Witam. Chciałem wam przedstawić swoją akcje w szkole. Nie jestem pewny czy dobrze zrobilem wiec mozecie pisac na dole jak mogłem to rozegrać czy coś.
Wiec chodze do Technikum. Mam 17 lat. Ogolnie nie rozgladam sie za dziewczynami ze szkoły ponieważ dla mnie to bez sensu, co najwyżej moge miec koleżanki. Fakt jest wiele bardzo ładnych dziewczyn ale obecnie nie zwracam na nie uwagi.
Przeczytałem na tej stronie wiele artykułów z których dużo sie nauczyłem. Przynajmniej teori. A więc przejde do tej akcji która dziś spotkała mnie w szkole.
Siedząc caly dzień w szkole(zmęczony bo całą noc nie spałem z powodu imprezy) obserwowałem dziewczyny. Fakt spodobło mi sie wiele ale do jednej ciągło mnie coś wiecej. Obserwując jej zachowanie wywnioskowałem że dziewczyna myśli ze jest bogiem co mi sie bardzo nie spodobało. Ale tak wyszło że zapomniałem o niej i skończyly się lekcje. Udałem sie do szatni. Było bardzo dużo osob(tłok) a mi sie za bardzo nie chcialo pchać wiec oparłem sie o sciane. Nagle zobaczyłem ta dziewczyne. Uśmiechnełem sie do niej, Ona do mnie. Po czym zrobiło sie troszke lużniej ona była juz blisko mnie, zaczela wyganiać wszystkich z kolejki i sie wpychac. Patrząc na frajerów którzy sie odsuwali Powiedziałem sobie ; nie, nie odsune sie, niech czeka jak kazdy. Po czym podeszła do mnie i powiedziała;
Ona- ruszaj sie, ile to można czekac. Byla praktycznie pewna ze odsune sie jak reszta.
Ja- noo przecież na głowe im nie wejde.
Ona- no to posun sie i wpuść mnie.
Ja- zapomnij bedziesz czekać tak jak kazdy. Po czym sie odwrócilem. (powiedzialem to dlatego ze chcialem jej pokazac ze nie wykonam tego jak ona sobie marzy)
Ona- No ale mi sie spieszy.
Ja- Nie tylko Tobie. (usmiech ;D )
Ona - usmiechnela sie po czym spojrzelismy sobie z 15 sek w oczy, oderwala wzrok i odeszła.
Nie wiem czy odpowiednie to rozegrałem. Ciekawi mnie reakcja czy wgl jeszcze sie odezwie czy też nie. Wsumie mam na nia wyjebane ale jednocześnie mnie do niej ciagnie gdy ja widze ;pp
Nie wiem co mam zrobic ;P Nie wypada mi teraz do niej podejsc i powiedziec Siemano ;P
jak utrzymywałeś kontakt wzrokowy, mówiłeś z lekkim uśmiechem i mówiłeś stanowczym głosem to very good.
ja miałem kiedys podobna sytuacje, tylko że nie wiedziałem jak to poprowadzić dalej, były tylko uśmiechy
Jutro możesz jak najbardziej zagadać coś w stylu: "I co zdążyłaś wczoraj?" z lekkim uśmiechem i przekąsem, a potem droga wolna:) Opener już masz, reszta w twoich dłoniach/głowie/jajach;)
hehe ;D dzisiaj sie usmiechnela i powiedziala czesc O.O ;pp
Popieram dobrze rozegrane:] teraz kombinuj numer;p ii wyrwij jak na mężczyzne przystało xD
W każdej kobiecie, kur*y dwie trzecie.
nie kombinuj numer, tylko zbuduj raport z nia;p napewno jestes na plusie;P
w jaki sposob budowac raport? ;D Nie wiem co mam zrobic zeby nie spierdolic ;P
Podejde zagadam Tylko Zeby sie nie zatrzymac i nie bylo "ZONK" ;D
Udawaj troszke nie dostępnego:D i pamiętaj zawsze coś mów nigdy się nie zapowietrzaj;P
W każdej kobiecie, kur*y dwie trzecie.
o to kaman ;D
i jak tam idzie ci z ta panna?
nie wiem co myslec. Laska jak mnie tylko widzi podbija do obojetnie jakiego kolegi i udaje ze z nim swietnie gada, smieja sie i wgl, ale jednoczesnie obserwoje mnie... Olewam ja narazie bo mam wyjebane. Chyba chce mi na zlosc zrobic ale olewam ja ; D