Witam Wsztstkich!
Przed wakacjami wpadła mi w oko pewna laska, a że było to przed balem końcoworocznym zaprosiłem ją, ona się zgodziła.
Parę dni po balu wyjechałem z miasta(zwaliłem całą akcję, ponieważ wtedy była wolna, teraz ma chłopaka). Teraz,gdy wróciłem widuję ją dosyć często, ponieważ w wolnym czasie wpadam do jej szkoły popatrzeć jak grają na w-fie. Jak już wcześniej napisałem, dziewczyna ma chłopaka, lecz gdy się mijamy ona pierwsza mówi mi "cześć", jak przychodzę na salę gimnastyczną uśmiecha się, macha, nawet przy chłopaku zwraca uwagę na mnie. I tu nasuwa się moje pytanie czy warto startować, a jeśli, to jak "rozpocząć" podryw, żeby nie zwalić akcji. Normalnie nie pytałbym, ale gdy byłem na wyjeździe spotkałem dziewczynę, która zachowywała się podobnie, a jednak mnie olała.
"lecz gdy się mijamy ona pierwsza mówi mi "cześć""
tylko się nie spuść.
Hmm no chłopak nie ściana da się przesunąć, musisz zrobić to delikatnie bo nie wiesz jak zadziała na nią Twój < podryw > a może kocha tego chłopaka, wtedy albo Cie oleje albo będziesz przygodą, no ale cóż to się widzi w oczach czego ona chce od Ciebie, jak jesteś raczej przekonany, że ona Cie chce nie zwlekaj, pewnie będzie mówiła że już jej się z chłopakiem nie układa i żebyś ją pocieszył ha;] pozdro!
W każdej kobiecie, kur*y dwie trzecie.
a może ona próbuje wzbudzić zazdrość w tamtym chłopaku ?
a ty masz jej do tego posłużyć. chcesz możesz spróbować, bo zawsze warto, jednak nie zawsze wyjdzie tak jakbyśmy chcieli dlatego nie napalaj się za bardzo
wydaje mi się , że powinieneś sobie odpuścić. Nie możesz znaleźć sobie fajnej i wolnej dziewczyny ? Po co masz wchodzić w ich sprawy , zastanów się czy tego chcesz. Zrobisz oczywiście jak uważasz
Pozdro
` One zawsze wracają `
wydaje mi się , że powinieneś sobie odpuścić. Nie możesz znaleźć sobie fajnej i wolnej dziewczyny ? Po co masz wchodzić w ich sprawy , zastanów się czy tego chcesz. Zrobisz oczywiście jak uważasz
Pozdro
` One zawsze wracają `
_kuba_ Co Ty w ogóle gadasz? Ma odpuścić bo kobieta jest zajęta? I co z tego? co go obchodzi że ma chłopaka?
Rwij kolego, "Chłopak nie ściana do się przesunąć" - Stiflerek.
Do dzieła!
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
Napalony jak dziki osioł nie jestem, podchodzę raczej z dystansem, zaryzykuję, nie jest ostatnią laską na świecie, a doświadczenie przyda się na przyszłość. Co do jej chłopaka, przesunę go jeśli coś do mnie przycwaniaczy bez powodu.
Dzięki i pozdro
"przesunę go jeśli coś do mnie
"
przycwaniaczy bez powodu.
mam nadzieję że to tylko w formie żartu, bo wiesz, siła tu nie wskazana jest. Masz ochotę i wiesz że masz szansę - zarywaj.
Jest chyba artykuł o podrywaniu zajętych o ile dobrze pamiętam, wystarczy poszukać
tylko pamiętaj, że jak Tobie uda się ją odbić to Tobie też może ktoś takiego psikusa zrobić
"przesunę go jeśli coś do mnie
przycwaniaczy bez powodu. "
Jasne, że to żart, zauważyłem jak dziewczyny na coś takiego reagują.