opisuję sprawę:
Dowiaduję się, że dziewczyna z którą jestem okłamywała mnie. Parę razy wmawiajac mi np. że nie piła alkoholu, robiła to. Było więcej takich przypadków. Niestety działo się to ok. pół roku temu a moi szanowni znajomi postanowili mi dopiero dzisiaj o tym oznajmić:).
Swoją drogą: Wypomnieć jej to teraz? ukarać ją, że mnie okłamywała? czy to olać po prostu ?
Jak się zachować w tej sytuacji ?
Brak pomysłów.
Trudno powiedzieć a jej kłamstwa miały wpływ na wasz związek?
Fakt faktem że jeśli teraz już cię okłamywała... To nie wykluczone że będzie robić to dalej...
nolunt, ubi velis, ubi nolis, cupiunt - kiedy chcesz, odmawiają, kiedy nie chcesz, pragną. Terencjusz.
"Fakt faktem że jeśli teraz już cię okłamywała... To nie wykluczone że będzie robić to dalej..."
Tyle to ja też wiem

Ale ja pytam jak na to zareagować;]
Jak mogły mieć wpływ na nasz związek skoro ja nic nie wiedziałem o tym ?? Pomyśl trochę
"Nie z tą to z inną nie z tą to z tamtą pierdole dylematy z którą być panną!"
No tak ale wiesz że tylko w tym cię okłamała? Znajomi być może nie wiedzieli o wszystkim... Musisz z nią o tym pogadać... i zapytać się dlaczego to robi...
nolunt, ubi velis, ubi nolis, cupiunt - kiedy chcesz, odmawiają, kiedy nie chcesz, pragną. Terencjusz.
niech się ktoś inny jeszcze wypowie. Chcę znać zdanie paru osób a następnie to przemyśleć.
"Nie z tą to z inną nie z tą to z tamtą pierdole dylematy z którą być panną!"
e no musisz jej zagrozić powiedz że ty chcesz związku na szczerości a nie na kłąmstwie i jeszcze raz takie coś zrobi i idejdziesz a jak do tego dojść? przecież to bło poł roku temu no to co ?
spytaj jej czy ona ciebie kłamie patrz jej w oczy i też każ jej to robić potem jak co wpierdalasz wątek że jednak to zrobiła i ty o tym wiesz (szczerość pół roku temu zrobiła a ty jej nie powiedziałeś) i wyjdziesz na swoje
moja kobieta to samo okłamała dostałą kare 2 dni bez spotkań ale ponowie te kobiety chyba nie rozumieją za co my je karamy i nagradzamy ;]
Powiedz jej na spokojnie ,że przykro Ci z tego powodu ,że Cię okłamała ,że nie tolerujesz tego jeśli ktoś to robi więc nie chcesz żeby podobna sytuacja kiedykolwiek jeszcze zaistniała.
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
Widzę różne zdania na temat. Ja mam swoje i zaraz je napisze ale przedtem mam bardzo ważne pytanie:
Czy wcześniej postwaiłeś jej zasadę, że ma nie pić alkoholu, żeby wybrała alkohol albo Ciebie, albo coś podobnego?
Jeśli wczęśniej jej o tym powiedziałeś, że np nie lubisz jak dziewczyna Twoja pije alkohol i jeśli ona Ci obiecała, że nie będzie piła no to moim zdaniem musisz z nią porozmawiać.
Podczas rozmowy nie mów, że wiesz o tym tylko zapytaj ją, zobacz czy znowu Cie okłamie. Potem możesz powiedzieć, że wiesz i dlaczego Cie okłamuje?
Może mówię źle ale jeśli postawiłeś jej taką zasadę, a ona ją łamie cały czas powinieneś poważnie o tym pomyśleć lub dać jej drugą szansę (po pewnym namyśle nie od razu), ewentualnie kompromis np jeśli chce pić to przy Tobie lub chcesz o tym wiedzieć itd.
To jest moje osobiste zdanie. Widziałem tu wypowiedzi osób, które są dłużej na forum dlatego dobrze się jeszcze zastanów zanim coś zrobisz.
Pozdrawiam.
sneakers ma rację, olać temat. Żadnej szkody Ci to nie wyrządziło poza wjazdem na ambicje. Tyle, że w zdrowym związku każda z osób powinna mieć swój świat i swoje tajemnice.
Kiedyś byłem na tyle głupi by przeszukać jednej z panienek telefon, i zobaczyłem, że odpisuje zalotnikom na smsy. Nic strasznego, po prostu dawała im nadzieje. Wiecie co jej zrobiłem? Nic! Inni do niej pisali że są zakochani, wysyłali kwiatki, zapraszali na randki, ale to ja byłem tym któremu robiła z połykiem. Więc skoro lubiła być adorowana okłamując mnie - spoko, niech ma swój domek z lalkami.
Pić niech sobie pije. Ale na kłamstwa bezwzględnie reaguj.
no i mam co chciałem
do zobaczenia!;]
"Nie z tą to z inną nie z tą to z tamtą pierdole dylematy z którą być panną!"