Wczoraj miałem dość nietypową sytuacje, idę przez miasto widzę w oddali kilkudziesięciu metrów niezłą SHB. Rzucam głebokim spojrzeniem, ona odwzajemnia z uśmiechem.
Myślę, sobie - " jest już moja"
Zbliżając sie do siebie, nagle perfidnie wpada na nią facet, coś tam przeprasza i i zaczyna się gadka, ewidentnie gość ją podrywa. Ja lekko zdezorientowany przeszedłem dalej, pierwszy raz coś takiego mi się zdarzyło.
Pytanie do Was drodzy forumowicze, co w takiej sytuacji należało by zrobić?..
1-sza moja myśl - cześć jak dobrze ,że Cię widzę mam Ci coś ważnego do powiedzenia w 4 oczy zabierasz ją mówiąc Amogowi że to wyjątkowa sytuacja i żeby Ci nie miał tego za złe:)
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
hah aa jak to wpadł na nią jej chłopak albo były chłopak albo ktos z kim sie spotyka, lub tez kolega chlopaka bądz znajomy:P too co wtedy tez podchodzisz, z tymi Amogami nigdy nie wiadomo:D
W każdej kobiecie, kur*y dwie trzecie.
Wtedy podchodzisz i dostajesz wpierdol
Chodź nie wszyscy są tacy agresywni hihi.
Kto nie ryzykuje ten nie wygrywa:) IMO, lepiej żałować, że coś się zrobiło, niż pluć sobie w twarz, że nie zrobiło:)
i tak to wygląda
http://www.youtube.com/watch?v=l...
W każdej kobiecie, kur*y dwie trzecie.
Piękna farsa
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
To lepiej zadawać sobie pytanie co by było gdyby? Lepiej ryzykować .
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
Lepiej zaryzykować.
Odwazajemnia spojrzenie i uśmiecha się? Koleś do niej podchodzi i podrywa ją? Skoro to widzisz i wcześniej odwzajemniła spojrzenie i dodała od siebie uśmiech stary tylko brać. Jeśli widzisz, że on ją podrywa, a ona na to średnio i widziałeś, że się jej podobasz, podbijasz, a nie czekasz aż Ci ją zabierze. Podchodzisz lekko od jej strony, patrzysz na nią nic nie mówiąc, potem na niego (sytuacja zrobi się trochę dziwna) i tu masz w kicz możliwości:
- grasz jej faceta i zabierasz ją w miłe miejsce,
- pytasz jej czy wszystko w porządku,
- pytasz jego czy coś nie tak,
- wchodzisz między nich uśmiechasz się do niej bierzesz ją za rękę i mówisz chodź i ciągniesz ją ze sobą,
- mówisz, że chcesz się doradzić w pewnej sprawie,
- mówisz, że masz chcesz jej coś powiedzieć na osobności,
- możesz spróbować podjeść, spojrzeć jej w oczy (lub i bez tego) i powiedzieć do gościa ta pani jest już zajęta
- albo po prostu wbijasz między nich i spontan.