Wiele razy czytałem na tej stronie, że kobiety pociąga arogancja a często nawet lekkie chamstwo, ale chciałbym się zapytać jak się kultura do tego wszystkiego ma, bo mam wrażenie, że to się trochę wyklucza. I chciałbym spytać jak bycie kulturalnym działa na kobiety ?

To się wcale nie wyklucza.
Nie mówię tu o skrajnych przypadkach chamstwa.
Ja na przykład staram się być dżentelmenem, acz łącze to z dużą pewnością siebie i lekką arogancją. I powiem, że świetnie mi się to sprawdza i to w relacjach z bardzo różnymi kobietami.
Racja bycie dżentelmenem + arogancja = prawdziwy facet
Kobiety kochają dżentelmenów ale bez przesady... możesz przepuścić w drzwiach lub sprawić aby się poczuła piękna w Twoim otoczeniu ale nie rób scen pieskowych w tej dziedzinie.
Chamstwo raczej nie popłaca, przede wszystkim dla uczuciowych kobiet. Chamstwo wygląda tylko dobrze jeśli idzie w parze ze szczerością, nie podoba Ci się coś u niej? Mówisz jej to w żywe oczy i stawiasz warunek ty albo tamto.
Kiedyś poddając się urokowi chwili podszedłem na imprezie do dziewczyny która mi się bardzo podobała i uścisnąłem ją za pośladek. Zareagowała tak jak każda porządna kobieta powinna zareagować na chamstwo - błyskawicznie załadowała mi bardzo soczysty strzał w policzek. Może nawet z pieści, już nie pamiętam. To nie ważne, ważne że 2 tygodnie później poszła ze mną do łóżka.
Maelone więc twierdzisz, że chamstwo > kultura ?
Lunej. Bądz kulturalnym chamem.
Heh, ile razy ja slyszalem ze jestem chamski, cwany czy zbyt pewny siebie. A mowily to przede wszystkim laski, na ktore nie zwracalem zadnej uwagi.
Nawet przytocze tutaj przyklad dwoch panien, ktore usilnie chcialy ze mna rozmawiac, byc mile, ale ja je zle potraktowalem. Nie kojarze o co im moze chodzic.. moze byc w stanie nietrzezwosci heh. No i tak mi mowia w oczy, ze jak tak mozna, ze mam zly stosunek do kobiet itp.
Odpowiedzialem krotko:
" Nie znacie mnie i nie wiecie jaki mam stosunek do kobiet, ktore mi sie podobaja i ktore chce poderwac"
Zamknely sie.
Temat, ktory poruszyles byl juz walkowany tysiac razy i jeszcze raz. Nie mozesz byc przesadnie mily, ale przesadnie chamski tez nie. Trzeba to wyposrodkowac najlepiej samemu. No ale wiesz. Ja potrafie powiedziec najbardziej zajebistej kobiecie w okolicy albo klubie, ze jest..pasztetem. Zrobilem to heh. Ale co z tego, jak potem mialem podobnie jak maleone.
Oczywiscie tego epitetu uzylem po nawiazaniu z nia jakiejs relacji, a nie w ciagu 5 sekund znajomosci.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
przepuść w drzwiach, ponieś ciężki bagaż ale nie bądź jej lokajem na każde sinienie, nie bądź milusi i słodziutki
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki