Jestem aktualnie po spotkaniu z dziewczyną, w miarę dobrze było, ale po spotkaniu mam mieszane uczucia.. dziewczyna mi się podoba, pisałem z nią chwilę i nagle urwał się kontakt. Jak dalej zareagować? Zacząć od nowa rozmowę? Czy może to znak, że raczej nie jest zainteresowana?
Hmm.. Trochę za mało podałeś tu informacji.. Możesz mniej więcej opisać co się działo na spotkaniu?
Na miejsce spotkania wybralem lodwisko, tam się poznaliśmy. Gadało się nawet w miare fajnie, troche się pośmialiśmy, ale momentami było trochę przestoju w rozmowie. Wracając z lodowiska rozmawialiśmy jeszcze trochę, ale już trochę jakby mniej zainteresowania z mojej jak i jej strony było. Po powrocie do domu pisałem z nią chwilę: że byłem zaskoczony tym, że uważałem ją za inną i jestem mile zaskoczony. Odpisała że pozory mylą i spytała za kogo ją miałem, na to ja że jak większość dziewczyn, za taką tzw "sweet" dziewczynkę. Po tym się kontakt urwał. Podjąc rozmowę dalej?
Najlepiej postąpisz nie reagując na to urwanie kontaktu, odczekasz 3,4 dni preferowane po spotkaniu zadzwonisz , nie napiszesz, ale zadzwonisz nie pamiętając o niczym umówisz się na kolejne spotkanie a tam będziesz dążyć do pocałunku.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Podłozyłes sie jej zwyczajnie tym pisaniem jaka to ona nie jest i masz za swoje teraz.
Mozesz zadzwonić za pare dni i próbwac sie umówić znów ale na przyszłość nie napalaj sie tak zaraz po spotkaniu. Odczekaj trochę ochłoń...
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Ogólnie to po chuj z nią pisałeś?
Pewnie z braku doświadczenia, zatem olać to i skontaktować się za jakiś czas i wtedy ją czymś zaskoczyć? Dobrze rozumuję? Dodam że było to pierwszy meeting we dwoje.
Pewnie z braku doświadczenia, zatem olać to i skontaktować się za jakiś czas i wtedy ją czymś zaskoczyć? Dobrze rozumuję? Dodam że był to pierwszy meeting we dwoje.
Tak jak napisał Pure-O: po chuja z nią pisałeś? Na spotkaniu było kino?
Ochłoń parę dni, i umów się z nią znowu.
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
Zadzwoń do niej za kilka dni, spotkajcie się, postaraj się ją pocałować i jak dojdzie do pocałunku, nie daj po sobie poznać, że to cokolwiek dla Ciebie znaczyło. Ot, jeden z wielu buziaków, jednej z wielu dziewczyn na świecie.
zrobiłem błąd, ja do niej napisałem ;/
Nie załamuj się, odczekaj i zadzwoń. Zanim to jednak zrobisz poczytaj dokładnie co i jak w razie np. nie odebrania telefonu itd. byś znów nie narobił głupot.
Dokładnie
nolunt, ubi velis, ubi nolis, cupiunt - kiedy chcesz, odmawiają, kiedy nie chcesz, pragną. Terencjusz.
Tzn... nie jest tak źle jak myślałem. Odpisała dzisiaj, tłumacząc się że zaspała. Ale przypomniało mi się jedno, w trakcie spacerku powrotnego co jakiś czas bawiła się telefonem czy sms-owała, czy to wpływa niekorzystnie?
Wpływa niekorzystnie:)Kak laska zaczyna się bawić telefonem, to też może robić ST. Ja zawsze mówię: "Jeśli się nudzisz i chcesz popisać smsy to odprowadzę Cię do domu" i mam z głowy, laska zawsze chowa i już na każdej następnej randce zapyta: "Mogę, koleżanka miała coś tam ważnego"
Telefon to zły znak.
Może była znudzona..?;p Koleś za mało szczegółów.. Był dotyk? był pocałunek? Zrobiłeś coś spontanicznego.. Powiedziała Ci coś o Tobie..?
Do pocałunku nie doszło, raczej takie spotkanie zapoznawcze. Dotyku też nie za bardzo, nie licząc momentami jazdy za rękę na lodowisku.
Mam pytanie, czy przeczytałeś artykuły po lewej i wypełniłeś lekcje Gracjana?