Panowie jest tak :
Ona lat 17 w styczniu, miasto obok 20 klocków
Ja 20 lat auto praca dom na wsi ale mieszkam w mieście u matki bliżej do pracy
wczorajsze spotkanie. Zabrałem ją u niej w mieście na miejscówkę o której kiedyś wspominała że lubi ją ma dobre wspomnienia z nią związane :)kupiłem ruskiego szampana za którym oboje przepadamy
wziąłem 2 kieliszki gwiazdy święcą, kino, wszystko git majonez. Ja wypiłem 1 lampkę bo driver a jej posmakowało wypiła 3
... mówię jest moja
a tu nagle ... zaczęło się wszystko pierdolić zaczęli do niej pisać, dzwonić znajomi żeby wracała na balet
i patrzy się na mnie to ja mówię że jadę do siebie
zaczęła mnie całować przepraszać za tą akcje ale żebym jechał z nią bo nie możne ich olać jak i mnie :)rozumiałem motke ale ładnie prosiła więc mowie ze pojadę na 30 min :)pojechaliśmy, zawinęliśmy znajomych poznaliśmy się załapali do mnie zaufanie ;p fajnie się gadało minęło 30 min mowie jadę
ona coraz bardziej pijana. Siadłem z nią do auta całowaliśmy się dotykałem ją wszędzie gdzie tylko mogłem przy znajomych
odpaliłem auto bez słowa i zacząłem jechać. Ona pyta dokąd jedziemy, odpowiadam ze gdzieś gdzie nikt nie będzie nam przeszkadzał ucieszyła się
zaparkowałem w dyskretnym miejscu miłe słówka i do dzieła całowanie, namiętna wymiana spojrzeń i się zaczęło ...
muszę was rozczarować nie jebn**em jej wręcz przeciwnie zaczęła mi się żalić i płakać ;( że na bazie ma lipę z ojcem że nikt jej nie docenia nikt jej nie chce wysłuchać dożo mówiła nie odzywałem się tylko przytakiwałem czasami coś powiedziałem żeby się opanowała i tak siedzieliśmy 1,5 godz :/ w końcu musiała iść do domu
na pożegnanie dałem jej tylko całusa w policzek uśmiechnęła się i poszła 
Dojechałem do domu próbowałem zrozumieć o co jej chodzi tak realistycznie to opowiadała przeżywała mówię nie może grac ... napisałem jej smsa jak się czuje żeby nie wyjść na skur**syna ona zajebana już spała
dzisiaj rano odezwała się pierwsza co słychać (wczoraj powiedziałem że nie podoba mi się to, że ona nie pisze pierwsza tylko ja zawsze i że też musi się angażować jeżeli coś ma z tego związku być ) olewałem ja trochę ale odpisywałem, nie spytała o dzisiejsze spotkanie. Po godzinie ciszy napisałem widzimy się o 1.30 i podałem miejsce bo jest u mnie w mieście na grobach, ona odpisała ok, pisz jeszcze bo wychodzę z kol ... coś mi się tu nie podoba zobaczymy co będzie mówić ale zamiar
mam iść pocisnąć jej o wczoraj pospacerować z nią potem zabrać ja do mnie i wykorzystać ...
uda mi się to
? zobaczymy
odstawiajcie czy dam rade czy nie
i może jakieś rady - amator
Odpowiedzi
Z tym wyżalaniem to uważaj
pon., 2010-11-01 12:53 — mateosz92Z tym wyżalaniem to uważaj żebyś w ramę przyjaciela nie wpadł. Ale było kino i lizak to myślę że będzie dobrze.
obstawiam że dasz radę
Wykorzystać...chłopie, daleko
pon., 2010-11-01 12:53 — NarcisseWykorzystać...chłopie, daleko nie zajedziesz.Zmień podejście.
Fatum ? A co my kurka w
pon., 2010-11-01 13:04 — LucsonFatum ? A co my kurka w Antycznej Grecji jesteśmy ?
jest tak jak kogoś to
pon., 2010-11-01 14:00 — POpelinaspotkaliśmy się czekała na mnie mówie jest dobrze ... przyjaciela wybiłem jej od razu z glowy cisnąć ją za wczoraj ona że nie może pic bo tak ma jak wypije :)1 etap zaliczony:)
zmiana tematu mówi ze bardzo żałuje ale nie może zostać bo za 15 min jedzie ze starszymi do domu ... przyjąłem to bez bólu wykorzystałem każdą sekundę na rozmowę odprowadziłem ją chciałem jak najdłużej z nią pobyć na koniec już w standardzie lizak
reszta planu do zrobienia trzeba będzie jechać i pykać żeby nie mówić WYKORZYSTAĆ :)ale narazie muszę odpocząć gruby weekend za mną może podpowiecie jakbyście to wy rozegrali ?
lucson twój nick jest chyba z mitologicznej Grecji :)fatum prześladuje ludzi do dziś tylko w tamtej epoce ogarneli ocb wiec nie gadaj bo milem opcje ja 2 razy uszczęśliwić ale albo alkohol albo fatum mi tego nie pozwoliło zrobić ...
do usłyszenia
W czym tkwi problem? kołuj ją
pon., 2010-11-01 16:11 — MaleoneW czym tkwi problem? kołuj ją na chatę. powodzenia
Jak to my byśmy rozegrali? Ty
pon., 2010-11-01 17:21 — splawik123Jak to my byśmy rozegrali? Ty jesteś z nią w związku o ile dobrze zrozumiałem więc rób to na co masz ochotę.
od tych emotek aż oczy
pon., 2010-11-01 18:16 — manta__1od tych emotek aż oczy bolą...
No kolega u góry ma rację.
pon., 2010-11-01 19:53 — KilamnorNo kolega u góry ma rację. Najebane tych buziek jak grzybów po deszczu. Jesteś na dobrej drodze.
No kolega u góry ma rację.
pon., 2010-11-01 19:54 — KilamnorNo kolega u góry ma rację. Najebane tych buziek jak grzybów po deszczu. Jesteś na dobrej drodze. Tylko nie możesz być zbyt nachalny. P&P może...