać na powtórkach poczynań innych prawda? ;p
nudni ludzie, proszę bądźcie nudni gdzie indziej...
owszem, ale każdy jest inny i nawet wzorując się na kimś dodajemy coś od siebie.