Witam. Przejdę od razu do rzeczy. Poznałem laskę 2 tyg temu w klubie, pobawiliśmy się trochę razem, po czym dała mi swój nr tel. Nie odzywałem się do niej półtora tygodnia aż wkońcu odezwałem i umówiłem na dziś. Laska pokazywała mi pierścionek zaręczynowy i jak się z nią umawiałem i powiedziałem ze podjadę pod jej blok, to się zaśmiała i powiedziała że wyjdzie kawałek;) więc pewnie jest zaręczona.. Ale nie o tym chciałem pisać. Pytanie moje brzmi. Cisnąć ją na amory, sex, czy może spokojnie powoli.? 
Hmm.. Jak zaręczona to ja bym nie wchodził komuś z butami w życie.. ;]
A co Ty taki lojalny? Sama mi swój nr tel w moją komurkę wpisała. Ja jej do niczego nie namawiałem, z Grzeczności zaproponowałem spotkanie.
normalnie podrywaj, o tych zaręczynach może tylko tak pierdolić ale jeśli jest zaręczona to potraktuj jako przygodę, słaby materiał na coś więcej.
a czy przelecisz narzeczoną kogoś tam i czy to dobrze, twoja sprawa, twoje sumienie, w moralistę się bawić nie będę.
Możliwe że laska chce przeżyć jedną przygodę przed ślubem
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Hehe.
Takich odpowiedzi oczekiwałem.
Moralniaka nie zamierzam mieć, ja na nic nie nalegałem.
Dzięki Pozdro.
Zaręczona to co - cipki nie ma?
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
Hmm.. Eeeemm.. Wyruchaj ją, jak zaręczona i się da to nie warta tamtego faceta.. ;p
Wyruchaj nagraj na taśmę i wyślij narzeczonemu niech wie z kim ma do czynienia
Wolałbym się dowiedzieć przed ślubem niż po 
Hehe.
Nie dało rady w kawiarni się do niej dobrać.
Nawet sympatyczna laska, ale chyba zdecydowała się na spotkanie, bo nie miała z kim pogadać.
Dzięki za rady. Pozdrawiam
Witam. jak sądzicie laska w/w z którą się spotkałem w sobotę jeśli się dziś do mnie odezwała pierwsza (bo zamierzałem się do niej odezwać, ale mnie uprzedziła) chce spotkania i liczy na coś więcej niż posiedzieć w kawiarni?? Bo napisała mi dziś czy przeraziłem się jej osobą w sobotę...
No no, nie jest źle, działaj.
atakuj. i to szybko. bo beda narastac watpliowosci.
miękka piłka, co masz robić kolego ??
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
moim zdaniem laska smaki na ciebie miała a ty to zje*****...
stary wychodzi z inicjatywą drugi raz, zadziornie rzucając STesta a ty kminisz co zrobić?!
aż mnie nosi jak to czytam, dla mnie jeden właściwy plan działania! spróbuj wskoczyć z nią level wyżej, ja na takiego esa od razu z podtextem sexualnym bym odpisał, żeby wybadać sprawę: typu
mało się (imię) starałaś mnie wystraszyć, nawet nie wiem jak głośno potrafisz krzyczeć;> "
"
bo przyjaźnić się z nią chyba nie zamierzasz? więc o co chodzi, o wymianę poglądów politycznych? napisz jej, że tym razem zapraszasz na drina gdzieś..i do randki niech tajemnicą będzie, że miejsce które wybrałeś zupełnie przypadkowo;) to knajpa z hotelem a z rezerwacji na pokój pol h przed randka zrezygnował twój najlepszy kolega..mmm rozmarzyłem się hehe;))
pzdr.