siema, sytuacja nie jest jakaś skomplikowana ale wydaje mi sie ze moge myslec o niej nie obiektywnie dlatego pytam was. poznalem laske, wiem ze na mnie leciala bo gapila sie na mnie przez pol roku w szkole. w koncu zagadalem i poznalismy sie,zaczepiała mnie pierwsza zazwyczaj, spotykalismy sie co jakis czas. w koncu sie poklucilismy i przerwa w znajomosci na pare miechow. ostatnio przechodzilem kolo jej domu i pomyslalem ze zadzwonie i odswieze znajomosc. chyba dosyc sie ucieszyla ze zadzwonilem wyszla i przytulila mnie na przywitanie. pogadalismy chwile, probowalem ja pocalowac dwa razy ale za kazdym razem odwracala glowe ( ale dopiero po tym jak pocalowalem ja w usta , moze dlatego ze ma chlopaka , bo coś wspominała ,że ona nie jest taka). pierwsza nawet inicjowala dotyk, źrenice jak talerze. było to moze z jakies poltora moze dwa tygodnie temu.od wtedy żadne z nas się nie odzywało. wczoraj wstałem wcześniej, myślę sobie a może wyciągne ją na spacer, bo było dosyć słonecznie. napisałem esa, co dzisiaj robi, i poszedłem sie umyć. wracam nie ma zadnej wiadomosci. pomyslalem sobie moze nie ma kasy na koncie- zadzwonie. dzwonie- 5 sygnałów nie odbiera. jak bedzie chciala to zadzwoni ale nie oddzwoniła. i tutaj sie pojawia moje pytanie : co teraz ? szkoda mi by było odpuszczac bo fajna z niej dupa i wiem ze leci na mnie. a jak przestała to napewno da sie to zrobić tak zeby znowu zaczęła. moze lekko jakos pocisnąć ? czekam na sugestie
no moze troche przesadziłem snikers, ale tak było teraz boję się wpasowania w jakąś gównianą ramę
Teraz musiałbyś trochę się napracować, aby to odwrócić ale czy warto?
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
chłopaki nie pytałem sie czy kminić dalej tylko w jaki sposób
A sam pomyśl.
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
A powie mi ktoś, coś czego jeszcze nie wiem?
To moja dziewczyna, tego na pewno nie wiedziałeś
A poważnie to nie mam pojęcia bo zwykle to olewam takie sytułacje jak mam
(może poza jednym wyjątkiem)
jakies pomysły na taki otwieracz?
Warto spróbować jak nie to nie... A w jaki sposób to nie wiem... Trudno powiedzieć... Zaskocz ją czymś... Zrób to czego na pewno się nie spodziewa... ;D
nolunt, ubi velis, ubi nolis, cupiunt - kiedy chcesz, odmawiają, kiedy nie chcesz, pragną. Terencjusz.
Robisz jej burdel we łbie
dobrze kombinujecie, snikers: to tez dobry pomysl, zawsze lubiła jakaś zbereźną gadke. musze teraz tylko rozkminić jak zrobić jej burdel w głowie.
Heh. To już proste. xd
no najchętniej, najgorsze jest to, że dobrze było by zadzwonić w momencie w którym jej chłopaka nie będzie w polu wzroku ani słuchu