Nie wiem czy to wina dnia czy po prostu złego humoru choć jedno nie wyklucza drugiego, ale mam dziś dzień rozmyśleń.
Każdy jak sadzę ma chwile kiedy myśli o życiu co źle zrobił co by poprawił zaś nie każdy niestety potrafi uczyć się na błędach.
Jestem może i świeży w temacie ale już zacząłem się przełamywać w rozmowie z dziewczynami nie mam takich problemów jak kiedyś. Jednak emocje zawsze są i będą i niestety nie raz się przez nie można wpieprzyć.
Od jakiegoś czasu gadałem z dziewczyną która mi się strasznie podobała. Wszystko było ok póki nie zaczęły mną targać emocje. Z każdą inna dziewczyną jak rozmawiam, uwodzę myślę trzeźwo bo przyjąłem zasadę "mniej emocjami więcej głową". Jednak zapewne w życiu każdego z nas była dziewczyna która działała na nas inaczej od innych. Z tą już wiem, że się dalej raczej nie posunę bo zbyt mi zaczęło zależeć (wiem błąd). Zaczęła mi robić ST których nie potrafiłem odbić (zapewne wina tego, że jeszcze się tak nie podszkoliłem). Do dziś jeszcze o niej myślałem co mógłbym poprawić a może się uda itp. Mimo, że miedzy czasie podrywałęm inne dziewczyny to stale miałem w głowie ją...
Ale siedząc na forum zrozumiałem w końcu, że tu nie o nią wcale chodzi tylko o mnie. Doszedłem do wniosku, że trzeba z tym skończyć, nie mogę myśleć o tym co by było gdyby... Że nie mogę się użalać nad tym co zrobiłem źle tylko muszę wyciągnąć z tego wnioski i to zmienić. Iść dalej z wiedzą którą zdobyłem i błędami o których wiem i których muszę następnym razem unikać...
Nie chodzi mi w tym blogu o użalanie się nad sobą tylko chce pokazać nowym, że nie można oglądać się za siebie jeśli chce iść się dalej. Błędy są po to żeby się na nich uczyć a nie przez nie zrażać do dalszego działania...
Czytałem parę wpisów o tym, że komuś nie wychodzi i, że to nie ma dalszego sensu... To jest gówno prawda! Wszystko ma sens tak to już jest, że "każda porażka prowadzi do zwycięstwa" musimy o tym pamiętać bo jak nie to będziemy jak każdy inny facet, a facet który nie potrafi się podnieść po porażce jest frajerem!
Początki zawsze są trudne ale nikt nie mówił, że będzie łatwo wystarczy zabrać się za siebie!
Nie liczę na to, że ten blog będzie pozytywnie przyjęty przez wszystkich ale jeśli chociaż ktoś z niego wyciągnie pozytywne wnioski to wiem, że było warto go wpisać 
Odpowiedzi
jest tak jak piszesz, na
pon., 2010-11-01 20:34 — bebejest tak jak piszesz, na początku trudno jest z każdą (dla osoby nieśmiałej i mającej problemy w kontaktach z kobietami), po pewnym czasie jak już się nabierze wprawy, wyrywając dla zabawy nie jest to już takie trudne, schody pojawiają się wtedy gdy widzisz właśnie "TA" kobietę która pasuje nam i jest dla nas SHB (nie ważne jaka jest dla innych) po prostu wtedy już najczęściej nie jesteśmy sobą bo się staramy wypaść jak najlepiej co w cale nie znaczy ze tak wypadamy.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości chociaż czasami każdemu zaczyna jej brakować ale wtedy potrzeba kopniaka motywacyjnego, ta strona nadaje się do tego idealnie
Nie od razu Kraków zbudowano,
pon., 2010-11-01 21:12 — vertusNie od razu Kraków zbudowano, będzie dobrze.
Bądź wytrwały w tym co robisz
wt., 2010-11-02 12:26 — splawik123Bądź wytrwały w tym co robisz i nie poddawaj się bo przełom może nastąpić w najmniej oczekiwanym momencie (wiem to na swoim przykładzie).
Nie oglądaj się za siebie i działaj... Powodzenia.