Hej
Przyzedłem jak możecie się domyślic z problemem,drodzy forumowicze ^ ^.Od razu powiem że wszelkie wypady do kina itd. raczej odpadają,bo mieszkam w małej wsi w zachodnio-pomorskim.Do rzeczy,Jestem w 3 gimnazjum i podoba mi się pewna dziewczyna z klasy.Tak słyszałem że nie powinno się chodzić z laską ze swojej klasy,grupy etc.No ale stwierdziłem że 3 klasa,to w razie czego nie wiele "męczarni" mi zostanie.W każdym razie,z tego co słyszałem,to ona wie o tym że jej się podobam.Przez ostatnie dni nasze relacje trochę się "zwężyły".Przed-wczoraj kiedy na jednej z lekcji ,akurat był to rosyjski,język którego i ja i ona szczególnie nie lubimy,więc z tego powodu zacząłem rozmowe(siedziała przedemną) od samej wymiany zdań o tym języku,a potem jakoś to pociągnąłem(nauczycielka akurat wyszła gdzieś na 5 minut więc mogłem spokojnie porozmawiać).W każdym razie,kiedy już nauczycielka wróciła i przestaliśmy rozmawiać,to ona się co jakiś czas odwracała i uśmiechała,a jak pytałem o co chodzi to mówiła że o nic ^ ^ Wczoraj nie było mnie w szkole,a dzisiaj w sumie nie rozmawialiśmy, oprócz ostatniej lekcji,kiedy coś tam źle odpowiedziała(na zadawane przez nauczycielke pytanie) i wyszło to dosyć śmiesznie i wszyscy się zaczęli śmiać(trochę z jej błędu,ale głównie to z sytuacji która wynikła) , podczas gdy klasa się śmiała,to ona wychyliła się z uśmiechem zza koleżanki (tak żeby mnie widzieć,bo byłem zasłaniany przez jej koleżanke siedząca przede mną) i spojrzała na mnie,na co ja się uśmiechnąłem.Oprócz tego chce dodać jeszcze że rozmawiała ze mną ostatnią o paru chłopakach z naszej klasy,którzy też do niej zarywali(ale coś im nie poszło),mówiła o nich głównie w negatywach.
Pozdrawiam.
Patryk.
I czego chcesz się od nas dowiedzieć?
I czego się nauczyłem z tej strony - NIE pisz do niej na NK, GG, FB oraz nie pisz SMS'ów, chyba że to coś naprawdę ważnego
Ps. Czytałeś artykuły po lewej stronie? ;>
Widać od razu, że sobie chłopak nadzieji narobił a to jest najgorsze co może być, twardo stąpaj po ziemi im bliżej tej ziemi tym mniej boli upadek:D. Te uśmiechy wcale nie muszą wiele znaczyć no chyba, że przez cały czas tam się w Ciebie wpatruje jak w obrazek i cieszy twarz
. Skoro wie, że się Tobie podoba i uśmiecha się do Ciebie to moze znaczyć, ze daj Tobie zielone światło, więc ruszaj:D. Na przerwie podejdź i odciągnij od reszty grupy i pogadaj a jak coś to tele. zakładam, że nr masz bo wkońcu ta sama klasa. 
"tak żeby mnie widzieć,bo byłem zasłaniany przez jej koleżanke siedząca przede mną" -> ale byłeś zasłaniany od strony okna, czy od strony ściany? Bo jak od strony okna to nie wróże wam przyszłości, a jak od strony ściany to będziecie mieli dwójke ładnych dzieci!
buahahaha
Rozwalasz mnie 
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
Dalej stosuj się wg. porad zawartych na stronie.
Mówiła Ci o nich, bo najprawdopodobniej się spieszyli. Rób to powoli, nie spiesz się tylko ciesz się, ale nie zwlekaj np z pocałunkiem zbyt długo.
Weź nr umów się i bądź sobą, ona na takiego Ciebie leci jakim jesteś. W szkole zachowuj się normalnie, spędzaj trochę więcej czasu z nią. Używaj komplementów i negów, jeśli komplement to lekki np ładną masz fryzurę itd...
Ustal sobie 3 randki (metoda ze strony lekko zmieniona). Na pierwszej raport, spontan, negi, trochę kina. Na drugiej dodawaj więcej kina. Na 3 pocałuj ją
Ten mini plan jest do korekty wg Ciebie i wg potrzeby. Pamiętaj, że ona jeśli jest taka fajna będąc z Tobą sam na sam też może Cie pocałować.
Zacznij działać, a nie stój w miejscu zamieniając z nią dwa słowa na dzień podczas lekcji.
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....