wiedziałem że tak będzie...
znowu to samo, akurat teraz gdy zaczęło mi zależeć ;/
najpierw dzwoniła i była zainteresowana a teraz...
zaczęło sie w haloween. zabrałem ją w nocy do lasu. wyłączyłem auto, opaska na oczy, przygotowałem piknik przy świecach. ciemno jak w d****, wyprowadziłem ją z auta, usiedliśmy,zdjąłem Jej opaskę, wszamaliśmy po ciastku i zaczęliśmy sie całować.
jak w bajce prawda?
i tu nagle jebut.
do dziś praktycznie zero zainteresowania.
a że choruje to kontakt mamy tylko na gg.
coś tam popisaliśmy we środę ale tak mało ciekawa była gadka.
przedwczoraj oglądałem film i napisała.
-Ona
heja 
-Ja
czeeść
co chciałaś? ;P
-Ona
nic nie chciala,m tylko sie przywitałam 
-Ja
tylko dlatego musiałem sie odrywać od filmu? ;>
-Ona
to przepraszam 
-Ja
zostaje Ci wybaczone 
-Ona
dobra nie przeszkadzam papa 
-Ja
do zobaczenia 
no i dziś znowu tak jakoś gadamy i piszę że powinniśmy poważnie porozmawiać. była zainteresowana i wypytywała o co chodzi. napisałem tylko że chciałbym coś w niej zmienić. Ona- "nie zależy mi tak bardzo". odbiłem ale średnio- "mi też nie bardzo ale lubie z Tobą przebywać ;)"
dziś umówiliśmy się na jutro na 14 i teraz pytanie. jak bardzo spierdoliłem, gdzie spierdoliłem i jak naprawić to co spierdoliłem? Push & Pull z jej strony?
ejj dobra ale już sie umówiłem na jutro...
nudni ludzie, proszę bądźcie nudni gdzie indziej...
"akurat teraz gdy zaczęło mi zależeć" <-- pierwszy duży błąd. Władze ma ten komu jest to bardziej obojętne.
"chciałbym coś w niej zmienić" <-- Pojebało? Po chuj sobie komplikujesz, jak potem nie umiesz nawet tego odbić? Nie rozumiem jesteś "studentem podrywu" a zachowujesz się jako niedorozwój eunucha...
Po co w ogóle piszesz na GG. To jest bez sensu zachowujesz się znów jak eunuch.
Myślę że lewa strona czeka na Ciebie. Bierz się do roboty.
Nie zawiedź mnie!!
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
i wiesz co? wszystko zaczęło się od tego pierwszego błędu...
zaczęło mi zależeć. a może to gorączka? może nuda spowodowana siedzeniem w domu?
nudni ludzie, proszę bądźcie nudni gdzie indziej...
Boże może ona po prostu choruje i źle się czuje, to jest tylko 5 dni więc nie tragizuj tak.
no dobra wszystko jedno ale spotkać sie z nią jutro czy wyluzować na kolejnych pare dni ?
nudni ludzie, proszę bądźcie nudni gdzie indziej...
Spotkaj się. Z moją często się nie widzę 5 dni, na gg nie piszę z nią prawie wcale i jest git
i jak sie zachowywać wg Ciebie?
nudni ludzie, proszę bądźcie nudni gdzie indziej...
Normalnie, wbij sobie do głowy że kontakt na gg to gówno nie kontakt więc 5 dni niepisania na gg to naprawdę nic wielkiego
w sumie masz racje. a ja taki głupi że do tego nie dotarłem... za długo w domu...
nudni ludzie, proszę bądźcie nudni gdzie indziej...
Chłopaki maja rację. GG Cie osłabia, bo pierdolisz tam smuty do potęgi i nie masz jak z tego wyjść. Zgaś to gówno i korzystaj tylko z telefonu po to żeby się umówić.
.
Zrobiłeś dobrze na początku, a teraz lecisz tylko w dół. Jeśli Ci zaczyna zależeć, to postępuj jak facet. To nie gwarantuje że Ci wskoczy do łóżka, ale nie zostaniesz cipą miesiąca.
Sam twierdzisz że to nuda i siedzenie w domu. Pomyśl, czy chciałbyś się spotykać z nudnym kolesiem?
W zupełności wystarczy kontakt co kilka dni, ale ma być piorunująco i ciekawie. Jak Ją gdzieś zabierasz, to ma się czuć jak z żadnym innym(tak właśnie zrobiłeś na początku). Potem urywasz kontakt i nich sobie myśli. Ty w tym czasie robisz to, co powinieneś, czyli pracujesz, uczysz się, czytasz, bawisz się swoim hobby. Dla Ciebie będzie łatwiej bo się czymś zajmiesz i zdystansujesz od tego wszystkiego, a dla Niej...Myślenice. I tak w kółko, aż nie zacznie sama zabiegać o bliskość z Tobą. To jest proste jeśli Ci nie zależy, prawda? Na bank, masz koleżanki które Ci latają koło ciała, nie emocjonują Cie tak jak Ona. I zrozum że Ona nie jest żadną wyjątkową Dziewczyną, jest taka jak inne, o czym przekonasz się wchodząc na wyższy level znajomości
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Zostaw GG w spokoju, nie pisz, wyłącz; zdystansuj się
baudelaire ma racje . Nie lataj za nią , nie pisz , zajmij się sobą , idź z kumplami do jakiegoś klubu , a jak już coś to umów się z nią raz na kilka dni , zabierz w fajne miejsce , pocałuj , a po spotkaniu chłodnik. I nie mów jej , że Ci zależy . Zabuja się w Tobie , że świata nie będzie widzieć .
A co do tego gg to usuń numer w pizdu , załóż sobie nowy , zapisz kontakty do kumpli i pisz do nich tylko wtedy gdy chcesz iść na piwo .